www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Tłumaczenie dokumentacji medycznej za granicę

...czyli wszystko, co może nam ułatwić życie

Postprzez madziulka » 26 cze 2011, o 19:27

Witaj jeśli chcesz mogę podać Tobie mój numer komórki.Porozmawiamy :-D
megi
madziulka
Wtajemniczony
 
Posty: 291
Dołączył(a): 19 lip 2007, o 12:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez zalera » 1 lip 2011, o 16:44

Dziękuję za zainteresowanie i przepraszam że odpisuję tak późno.

Z tego co się dowiadywałam to takie dokumenty medyczne które wysyła się za granicę powinny być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego więc wygląda na to że
czy tego się chce czy też nie, trzeba skorzystać z usług biura tłumaczeń.

W Warszawie niektóre takie biura liczą sobie po 55 złotych za stronę!

Z tego co zrozumiałam to starając się o sfinansowanie leczenia przez NFZ bądź MZ trzeba wypełnić specjalny wniosek i że to lekarz z odpowiednim tytułem powinien pomóc w wypełnieniu takiego wniosku.Ten wypełniony wniosek następnie trzeba przetłumaczyć.

Z jednej strony wydaje się że wystarczyłoby
przetłumaczyć tylko ten wniosek a z drugiej że to pacjent powinien sam załatwiać formalności ze szpitalem zagranicznym i dopiero jak ma już wszystko uzgodnione z tym szpitalem to wystąpić z prośbą o sfinansowanie takiego leczenia. Nie rozumiem do końca tego jak powinno się załatwiać tego typu sprawy.

Dziękuję za propozycję nawiązania kontaktu telefonicznego ale wobec tego co piszę powyżej to chyba obie będziemy bezsilne.

Jeśli Pani może to niech Pani mi napisze np. na prywatną wiadomość co Pani myśli o tym co ja tu piszę.


Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
zalera
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 16:57
Lokalizacja: małopolska

Postprzez jolcik2 » 1 lip 2011, o 20:40

witam, chce tylko powiedzieć, że nie należy tłumaczyć całej posiadanej dokumentacji, tylko jedną część wniosku, którą wypełni lekarz prowadzący. Choć obecnie z tego co wiem musi to być lekarz z tytułem profesora. Pozdrawiam, gdybym mogła cos pomóc to służę chętnie
jolcik2
Beniaminek
 
Posty: 49
Dołączył(a): 17 lis 2008, o 19:00
Lokalizacja: Radom

Postprzez zalera » 2 lip 2011, o 10:19

Dziękuję za odpowiedź i informacje.

W związku z tym wygląda na to że trzeba by było najpierw znaleźć profesora który zechciałby wypełnić taki wniosek a dopiero potem po jego wypełnieniu przetłumaczyć.

Cieszę się że znalazłam to forum i ludzi którzy zechcieli mi pomóc w rozwikłaniu tego dylematu.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
zalera
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 16:57
Lokalizacja: małopolska

Postprzez jolcik2 » 2 lip 2011, o 12:11

Witam, wszystko zależy z jaką choroba się borykasz. Ale nie myśl sobie, ze to wszystko takie proste jak napisałaś, bo oprócz tego, że znajdziesz profesora, który ci wypełni wniosek, to jeszcze taki wniosek musi trafić do konsultanta krajowego w dziedzinie choroby z jaka się borykasz, a potem dopiero do NFZ i dopiero po pozytywnym rozpatrzeniu przez Prezesa NFZ, lekarz (profesor) który cie kieruje będzie mógł rozpocząć procedurę rozmów ze szpitalami za granicą. Trochę czasu to wszystko trwa. Ale mimo wszystko zyczę powodzenia. Aha - wniosek o leczenie za granicą znajdziesz na stronie NFZ.
jolcik2
Beniaminek
 
Posty: 49
Dołączył(a): 17 lis 2008, o 19:00
Lokalizacja: Radom

Postprzez zalera » 2 lip 2011, o 13:11

Ja również nie uważam że załatwianie tego typu spraw miałoby być proste. Czytałam już o tym że jest to skomplikowana procedura. Najlepsze w tym wszystkim jest to że jeśli człowiek cierpi na coś rzadkiego czy jest jakimś rzadkim przypadkiem medycznym to znalezienie lekarza który miałby już doświadczenie w leczeniu takich przypadków może okazać się bardzo trudne.
zalera
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 16:57
Lokalizacja: małopolska

Postprzez asocko » 2 lip 2011, o 21:18

Jeśli masz marfana, to może udało by się znaleźć takiego lekarza przez Stowarzyszenie. Albo przez osoby, które coś takiego musiały zdobyć.
Twoje życie jest takie, jakie są Twoje myśli.
Avatar użytkownika
asocko
VIP
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 17 sty 2008, o 12:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez glenn » 12 lip 2011, o 10:48

W zeszłym roku też potrzebowałam przetłumaczyć dokumenty medyczne i te ceny bywają odstraszające:/ Nie wiem, na jaki język potrzebujesz, ale np na angielski i niemiecki opłaca się w biurze fatix. Można było przesłać wszystko przez internet i nawet szybko odesłali :)
glenn
Nowicjusz
 
Posty: 3
Dołączył(a): 12 lip 2011, o 10:42
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Kevin » 16 lip 2011, o 15:55

Tłumacząc dokumentację medyczną trzeba sie liczyć z tym że jest ona wydrukowana małym drukiem i po tłumaczeniu z jednej strony wychodzi do trzech tłumaczenia(tłumacz przysięgły pisze dużymi literami) Ooo jakież było moje zdziwienie jak odbierałem tłumaczenia i zamiast 120zł (jak to sobie szybko policzyłem 4x30)wyszło koło :shock: 300zł
Avatar użytkownika
Kevin
Profesjonalista
 
Posty: 446
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 13:19
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Montana » 16 lip 2011, o 22:15

bo to sie liczy od ilosci znakow a nie ilosci kartek :) Srednio dla tlumacza 1 strona to 1000-1200 znaków (litery, spacje, przecinki, kropki itp.).
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1967
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez zalera » 28 sie 2011, o 09:24

witam

Przepraszam że nie odpisywałam przez tyle czasu.

Chciałabym nawiązać do tematu wypełnienia wniosku przez lekarza o zagraniczne leczenie oraz nawiązanie przez niego kontaktu z zagraniczną placówką leczniczą. Najtrudniejsze może okazać się znalezienie lekarza który w ogóle będzie chciał pomóc w tym zakresie. W praktyce może okazać się że pacjent będzie płacił za drogie konsultacje i spotykał się z odpowiedzią odmowną.

pozdrawiam
zalera
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): 15 maja 2011, o 16:57
Lokalizacja: małopolska

Postprzez Montana » 28 sie 2011, o 12:43

zalera napisał(a):Chciałabym nawiązać do tematu wypełnienia wniosku przez lekarza o zagraniczne leczenie oraz nawiązanie przez niego kontaktu z zagraniczną placówką leczniczą. Najtrudniejsze może okazać się znalezienie lekarza który w ogóle będzie chciał pomóc w tym zakresie.


nie wiem jak to jest w innych przypadkach ale tu akurat Ci co potrzebowali byc operowani za granicą taki kontakt mieli zapewniony. Poza tym, jesli szuka leczenia za granicą to tak na prawdę wiadomo bedzie gdzie i w jakim szpitalu. Polski lekarz ogranicza się tylko do wypelnienia wniosku z lekkim naciskiem własnie na tą placówkę.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1967
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka


Powrót do Niepełnosprawność - ulgi, regulacje prawne itp

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość