www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Nowa koleżanka

...czyli specjalny dział, w którym możecie się napisać kilka słów o sobie

Postprzez kagari » 18 lis 2014, o 22:55

Hej wszystkim , postaram sie strescic najkrocej jak to mozliwe co sie dzialo u mnie w kategorii zdrowie: nowy tetniak na aorcie wstepujacej zostal zakwalifikowany do operacji metoda klasyczna. Profesor ktory podjal sie tego wyzwania poinformowal mnie i rodzine o ryzyku zwiekszonym w moim przypadku. Termin operacji ustalilismy na 30wrzesnia abym mogla spedzic wakacje z rodzina,zalatwic tematy zwiazane z zusem i inne. Oj mialam tak intensywny wrzesien ze doby mi brakowalo:-). Operacja 1 pazdziernika-usuniecie tetniaka wstawienie protezy lacznie z lukiem i tetnicami szyjnymi , udala sie mimo problemow - podobno przez 2h probowali mi znalezc odpowiednie zyly do znieczulenia, wszyztko pekalo lub bylo poskrecane, kosci mostka miekkie, aorta tak. miekka ze profesor powiedzial ze jeszcze takiej ie widzial. Ale udalo sie i to bylo najwazniejsze. Po 8 dniach , w nocy poczulam straszny bol w nerce az mnie zatkalo.Bylo zle, pekla zyla miedzy zebrami, zrobil sie krwotok, bol taki ze morfina nie pomagala. Ponownie otwarcie mostka i jak to mozliwe ze profesorowi wraz ze swoim zespolem udalo sie ponownie to sam B. jeden wie. Gdy sie obudzilam to bylam zalamana. Nic pozytywnego w g,glowie tylko strach, plakalam dlugo nawet gdy juz przeszlam na pooperacyjny oddzial. Kazdy cos mnie pocieszal tlumaczyl ale ja to wszystko w teorii wiedzialam ale lzy lecialy i juz. W szpitalu jestem caly czas bo najpierw z jednego odcinka saczyla sie wydzielina a od tygodnia po zdjeciu szwow zrobily sie 3 dziury. Wydzielina nie byla bakteryjna ale tkanke skory mam juz tak delikatna ze moi lekarze prowadzacy kombinuja jak. moga aby juz skalpela nie uzyc bo jest duze zagrozenie:-) dzisiaj zostalam zakwalifikowana na komore hiperbaryczna i juz jestem po pierwszej sesji. Balam sie strasznie ale nie jest tak zle a skoro to mi pomoze w leczeniu rany a tym samym powrotu do domu to ciesze sie z tego. Jednakze caly czas mam na uwadze ze jeszcze 2 bomby mam w srodku i tto dopiero 30% tego z czym musze walczyc. Napisalam to w wielkim skrocie, jesli macie jakies pytania to piszcie-zagladam tu wieczorem to bede juz na biezaco:-)
kagari
Nowicjusz
 
Posty: 14
Dołączył(a): 24 mar 2014, o 17:27
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Gosieńka » 20 lis 2014, o 21:00

To się porobiło u Ciebie... Najważniejsze że już powoli wychodzisz na prostą. Wracaj szybko do formy :) Zdrowiej!
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2385
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez asocko » 21 lis 2014, o 14:32

O kurcze... Gigantka jesteś, że przetrwałaś i piszesz do nas. Ale widzę, że na słabego nie trafiło. Cieszę się, że już teraz obok strachu pojawia się też radość i nadzieja. Ale też jesteś pod świetną opieką. Będę pamiętać o Tobie, ale Ty też dawaj nam tu znaki jak jest niezależnie od okoliczności. Gdybyś potrzebowała, to też na prv. Pozdrawiam mocno.
Twoje życie jest takie, jakie są Twoje myśli.
Avatar użytkownika
asocko
VIP
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 17 sty 2008, o 12:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez arturro » 29 lis 2014, o 17:42

No widzę że ostro było. Trzymaj się, będzie dobrze. Doktor arturro ci to mówi:)
Avatar użytkownika
arturro
-# Moderator
 
Posty: 1031
Dołączył(a): 5 mar 2008, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez olaczika » 9 gru 2014, o 11:45

Trzymaj sie dzielnie kagari! Wysyłam w Twoją stronę całe mnóstwo dobrej energii mając nadzieję że z każdym dniem u Ciebie lepiej. Napisz jak się teraz czujesz i czymoże jakimś cudem jesteś już w domu?
"Życie nie jest ani lepsze, ani gorsze od naszych marzeń. Jest tylko zupełnie inne." William Szekspir
Avatar użytkownika
olaczika
Adept
 
Posty: 200
Dołączył(a): 10 wrz 2010, o 08:58
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez KasiaG1977 » 20 maja 2015, o 20:35

Czy Ktoś wie co z kagari?
KasiaG1977
Beniaminek
 
Posty: 26
Dołączył(a): 27 maja 2013, o 16:11
Lokalizacja: łódzkie

Postprzez kagari » 5 mar 2017, o 23:47

Witam ponownie po dłuższej przerwie:)

Minęły 2 lata od ostatniej mojej operacji. W lutym tego roku genetycznie potwierdzono u mnie zespół Loeys - Dietza. Teraz badanie gen. ma wykonywane moja córka bo objawy wskazują ze " odziedziczyła" po mnie to diabelstwo. Ja natomiast czekam na konkretny termin operacji tetniaka aorty brzusznej. Ryzyko jest duże ale na drugiej szali nie mam żadnych szans także muszę znów przeżyć swoje. Oby tylko sie udało. Będę operowana w Warszawie. :)

Pozdrawiam wszystkich zaglądających na to forum:)
kagari
Nowicjusz
 
Posty: 14
Dołączył(a): 24 mar 2014, o 17:27
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Gosieńka » 6 mar 2017, o 19:14

Powodzenia w Twojej dalszej walce! Trzymaj się i walcz.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2385
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do To My

  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 104
    było 31 sie 2010, o 18:54
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość