www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Leki opioidowe w leczeniu bólu

...czyli wszystko, co związane z Zespołem Ehlersa-Danlosa

Postprzez madziulka » 10 kwi 2008, o 14:20

Chciałam się dowiedzieć moj kochani jak radzicie sobie z bólami?,bierzecie pewnie codziennie?,ja od wielu lat praktycznie codziennie teraz tramal w kroplach i kodeine,a Wy jak sobie pomagacię?
megi
madziulka
Wtajemniczony
 
Posty: 291
Dołączył(a): 19 lip 2007, o 12:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez resa » 11 kwi 2008, o 10:06

Każdy choruje inaczej ... boli bardzo, najbardziej w nocy, ale jeszcze mogę chodzić .. mogę w miarę normalnie żyć. Na moje bóle kostne nie pomagają żadne środki przeciwbólowe, ani z typowych przeciwzapalnych, ani z tych coraz mocniejszych, tak jak Tramal (na który jestem zresztą uczulona). Po żadnym stosowanym leku nie było nigdy żadnej poprawy, a ponadto ze względu na skutki uboczne (a muszę bardzo uważać na wątrobę, nerki, żołądek) w chwili obecnej mam wszystkie takie środki odstawione. Więcej korzystam z niefarmakologicznych sposobów leczenia.
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez madziulka » 12 kwi 2008, o 08:04

Reska współczuje,ja biore tramal ,ale chyba przechodze na silniejszy,powiedz Ty masz EDS?

[ Dodano: 2008-04-12, 08:42 ]
Reska gdybyś miała ortopedyczne problemy to polecam loro-Świebodzin i dr Kaczmarczyka,ma doswiadczenie ,jesli chodzi o marfany,ja tez się tam lecze
megi
madziulka
Wtajemniczony
 
Posty: 291
Dołączył(a): 19 lip 2007, o 12:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez resa » 12 kwi 2008, o 10:08

Madziulka, jeśli czytasz to forum dosyć dobrze, to jestem "szczęśliwą posiadaczką" choroby układowej z różnymi przyległościami :-( No cóż, diagnoza to nie moja działka, a ja jestem kolejnym przykładem, jak pokręcone mogą być drogi do prawidłowej diagnozy. Kardiolog rozpoznaje, lekarz reumatolog po raz kolejny daje plamę ... spychoterapia, naprawdę nic nowego ... no pewnie dlatego, że co człowiek to inny przebieg choroby i zapewne stąd te trudności. Kiedy pada diagnoza, to można się do niej jakoś ustosunkować, a do niepewności niestety nie, prawda ? Byłam ostatnio na konsultacji u profesora Kucharza w Katowicach Ochojcu i być może zabrzmi to nieskromnie, ale stwierdził, że należę do tzw. trudnych przypadków. Objawy mam niespecyficzne ... przyczyny mogą być różne ... na pewno pasują do choroby tkanki łącznej, ale bez solidnej diagnostyki, cholera wie czy to napewno EDS. Więc na dzień dzisiejszy nie powiem na sto procent, że go mam. Czasami mam wrażenie, że gram w jakieś czarnej komedii, a ponieważ moja historia jest podobna do wielu obecnych na tym forum, nie chcę i nie lubię snuć o sobie długaśnych opowieści, tym bardziej w temacie dotyczącym leków opioidowych, bo ... po prostu nie lubię się później dołować ;-)
Cieszę się Madziulka, że jesteś z nami na forum i że jesteś silna, to bardzo dobry przekaz dla innych chorych w podobnej sytuacji. Podziwiam Cię, po tym przez co przeszłaś i przechodzisz Twoja postawa jest naprawdę godna podziwu, mam nadzieję, że Twoje zdrowe myślenie udzieli się także innym. Choroba nas nie definiuje, nawet jeśli zmienia rysy naszej twarzy, prawda ? Dziękuję Ci za namiary na lekarza :-) Tramal to "dziadostwo", współczuję Ci, że musisz go brać. Mnie podawano w szpitalu, w kroplach do picia, byłabym się po nim przekręciła na ten lepszy świat, więc w moim przypadku odpada używanie tego specyfiku.
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez madziulka » 12 kwi 2008, o 12:19

Reska mozemy pogadac na gg?
megi
madziulka
Wtajemniczony
 
Posty: 291
Dołączył(a): 19 lip 2007, o 12:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez resa » 12 kwi 2008, o 13:33

Czemu nie. Tymczasem puściłam do Ciebie maila, odczytaj :-)
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez madziulka » 12 kwi 2008, o 13:40

teraz nie moge skrzynki otworzyć,podaj mi moze Twój numer gg,mój 7060556
megi
madziulka
Wtajemniczony
 
Posty: 291
Dołączył(a): 19 lip 2007, o 12:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez resa » 12 kwi 2008, o 18:06

Madziulka :-) korzystałam też z plastrów przeciwbólowych. Takie plastry to bardzo dobry sposób walki z bólem, zwłaszcza, że oszczędzały mój żołądek nadwyrężony braniem innych leków. Kiedyś trafiłam na ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa stosowania takich plastrów z fentanylem. Zapewne nic nikomu nie grozi, jeśli przestrzega zaleceń, ale pomyślałam, że warto, abyście po prostu przeczytali ten rodzaj alarmu rozpowszechnianego przez Amerykańską Służbę Zdrowia (źródło: FDA Public Health Advisory).
(...) Nie wszyscy pacjenci świadomi są zagrożeń związanych ze stosowaniem silnych środków przeciwbólowych pochodzenia narkotycznego, dlatego FDA postanowiła rozpowszechnić podstawowe informacje o bezpieczeństwie stosowania takich środków:
*Fentanyl w plastrach jest bardzo silnym narkotycznym (opioid) środkiem przeciwbólowym, który może spowodować śmierć od przedawkowania. Plastry powinny być przepisywane zawsze w najniższej dawce potrzebnej do zwalczenia bólu.
* Fentanyl nie powinien być używany do łagodzenia krótkotrwałego bólu, bólu który nie jest ciągły, lub bóli pooperacyjnych. Powinni stosować go pacjenci używający już wcześniej środków z tej grupy (tolerancja na opiaty).
* Lekarze przepisujący lek, pacjenci, którzy używają fentanylu i ich opiekunowie muszą umieć rozpoznać symptomy przedawkowania. Główne objawy to: problemy z oddychaniem, płytki oddech, zmęczenie, ekstremalna senność albo uspokojenie; trudności z mówieniem, poruszaniem się i myśleniem, uczucie oszołomienia, zmieszania, omdlenia. Przy wystąpieniu takich objawów konieczna jest niezwłoczna pomoc lekarska.
* Pacjent używający fentanylu może mieć nagły i niebezpieczny wzrost zawartości tego środka we krwi bądź mieć wzmożone efekty działania leku jeśli równocześnie: stosuje inne leki wpływające na pracę mózgu, pije alkohol (piwo, wino, wódka), ma nagły skok temperatury ciała, lub narażony był na upał (udar cieplny). Wszystkie czynniki wchodzące w interakcje z fentanylem opisane są na ulotkach sprzedawanych wraz z lekiem (...)
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez madziulka » 13 kwi 2008, o 08:44

Reska a ile kosztuje fentanyl?,one są podobnie jak tramal na ubezpieczenie?
megi
madziulka
Wtajemniczony
 
Posty: 291
Dołączył(a): 19 lip 2007, o 12:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez resa » 13 kwi 2008, o 09:32

Fentanyl to substancja aktywna plastrów przeciwbólowych Durogesic (inaczej opioidowy lek przeciwbólowy dostępny w formie plastrów). Sposób podawania leku przez skórę sprawia, że fentanyl wchłania się bezpośrednio do krwi. Dzięki temu Durogesic działa nieprzerwanie przez trzy dni, a zawarty w nim lek nie obciąża przewodu pokarmowego i nie powoduje zaparć. Niemniej znajduje się w organizmie i dlatego, tak jak przy innych środkach przeciwbólowych, lepiej zachować ostrożność. Miesięczna kuracja była kosztu około 700 zł (te najsłabsze), plastry są tylko na receptę.
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez madziulka » 13 kwi 2008, o 12:12

Reska napisz do mnie na gg ok?
megi
madziulka
Wtajemniczony
 
Posty: 291
Dołączył(a): 19 lip 2007, o 12:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez resa » 17 kwi 2008, o 21:11

madziulka napisał(a):jak radzicie sobie z bólami?,bierzecie pewnie codziennie?

Może odbiegnę od wszystkich farmakologicznych sposobów zwalczania bólu i podzielę się swoją naturalną metodą, bo jakby nie było najważniejsza jest psychika i wpływ na własną świadomość, którą trzeba czasami "oszukać". Gdy bardzo boli skupiam się na oddychaniu albo na przyjemnych rzeczach, byle tylko nie myśleć o bólu. Samo myślenie nie działa przeciwbólowo, ale odciąga od niego uwagę, nie skupiając się na bólu nie odczuwam go silniej. Trzeba odwrócić uwagę, skupić się na każdym oddechu no i myśleć o czymś przyjemnym, to pomaga przetrwać ... Nic innego nie pozostaje, jeśli leki przeciwbólowe nie pomagają, bądź nie mogę brać ich za dużo lub poprostu stosować tych skutecznych. Nasze myśli mogą działać tak jak morfina i uśmierzać ból bez najmniejszych skutków ubocznych :-)
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez asocko » 17 kwi 2008, o 21:22

Dobrze jest sie tez, w miare mozliwosci, rozluznic i przyjac wygodna pozycje ciala. Wokol bolu koncentruja sie nie tylko nasze mysli, ale takze cialo. Swiadomie pracujac nad rozluznieniem miesni mozna w pewnym stopniu zlagodzic doznania bolowe. Ja stosuje takze wizualizacje, o ktorych slyszalam od osob chorych na raka. Wyobrazam sobie zrodlo bolu jako kule znajdujaca sie na zewnatrz mojego organizmu, ktora w myslach manipuluje zmniejszajac ja badz rozpraszajac... Wiadomo, ze nie usunie to bolu, ale pomoze go znosic. Obie metody sprawdzilam na sobie. 8-)
Avatar użytkownika
asocko
VIP
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 17 sty 2008, o 12:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez resa » 18 kwi 2008, o 10:22

Wiadomo, że ból działa jak sygnał, ale jest jednocześnie zjawiskiem psychicznym, zmysłowym oraz emocjonalnym, dlatego bardzo ważny jest psychologiczny aspekt odczuwania bólu i naprawdę warto uruchomić wyobraźnię :-) Techniki wizualizacji można nauczyć się na specjalnych kursach, ale można też samemu spróbować pokierować swoją wyobraźnią. Ja często czaruję w myślach miły dla oka obraz - fale oceanu. Dobrze jest, podobnie jak Asocko można wyobrazić sobie, że ból jest przedmiotem, który możemy poruszyć i wypchnąć poza swoje ciało.
Dodatkowo opioidy, z powodu utartych przesądów, wciąż spotykają się z niechęcią lekarzy i pacjentów, którzy niesłusznie obawiają się uzależnienia. W społeczeństwie i niestety wśród części lekarzy pokutuje wiele fałszywych mitów dotyczących morfiny. Pierwszy z nich to lęk przed uzależnieniem, narkomanią. Należy z całą mocą podkreślić, iż morfina podawana doustnie, podskórnie lub dokanałowo nie powoduje uzależnienia ! Te drogi podawania, wykorzystywane w leczeniu bólu przewlekłego, sprawiają, że morfina nie tracąc nic ze swej siły działania jest lekiem bezpiecznym. Drugim mitem rozpowszechnionym zwłaszcza wśród lekarzy jest przekonanie o ryzyku wystąpienia zaburzeń oddychania (depresji oddechowej) po podaniu morfiny. Ale umiejętnie dawkowana morfina nie powoduje depresji oddychania, a wielu chorych cierpi niepotrzebnie, ponieważ lekarz boi się zaordynować odpowiednią dawkę leku ;-)
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez madziulka » 18 kwi 2008, o 14:01

Reska masz rację panuje takie przekonanie wśród ludzi odnośnie brania morfiny czy tramalu,ja od małego praktycznie jestem na takich lekach,bo inaczej bym nie mogła się ruszać,morfiny w życiu dostałam tyle ,że szkoda gadać,wiem od anest.,dokładnie to samo o czym Ty piszesz,a już przestrzegam innych ludzi ,żeby nie słuchali głupot ,któe mówią siostry ,bo to farmazony niepodparte fachowa literaturą i publikacjami,tyle się nasłuchałam ,że szok,także pancerz nałożyć,i nie słuchać,Reska ja teraz biore tez kodeine,na Raynauda,odezwij się do mnieok??
megi
madziulka
Wtajemniczony
 
Posty: 291
Dołączył(a): 19 lip 2007, o 12:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Następna strona

Powrót do Zespół Ehlersa-Danlosa

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość