www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

¤ Deformacje klatki piersiowej

...czyli nasze życie z Marfanem

Postprzez morfinka » 18 wrz 2007, o 13:44

Każdy mówi o wypukłej bądź wklęsłej klatce piersiowej, a co zrobić z wąską klatką?
morfinka
Beniaminek
 
Posty: 44
Dołączył(a): 30 maja 2007, o 18:50
Lokalizacja: z nienacka

Postprzez resa » 18 wrz 2007, o 16:03

morfinka napisał(a):co zrobić z wąską klatką?

Wąska klatka piersiowa jest cechą osób o typie leptosomicznym (leptos = wąski, delikatny) lub inaczej ektomorficznym. Taki typ budowy ciała charakterystyczny jest właśnie dla osób z ZM. Postawa wysmukła, kończyny cienkie, wydłużone, szyja długa, cienka, czaszka stosunkowo długa, twarz wąska, długa, blada, nos wąski, wydatny, wargi cienkie.
Na ogół można powiedzieć, że rozwój długościowy panuje nad szerokościowym i głębokościowym. Nieraz ten typ nazywamy typem astenicznym (astheneia = bezsilność), na ogół jednak nazwę tę zachowuje się dla budowy, w której typowe właściwości leptosomiczne są spotęgowane.

Ponieważ klatka piersiowa jest długa, wąska i płytka, z ostrym kątem podmostkowym (typ wydechowy), mała szerokość barków (barki opadające), również płuca są długie, wąskie i płytkie. Dlatego przy wąskiej klatce piersiowej bardzo ważną rzeczą jest zwiększenie pojemności oddechowej płuc, wzmocnienie mięśni oddechowych oraz zwiększenie ruchomości klatki piersiowej.
Sami możemy wpływać na mechanikę oddychania, kształtować odpowiedni tor oddychania oraz poprawiać funkcję mięśni oddechowych, zwłaszcza przepony, wykonując odpowiednio dobrane ćwiczenia oddechowe. Z reguły stosuje się ćwiczenia polegające na wypychaniu części wpuklonej żeber przez powietrze pochodzące z maksymalnego wdechu.
Na temat ćwiczeń jest napisane troszkę wcześniej w tym samym temacie.

Dodam, że u osób z wąską klatką piersiową również serce jest wydłużone, ustawione bardziej pionowo, mała wątroba, ustawiony bardziej podłużnie żoładek, wydłużone i wąskie nerki. Osoby takie z reguły charakteryzuje niewielka zdolność do odkładania tłuszczu, dlatego ważnym czynnikiem w budowie mięśni u ektomorfików oraz wszystkich chorych na ZM jest żywienie. Typ ten powinien wchłaniać dodatkowe kalorie przez cały dzień, a dzienny jadłospis powinien zawierać dietę wysokobiałkową.
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez resa » 29 wrz 2007, o 10:52

Edyta napisał(a):...Podajcie prosze kilka konkretnych cwiczen ? kilka ale dobrych (na klatke kurza) dz.

W przypadku klatek szewsko - lejkowatych stosuje się pływanie na plecach, z nogami do stylu grzbietowego lub klasycznego, a ramionami do "gleicha" - ramiona poruszają się przodem w górę i w tył za głowę (wdech), bokiem w dół (wydech).
W przypadku klatek kurzych zaleca się pływanie na piersiach kraulem lub stylem motylkowym - ramiona poruszają się w kierunku bokiem w górę i w przód (wdech), przodem w dół (wydech).
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez geges » 23 kwi 2008, o 01:45

siemka mam maly klopot nie wiem co mam zrobic mam krzywice klatki piersiowej i mam 22 lata pracuje zyje normalnie tak jak zdrowy czlowiek nikt o tym niewie ze mam krzywice klatki piersiowej nawet lekarz rodzinny doslownie nikt a chcialbym pujsc na ta operacje bo mam juz dosc tego za bardzo mi to przeszkadza w codziennym zyciu a zwlaszcza latem bo nijak niemoge sciagnac koszulki a bardzo bym chcial zwlaszcza nad woda bo wszysto widac nawet jak jestem w zwyklym podkoszulce to widac zreszta wiecie jak to jest .Co mam zrobic ukrywac to dalej czy isc na ta operacje i co mam zrobic aby sie zalapac na ta operacje na kase chorych i do jakich lekarzy mam pujsc .Jak mozecie pomozcie mi .Z gory dziekuje :-|
geges
Nowicjusz
 
Posty: 4
Dołączył(a): 23 kwi 2008, o 01:30
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez madziulka » 23 kwi 2008, o 07:54

Witaj,Jarosław Adamczak w Poznaniu operuje klatki Marfanom,napisz cos wiecej o sobie.
megi
madziulka
Wtajemniczony
 
Posty: 291
Dołączył(a): 19 lip 2007, o 12:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez małgorzata 24 » 23 kwi 2008, o 09:03

Hej Geges!!Tutaj chyba dużo osób ma z tym problem....Ja już od dłuższego czasu myślałam o operacji.Ale cały czas odkładałam to na później.Też mam 22 lata.To trochę późno jak na taką operację....Faktycznie dr Adamczak operuje dorosłych.Ja zadzwoniłam na początku kwietnia i mam wizytę na 15 maja.Jestem z warszawy więc troche daleko do Poznania .ale.. no cóż.....Na 1-szą wizytę kazali mi przyniesc pezswietlenia klatki i skierowanie.Po 15 maja napisze co dalej z tą operacją. :-/
małgorzata 24
Sympatyk
 
Posty: 66
Dołączył(a): 26 mar 2008, o 16:38
Lokalizacja: z nikąd

Postprzez resa » 23 kwi 2008, o 09:25

Cześć Geges :-) zerknij w temat ==> Operacyjne korygowanie wad klatki piersiowej

geges napisał(a):co mam zrobic aby sie zalapac na ta operacje na kase chorych i do jakich lekarzy mam pujsc

Powinieneś zgłosić się ze skierowaniem od lekarza rodzinnego lub specjalisty (na przykład ortopedy) oraz ze zdjęciami klatki piersiowej tylnio-przednim i bocznym na konsultację do poradni torakochirurgicznej. Pozdrawiam.
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez geges » 24 kwi 2008, o 22:07

Wiec jestem niskiego wzrostu bo mam okolo 165 cm. szczuply bo 54 kg. zyje jak normalny mlody czlowiek pracuje i ucze sie ale mam juz dosc ukrywania tego jeszcze czeka mnie powiadomienie o tym moja rodzine bo ona tez o tym nie wie i jeszcze nie wiem jak to zrobic ale jak juz bede pewien ze zalapie sie na ta operacje to in powiem i jak wyglada taka operacja czy zostaja po niej duze blizny i po jakim czasie mozna wrucic do pracy i normalnego zycia.
Dzieki za informacje na ten temat i jak mozecie napiszcie cos wiecej jeszcze raz dzieki
geges
Nowicjusz
 
Posty: 4
Dołączył(a): 23 kwi 2008, o 01:30
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez Gosieńka » 25 kwi 2008, o 07:55

Ale słuchaj mówisz ze to tak strasznie widać itd a z drugiej strony piszesz też ze nikt o tym nie wie, nawet lekarz... To jak to z tym jest? Jakby było aż tak widać to chyba każdy by wiedział.

Szczerze mówiąc to ja bym na taką operację która konieczna nie jest nie poszła. Wiem jaki to ból potem bo miałam rozciachany mostek. Nic w tym przyjemnego a potem trzeba się babrać prawie pół roku z bólem i uważać na każdy ruch...
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2398
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez małgorzata 24 » 25 kwi 2008, o 08:21

ja bym na taką operację która konieczna nie jest nie poszła-napisała Gosieńka. :-/ Nie jest konieczna może ze względu na stan zdrowia.Ale trzeba też brać pod uwagę psychikę.Prawda jest taka że boję się nawet pobierania krwi-ale też chciałabym zoperować swoją klatkę.Wiem że to ból-ale myślę że warto!!Dlaczego mam narzekać na swój los,że akurat ja to mam-i nic nie robic w tym kierunku zeby to zmienic...Jeżeli nic nie da sie zrobic to OK.Ale jesli mozna to po co sie męczyć?Bóg tak chciał więc niech tak będzie???!? :-/ Nie sądze żeby o to chodziło w planie Bożym!!Jeśli ktos złamał rękę to też ma tak chodzic i patrzeć jak mu się krzywo zrasta?Nie!!Geges-ale że dziwne jest to ze nikt nie wie o twojej krzywicy to fakt!!Może masz malutką wadę i ją wyolbrzymiasz.... ;-)
małgorzata 24
Sympatyk
 
Posty: 66
Dołączył(a): 26 mar 2008, o 16:38
Lokalizacja: z nikąd

Postprzez Gosieńka » 25 kwi 2008, o 10:12

zakrzewianka napisał(a):Geges-ale że dziwne jest to ze nikt nie wie o twojej krzywicy to fakt!!Może masz malutką wadę i ją wyolbrzymiasz.... ;-)
No właśnie o to mi chodziło. Jeżeli ktoś rzeczywiście ma problem z klatką no to pewnie że jesli tylko chce to niech się operuję ale Geges z jednej strony mówi że coś jest nie tak a z drugiej że nawet lekarz rodzinny nic o tym problemie nie wie a skoro bada człowieka to taką rzecz powinien zauważyć. Więc może Geges po prostu jest przewrażliwiony i jeśli na prawdę wszystko jest ok albo prawie ok to na prawde nie polecałabym iść pod nóż.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2398
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez geges » 28 kwi 2008, o 01:04

Wygląda to tak że mam zapadniętą klatkę od mostka ku zebrą i mam też taki dołek wklęsły na zebrach wiec widać to nawet przez koszulkę i mi to przeszkadza a zwłaszcza ze mam dość zbudowane ciało może nie tak bardzo ale mam a zwłaszcza brzuch i widać ze z prawej strony klata jest cofniętą do tylu a jeśli chodzi o lekarza to nie musiałem do niego chodzić bo nie chorowałem zbytnio jedynie co to małe przeziębienie i to wszystko. Kiedyś miałem robione różnego rodzaju badania bo bylem jak uważali za niski i za szczupły jak na mój wiek i nic lekarze nie mówili że mam coś z klatką wszystko było ok ale z czasem zobaczyłem ze coś jest nie tak z moją klatką i to ukrywałem i dowiedziałem się na komisji wojskowej ze mam krzywice klatki piersiowej i tak ukrywałem to do tej pory nawet myślałem żeby zacząć chodzić na siłownie i jakoś zbudować bardziej z prawej strony klatkę i jakoś to ukryć ale nie wiem czy to poskutkuje i dalej nie będę mógł ściągnąć koszulki nad woda czy na basenie bo i tak będzie widać że mam coś z klatką. I napiszcie jak możecie ile sie dochodzi do siebie po takiej operacji po jakim czasie będę mógł powrócić do pracy i czy pozostają po niej duże blizny
Wielkie dzięki za pomoc w mojej sprawie
geges
Nowicjusz
 
Posty: 4
Dołączył(a): 23 kwi 2008, o 01:30
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez smuklaewa » 28 kwi 2008, o 01:53

Wiesz ja mam klatę spoko :-) ,ale czytałam kiedyś na innym forum o chłopakach którzy mają zniekształcenia i wielu dopracowało mięśniami na siłowni,że nic nie widac.A tak szczerze to kości nie wyprostujesz ,z tymi klatami to trudna sprawa ,nawet jak chodzi o rehabilitację w jak najmłodszym wieku-cwiczenia tego nie zniwelują ,zawsze to coś lepiej,lecz nie do końca,ale pakowanko systematyczne :-) lepsze to niż zabieg --ze względów kosmetycznych.jest zestaw cwiczeń na siłowni ,trochę zaparcia i śmigasz młody po basenie dumnie wypięty,tors piękny ,umięśniony ,opalony i niecherlawy,bo ostro wycwiczony...spoko loko w lipcu już szpanujesz
:-D :-D ,chyba ,że ta wada przeszkadza Ci w oddychaniu ,no to interwencja chirurga jest konieczna,ale to bół jak po każdym takim zabiegu i siłownia z głowy na jakiś roczek------mówię o bardzo siłowych cwiczeniach.
Wiesz ?jakbyś miał la -busz na klacie to zatarte były by wszystkie niedoskonałości,wiem że są kompleksy u młodzianów ,bo teraz wy faceci tylko o klatach gadacie,ale jest wiele miłośniczek lebiednych i orginalnych żeberek,które też mają swój urok i czar....
Basen ,siłownia ---to jest to .....
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4364
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez małgorzata 24 » 28 kwi 2008, o 12:02

Piszemy o operacjach klatek piersiowych.....Wymieniamy zdania na ten temat.....ale nie wypowiedzial sie tu nikt kto taka operacje mial!!!Czy na forum nie ma takich osob :?: :?:
małgorzata 24
Sympatyk
 
Posty: 66
Dołączył(a): 26 mar 2008, o 16:38
Lokalizacja: z nikąd

Postprzez Bo$sss » 10 cze 2008, o 23:31

witam wszystkich jestem tu nowy !!! niestety ja nie miałem operacji ale dostałem propozycje do umieszczenia dwóch prętów pod klatkę !!!! niestety specjalista doradził mnie że to nie zawsze daje oczekiwany efekt a poza tym musiał bym spędzić dwa lata w bólach i cierpieniu :( i dodał jeszcze (to chyba miało mnie pocieszyć ) że widział ludzi w gorszym stanie niż ja :( niestety to co ja mam to nie choroba to wada od urodzenia :( problem tkwił w tym że byłem źle ułożony w brzuchu Matki i to zrobiło swoje :( czasem myślę że nie powinienem sie w ogóle urodzić ale narazie nic nie poradzę na to :mrgreen: :mrgreen: człowiek został stworzony do jakiegoś celu i ja do tego celu dążę :):)
>*Bo$s*<
Bo$sss
Nowicjusz
 
Posty: 3
Dołączył(a): 10 cze 2008, o 23:21
Lokalizacja: Wawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Marfan i my

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość