www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Jakie badanie?

Sposoby rozpoznawania ZM

Postprzez cybernetic87 » 19 wrz 2013, o 12:15

Wracam z przychodni ze spuszczoną miną bo terminy piątek / poniedziałek (prywatna przychodnia) może dożyję....

teraz, które badanie mam zrobić ? bo oni robią tylko ECHO SERCA albo DOPPLER KOŃCZYN DOLNYCH I AORTY BRZUSZNEJ

i do tego echo robi kardiolog a doppler radiolog

więc z tego co się zorientowałem musiałbym iść na oba, a nie mam tyle kasy

to może co, doppler dolnych i ugadam się z radiologiem żeby zamiast nóg mi cyknął całą aortę i może jakieś zdjęcie serca? i tak będzie miał mało roboty latania mi po kulasach mu odpuszczę

swoją drogą to nie kumam, za echo kończyn dolnych z aortą brzuszną które robi radiolog wołają 120zł
a za echo które kardiolog 100zł, tylko bez konsulatacji ale i tak, radiolog droższy niż kardiolog?

a może nie da się zrobić dopplera całej aorty? bo już zgłupiałem teraz całkiem :/ mają w ofercie tylko aorta brzuszna i kończyny dolne, albo echo serca, które chyba w ogóle jest bez kontrastu bo to nie doppler? LOL to skoro u mnie prywatne przychodnie nie robią aorty piersiowej to WTF?
"Żadne zło nie wstrząśnie mną póki co,
jestem tutaj z Tobą poza krzykiem,
zobacz jak cudownie marniejemy,
zapętleni w treści bez znaczenia"
"[...]przestrzeń rozstąpiła się i wzdycha,
z Tobą nie dotykam już chodnika[...]"
Avatar użytkownika
cybernetic87
Beniaminek
 
Posty: 35
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 20:58
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez cybernetic87 » 19 wrz 2013, o 12:36

Pomóżcie, bo wydzwaniam tam teraz 100 razy i nie da sie z tą babą dogadać, ona mi mówi, że musze zrobić i echo i dopller bo nie da sie tych badań połączyć, to w echo kardiolog ogląda aorte? całą ? bez dopplera ? czy z ? z kontrastem?

mają wypisane w cenniku doppler aorty (NIBY SAMEJ) ale powiedziała, że nikt tego nie robił to usunęli :/ no to zaje... fajnie, teraz u nich mogę zrobić kończyny dolne i brzuch albo echo, albo i to i to i zapłacić 210zł bajka. (nawet tyle nie mam) z trudem uciułałem 100zł
"Żadne zło nie wstrząśnie mną póki co,
jestem tutaj z Tobą poza krzykiem,
zobacz jak cudownie marniejemy,
zapętleni w treści bez znaczenia"
"[...]przestrzeń rozstąpiła się i wzdycha,
z Tobą nie dotykam już chodnika[...]"
Avatar użytkownika
cybernetic87
Beniaminek
 
Posty: 35
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 20:58
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez cybernetic87 » 19 wrz 2013, o 12:48

Ok trzecia przychodnia do której dzwonię i oni nie robią usb doppler aorty, tylko brzuszną, to ja już k.... nie wiem, kładę się i czekam na śmierć, 4 afobamy, mam dość :/

Rozumiem, że piersiowa sobie może pyknąć i już? czy to piersiową się w echo ogląda ? proszę wytłumacz ktoś bo nie rozumiem albo to oni są niekumaci.

ta ostatnia mi powiedziała, mimo, że się z nią kłóciłem a ona powiedziała "nie proszę pana pani doktor nie zrobi panu całej aorty" to co tylko TK ? przecież oni za to wołają 400zł WTF

skoro uwa serce przez żebra widać to aortę też i nikt mi nie wmówi, że nie można tego zrobić, na logikę biorę, po prostu mają kompleksowe usługi dranie i wolą 2 razy skasować zamiast raz, ich nie obchodzi czego zdjęcia / opis ja potrzebuję, ich obchodzi zarobek.... mordercy

Niech to pierdyknie chociaż we śnie, naćpałem się benzo i lekko mi :)
szczerze to już wolę śmierć niż życie w strachu, proszenie się o pomoc. widać nie mam dość sił by żyć, nie dość odwagi, pozdrawiam
"Żadne zło nie wstrząśnie mną póki co,
jestem tutaj z Tobą poza krzykiem,
zobacz jak cudownie marniejemy,
zapętleni w treści bez znaczenia"
"[...]przestrzeń rozstąpiła się i wzdycha,
z Tobą nie dotykam już chodnika[...]"
Avatar użytkownika
cybernetic87
Beniaminek
 
Posty: 35
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 20:58
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Montana » 19 wrz 2013, o 13:25

Napisałam Ci, dzwoń do Anina. Pociąg z Łodzi do Wawy jedzie 1,5h. iteraz tak: zasada ze kardiolog ogląda tylko część piersiową aorty razem z serduchem i powinien robić USG z doplerem tej części. Radiolog+naczyniowiec robią część brzuszną plus konczyny ew. naczynia szyjne. Najlepiej położyć się na jakiś oddział i zrobić wszystko na raz. Najlepsze rozw nie dopler a TK (tomografia lub rezonans) czesci piersiowo brzusznej aorty.

jak bym miała doradzać to, akcja na pogotowie opisać, że ma się Marfana powiedzieć ze boli brzuch klatka piersiowa (trochę posymulować) i niech robią komplet badań na cito.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez cybernetic87 » 19 wrz 2013, o 13:30

Dobra dziękuję Ci serdecznie Montana, już jestem umówiony na jutro do kardio na echo na 18:20, będę miał opis, cokolwiek by nie wyszło będę miał podkładkę na pogotowie, że nie symuluję albo okaże się że jestem zdrowy :)
to najprędzej mogę załatwić, btw, benzodiazepiny działają cuda, ale nie wkręcajcie się w to bo to śliski biznes.

a teraz to już nie traktuj tego jako kompletne świrowanie, ale napisałem sobie na klatce flamastrem AORTA, bo gdyby coś, gdybym zasłabł gdzieś, pogotowie nie będzie mieć pojęcia o co chodzi. niech to choćby da 1% więcej szans gdyby trafiło się najgorsze, ważne że jestem spokojniejszy.
"Żadne zło nie wstrząśnie mną póki co,
jestem tutaj z Tobą poza krzykiem,
zobacz jak cudownie marniejemy,
zapętleni w treści bez znaczenia"
"[...]przestrzeń rozstąpiła się i wzdycha,
z Tobą nie dotykam już chodnika[...]"
Avatar użytkownika
cybernetic87
Beniaminek
 
Posty: 35
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 20:58
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Montana » 19 wrz 2013, o 13:48

Każdy sposób jest dobry. Noszenie w portfelu kartki z tym ze jest sie chorym albo np. pomysl Szczypiora, niesmiertelnik na łancuszku noszony na szyi, ze jest sie chorym :)
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez szczypior » 19 wrz 2013, o 14:16

Cybernetic, sorry jesli zabrzmi to dziwnie, ale gdybym znalazl nieprzytomnego goscia z klata popisana flamastrem, to bym pomyslal, ze musial jakies dziwne tabletki przedawkowac :)
Kartka w portfel, niesmiertelnik, sa nawet takie specjalne lancuszki z zawieszka w ksztalcie tabletki, w ktora wklada sie kartke z informacja, w wielu krajach bardzo popularne.
Yes we can!
szczypior
Ekspert
 
Posty: 665
Dołączył(a): 3 wrz 2010, o 16:49
Lokalizacja: Rzeczpospolita Kampinoska

Postprzez cybernetic87 » 19 wrz 2013, o 14:22

a kto Ci sprawdza portfel jak masz wstrząs i przystępują do reanimacji ? no pomyśl no logicznie, albo kto patrzy co masz na nieśmiertelniku ? ratownicy z pogotowia ? kiedyś przyjechali do mnie jak miałem puls 180 i ciśn 180/100 (tyle zmierzyli) dali nitro dożylnie i pojechali, ot nasze pogotowie, czasem żałuję, że nie zemdlałem może chociaż by mnie przebadali lepiej

jeszcze nawet w tamponadzie serca ogarnięci ratownicy by Ci doraźnie udzielili pomocy, zwłaszcza, że np. ja mam 5 minut do szpitala, może nawet by ustabilizowali jakoś z pękniętym tetniakiem ale musieliby wiedzieć co to, a tak by Cię leczyli na zawał bo jak niby poznają ? ale tu się liczą sekundy a nie przeglądanie porfela
"Żadne zło nie wstrząśnie mną póki co,
jestem tutaj z Tobą poza krzykiem,
zobacz jak cudownie marniejemy,
zapętleni w treści bez znaczenia"
"[...]przestrzeń rozstąpiła się i wzdycha,
z Tobą nie dotykam już chodnika[...]"
Avatar użytkownika
cybernetic87
Beniaminek
 
Posty: 35
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 20:58
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Montana » 19 wrz 2013, o 14:28

Jedyne wyjście to zrobic tatuaż :D
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez cybernetic87 » 19 wrz 2013, o 14:30

hah, a wiesz, że myślałem o tym :p
"Żadne zło nie wstrząśnie mną póki co,
jestem tutaj z Tobą poza krzykiem,
zobacz jak cudownie marniejemy,
zapętleni w treści bez znaczenia"
"[...]przestrzeń rozstąpiła się i wzdycha,
z Tobą nie dotykam już chodnika[...]"
Avatar użytkownika
cybernetic87
Beniaminek
 
Posty: 35
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 20:58
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez szczypior » 19 wrz 2013, o 14:31

Nie doceniasz ratownikow z pogotowia :)
Poza tym spokoj spokoj spokoj i jeszcze raz spokoj. Lepiej trafic bez podejrzenia marfana na oddzial kardiologiczny i tam byc zbadanym niz w kaftanie na psychiatrie lub toksykologie z podejrzeniem dziwnego urojenia.
Yes we can!
szczypior
Ekspert
 
Posty: 665
Dołączył(a): 3 wrz 2010, o 16:49
Lokalizacja: Rzeczpospolita Kampinoska

Postprzez cybernetic87 » 19 wrz 2013, o 14:35

Szypior mądry jesteś bo masz wszystko zdiagnozowane, nosisz karteczki w portfelu i wiesz na czym stoisz. A ja niestety mam historię nerwicową, parę wizyt w psychiatryku za sobą też, dlatego właśnie nikt mi nie wierzy bo każdy kto looknie w kartę i papiery to mówi, że zmyślam.

Moja historia nerwicowa + niedouczenie lekarzy = źle
jak nikt bez żadnych absolutnie żadnych badań może stwierdzić, że zmyślam ? z tego co mi wiadomo nerwicę się diagnozuje po wykluczeniu możliwych przyczyn kardiologicznych, dla lekarzy w moim mieście, szpitalu, przychodni, pogotowiu, wykluczenie kardiologicznych przyczyn kończy się na EKG ( na którym defacto wychodzi wydłużone QT ale nawet nie wiem co to) i zmierzeniu ciśnienia - wychodzę zdrów jak ryba po nitroglicerynie albo diazepamie i cała pomoc w moim mieście, mówię muszę iść prywatnie na echo a jak coś wyjdzie to ja tego tak nie zostawię ! mam w kartach tyle wpisów i tyle papierów z przyjazdów pogotowia w których wpisane zaburzenia nerwicowe, że pożałują



o i teraz mam CEL ! pójdę z tym do tvnu i nagłośnię sprawę, że od 3 lat chodze po lekarzach a nikt nie pokwapił się wysłać mnie na echo

odmę 10 lat temu też sobie niby wymyślałem, lekarka z pogotowia wysłała mnie do domu bo nie zobaczyła nic na rtg, dopiero jak zaczałem się dusić na wieczór i musieli mnie intubować a i to za dużo nie dało, na sygnale zapieprzałem do Matki Polki

już się raz otarłem o śmierć przez bagatelizację konowałów, ponoć mniej niż godzina dzieliła mnie od spadnięcia płuca.
"Żadne zło nie wstrząśnie mną póki co,
jestem tutaj z Tobą poza krzykiem,
zobacz jak cudownie marniejemy,
zapętleni w treści bez znaczenia"
"[...]przestrzeń rozstąpiła się i wzdycha,
z Tobą nie dotykam już chodnika[...]"
Avatar użytkownika
cybernetic87
Beniaminek
 
Posty: 35
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 20:58
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez szczypior » 19 wrz 2013, o 14:48

Zmien przychodnie i bedzie po problemie. Zrobia Ci badania i bedziesz wiedzial, co w Tobie gra.
A ze bedziesz musial na echo poczekac, wszyscy czekamy. Naciskaj na lekarzy, ale ze spokojem. To na pewno pomoze.
Yes we can!
szczypior
Ekspert
 
Posty: 665
Dołączył(a): 3 wrz 2010, o 16:49
Lokalizacja: Rzeczpospolita Kampinoska

Postprzez Montana » 19 wrz 2013, o 14:50

Widzisz Kamil, wszystko bierzesz do siebie i to błąd. Wiesz ze na lekarzy nie mozesz liczyć to moze trzeba odwrotnie, bez pokazywania historii nerwicowych zrbic badania pod kątem Marfana jak nie w jednym to drugim osrodku. Poza tym, z tego co sie orientuje Marfani mogą być bardziej depresyjni/znerwicowani od innych ze wzgledu na historie z Dura Ectasia i wieksza produkcja katecholamin. Jak podaje Wikipedia Wysoki poziom katecholamin we krwi wiąże się ze stresem, który może być wywołany jako reakcja psychologiczna, bądź może powstać w odpowiedzi na stresory środowiskowe, takie jak hałas czy intensywne światło. Katecholaminy wywołują ogólne reakcje organizmu, które przygotowują ciało do wysiłku fizycznego związanego z walką lub ucieczką. Typowe efekty działania to: podniesienie ciśnienia krwi, przyspieszenie akcji serca, a także podniesienie poziomu glukozy we krwi. Niektóre leki, jak centralne inhibitory COMT, podnoszą poziom katecholamin.
Tak wiec ja osobiscie uważam, ze kazdy Marfan ma cos z wariata ;) przynajmniej ja mam i trzeba umiec nad tym panować...nawet jak nie mozna inaczej to farmakologicznie ;)
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez dana_meadbh » 20 wrz 2013, o 05:37

Teraz tak niestety jest, że pacjent jest mniej ważny od biurokracji. Pomału kończą się pieniądze na badania. Moja pani doktor pierwszego kontaktu poradziła, żebym zadzwoniła na pogotowie i powiedzieć, że upadłam i nie mogę się ruszać, to TK zrobią na cito. Albo jeszcze lepiej, żeby mąż zadzwonił.
Nerwice są wredne. Wiem, bo sama miałam. Może warto wyciszyć się choćby farmakologicznie? Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
dana_meadbh
Hero
 
Posty: 960
Dołączył(a): 17 gru 2006, o 15:08
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Diagnozowanie ZM

  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 2 użytkowników
    1  zidentyfikowany, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość