www.marfanforum.pl • Zobacz wątek - To ja Ela
www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

To ja Ela

...czyli specjalny dział, w którym możecie się napisać kilka słów o sobie

Postprzez Montana » 14 mar 2016, o 12:39

Trzymam kciuki najmocniej jak potrafię. Operacja mega ciężka, ale nadzieja w lekarzach i tym co mówią. Milowy krok już za Wami teraz tylko Ela musi być silna. Wierzę, że będzie wszystko dobrze. Ściskam Was i myślę ciepło.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez ela » 15 mar 2016, o 20:43

Dziękuję za wsparcie i modlitwy.

Ela pomału jest wybudzana - piąta doba od operacji.

Reaguje na głos , potwierdza oczami , że rozumie co się do niej mówi.
Serce i układ krążenia działa , ciśnienie ponad 100 - stabilnie
Ręce i nogi działają.
Oddychanie wspomagane respiratorem.
Niestety nerki nadal nie działają.
Dzisiaj nie byłem w szpitalu bo czułem się trochę podziębiony , ale o godz 18 rozmawiałem telefonicznie z dr. Stępińskim oraz mam informacje na bieżąco od siostry ( pracuje w szpitalnym laboratorium ) oraz dwóch kuzynek Eli - pielęgniarek.

Chciałbym podkleślić maksymalne zaangażowanie personelu medycznego ( lekarzy i pielęgniarek) aby operacja Eli zakończyła się pełnym sukcesem.
Ela
ela
Bywalec
 
Posty: 120
Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 21:36
Lokalizacja: Nowa Sól

Postprzez Gosieńka » 15 mar 2016, o 21:36

Janku cieszymy się, że nasza Ela krok po kroczku dochodzi do siebie. Modlimy się nadal i trzymamy kciuki. Niech i te nerki dojdą do siebie i Ela wróci do nas całkowicie.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2223
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez smuklaewa » 15 mar 2016, o 22:08

Cudowna wiadomość,nasza Elusia jest silna i zawsze miała wielką wolę życia.Będzie dobrze....Janku...pozdrowienia dla Ciebie i całej rodzinki,dla Elusi całuski i delikatne uściski.
„Znam takie Kocham Cię, które sprawia że istnieję”
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez JanK » 17 mar 2016, o 10:02

Jesteśmy przekonani, że cały organizm Eli zacznie sprawnie działać.
Dziękujemy za wszystkie dokładne informacje.
Sercem jesteśmy z Wami.
O planach zapominamy, działanie zostanie uwiecznione.
Avatar użytkownika
JanK
Ekspert
 
Posty: 636
Dołączył(a): 16 sie 2006, o 06:04
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez ela » 17 mar 2016, o 21:14

Nerki zaczęły działać - nie jest już tak napuchnięta - wygląda normalnie
Po odłączeniu respiratora oddychanie sprawia Eli dużą trudność , więc po kilku godzinach znowu podłączają respirator.
Stan nadal ciężki ale widzę powolny postęp.
Problemem w dojściu do zdrowia jest wyniszczenie organizmu przed operacją.

Jan
Ela
ela
Bywalec
 
Posty: 120
Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 21:36
Lokalizacja: Nowa Sól

Postprzez smuklaewa » 17 mar 2016, o 22:06

Janku cudna wiadomość,że nerki podjęły pracę.Będzie dobrze ,już jest dobrze :-) i z każdym dniem będzie lepiej.Pisz codziennie i informuj nas o postępach Eli.
„Znam takie Kocham Cię, które sprawia że istnieję”
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez szczypior » 18 mar 2016, o 08:01

Spokojnie, nawet powoli byle do przodu!
Yes we can!
szczypior
Ekspert
 
Posty: 665
Dołączył(a): 3 wrz 2010, o 16:49
Lokalizacja: Rzeczpospolita Kampinoska

Postprzez Gosieńka » 18 mar 2016, o 17:26

Dokładnie - powoli ale coraz lepiej a to najważniejsze :) Z drżeniem serca zaglądam tu codziennie i cieszę się że wieści coraz lepsze. Ela da radę - wierzę że już niedługo zasiądzie w Waszym pięknym wiosennym ogródku na leżaczku i będzie cieszyć się swoim naprawionym zdrowiem :-) Pozdrów ją Janku koniecznie od nas wszystkich :-)
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2223
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez dana_meadbh » 19 mar 2016, o 14:11

Nareszcie dobre wiadomości. Modlę się za Elę.
Avatar użytkownika
dana_meadbh
Hero
 
Posty: 953
Dołączył(a): 17 gru 2006, o 15:08
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Montana » 19 mar 2016, o 20:18

Jestem przekonana ze będzie dobrze. To trudny zabieg i każdy z nas którzy to przeszli wie jak bardzo. Mam tak jak Ewcia widok Eli w fotelu wśród waszego cudnego ogrodu. Sciskam kciuki do odwołania.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez ela » 21 mar 2016, o 21:16

Przez te kilka dni było bardzo ciężko.
Pojawiła się odma płuc , woda w płucach, więc niezbędne zabiegi i znowu sztuczna nerka , respirator i głębokie uśpienie.
Jak wiecie weekend to najtrudniejszy czas dla ciężko chorych w szpitalu.

Dzisiaj tracheochirurg dokonał zabiegu rozbicia i częściowego wyciągnięcia z oskrzeli sporego zakrzepu.
Przyniosło to widoczną ulgę w oddychaniu .
Za dzień lub dwa znowu sprawdzą stan oskrzeli ( zabieg jest inwazyjny i nie można go robić za często).
Dziś także odłączyli sztuczną nerkę.
I znowu musimy czekać na efekty lekarskich poczynań.
Ela
ela
Bywalec
 
Posty: 120
Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 21:36
Lokalizacja: Nowa Sól

Postprzez Gosieńka » 21 mar 2016, o 21:29

Będzie dobrze tylko musimy być wszyscy cierpliwi, przede wszystkim nasza biedna Ela. Trzymamy kciuki w dalszym ciągu.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2223
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez JanK » 21 mar 2016, o 22:30

Bacznie czekamy na każdą informację o stanie zdrowia,
Poprawa na pewno będzie, serdecznie pozdrawiamy
O planach zapominamy, działanie zostanie uwiecznione.
Avatar użytkownika
JanK
Ekspert
 
Posty: 636
Dołączył(a): 16 sie 2006, o 06:04
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez smuklaewa » 22 mar 2016, o 12:02

Musi być dobrze,tylko małymi kroczkami do zdrowia.Modlę się i trzymam kciuki.
„Znam takie Kocham Cię, które sprawia że istnieję”
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do To My

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość