www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Kardiolog

Badania, które należy wykonywać przy ZM

Postprzez Gosieńka » 23 sty 2010, o 14:08

ela napisał(a):Ja mam rozwarstwienie od szyi po biodro i gdy robiłam TK ( Kraków-JP )też badania były "dzielone". Stwierdzono, że "za jednym zamachem" może być dla mnie niebezpiecznie. Następnym razem badanie zrobiono w naszym szpitalu "za jednym zamachem". Dostałam wstrząsu, było kiepsko.... Może coś w tym dzieleniu jest jednak racji? Pozdrawiam.
O kurcze... To taka tomografia całego odcinka aorty może by niebezpieczna? Ja też miałam wszystko naraz - co prawda za dobrze się po tym badaniu nie czułam ale wszystko jakoś poszło.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2223
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez pawelek » 23 sty 2010, o 15:06

Ja również nie najlepiej znoszę kontrast .
pierwszy TK całości miałem pod koniec czerwca 2009 . TK łuku a raczej odejść do góry zrobiłem w Grudniu , i on sięgał do początku klatki piersiowej , a teraz 12 stycznia zalecono od tego miejsca w dół . To co lekarze sobie życzą robię i mam do nich zaufanie ponieważ jeszcze żyję . Coś obserwują , co , ich sprawa , nie znam się na tym więc nie domniemam , a tym bardziej z potencjalnych domysłów nie wyciągam wniosków co do ich fachowości bądź nie . To kwestia zaufania , ja leczę się u tych do których mam zaufanie . Inni robią to samo . To wszystko .
Teraz postaram się to trochę uporządkować .
Jak wątek o TK prześledzić zaczęło się od tego ,że Gosia narzekała ,że jej na to badanie nie kierują (nie wiadomo , czy słusznie , czy nie słusznie ) stawiając hipotezę , że to drogie badanie , więc opowiedziałem o tych swoich 3 na co Jola zasugerowała , że to sobie wymyśliłem (niby po co miałbym to robić ?) , albo ,że lekarze się nie znają , przy czym z medycznego punktu widzenia , mój przypadek z przypadkiem Gosi nic nie łączy , na górze mieliśmy różne operacje serca , w tym ja rozwarstwienie Gosia mam nadzieje nie .
Ja mam 40 lat , jestem poważny facet , nie mam czasu na pisanie bzdur , i walkę w podchody , albo ciuciubabkę ,na jakimś forum , bo mam 100 innych spraw do roboty .
Tyle . :-D Obrazek :-D Obrazek :-D Obrazek :-D
pawelek
 

Postprzez jola75 » 23 sty 2010, o 18:42

Ja mam rozwarstwienie od naczyń dogłowowych aż do tętnicy nerkowej i TK miałam za każdym razem w całości, a na pewno z własnej nie przymuszonej woli nie będę się leczyła w Warszawie - czuje się bezpieczniej w rękach krakowskich lekarzy. Paweł Ty sobie na tych lekarzy nie dasz nic powiedzieć... -nawet kiedy odszedł Marek , z Monti gdyby nie walczyła o operacje w Holandii podobnie by się skończyło, a Ty jesteś wielkim szczęściarzem .... zapewne nie tylko w tej kwestii.
Prawdziwą miłość poznaje się nie po jej sile,
lecz po czasie jej trwania.
Avatar użytkownika
jola75
Specjalista
 
Posty: 587
Dołączył(a): 21 kwi 2008, o 19:03
Lokalizacja: Ostrzeszów

Postprzez pawelek » 23 sty 2010, o 19:26

No dobrze już . Obgadywanie po raz n-ty kwestii w których mamy odmienne i na stałe wyrobione zdanie do niczego konstruktywnego nas nie doprowadzi , więc niech zostanie tak jak jest . Mam nadzieję ,że Twoje sprawy potoczą się w stronę zdrowia , spokojnym planowym rytmem bez nagłych i burzliwych przejść . Zdrowia życzę .

:-D Obrazek :-D Obrazek :-D Obrazek :-D
pawelek
 

Postprzez magena » 11 kwi 2010, o 20:02

Hejka wszystkim,

chciałabym się poradzić albo i przy okazji uspokoić, że moje wyniki echo serca nie są aż tak tragiczne?! Niedawno miałam kontrolne badanie, które wykazało, że mam opuszek na aorcie wielkości 3.9-4,0 cm i niestety powiększył się od ostatniego razu (ok. pół roku) gdzie wynosił 3,7-3,8. I moje pytanie do Was - jakie macie Wasze wyniki i czy 4,0 cm to już powód do obaw, do myślenia o tętniaku, o operacji? Albo inaczej - czy da się coś robić "domowymi sposobami" żeby zapobiec powiększaniu się opuszka na aorcie? Najgorsze jest czekać na tragedię bezczynnie...Proszę o komentarze.

Pozdrawiam!
M.G.
magena
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 20:20
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Gosieńka » 11 kwi 2010, o 21:36

Magena a bierzesz betablokery? Bo one podobno opóźniają poszerzanie się aorty. 4 cm to już całkiem sporo ale jeszcze nie aż tak dużo by operować. Musisz teraz po prostu się pilnować i robić echo częściej.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2223
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez magena » 11 kwi 2010, o 21:40

Hej Gosiu,

hmm...nie biorę żadnych leków na to powiększenie aorty, bo to świeża sprawa i dopiero będę się konsultować ze specjalistami, ale dobrze, że jest jakaś metoda zapobiegawcza..A Ty miałaś podobny problem? brałaś te leki i ok?
magena
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 20:20
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Gosieńka » 12 kwi 2010, o 15:30

Rozumiem że masz zespół marfana tak? Bo wtedy stosuję się podobno normy że operacje wykonywane są już od 4,5 cm.
Ja akurat miałam poszerzającą się aortę od dziecka. Blokery zaczełąm brać dość późno i jednak skończyło się na operacji. Ciągle byłam monitorowana pod tym kątem więc w pewnym momencie po prostu musiałam poddać się operacji.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2223
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez gabriela » 12 kwi 2010, o 17:26

Rozumiem że masz zespół marfana tak? Bo wtedy stosuję się podobno normy że operacje wykonywane są już od 4,5 cm.
Niekoniecznie Gosiu, u mnie zdecydowano się na zabieg przy poszerzeniu 5,5/ Wszysko zależy w jakim tempie narasta poszerzenie, jeśli w ciagu roku zkacze 0,5 - 1 cm ( oczywiście mowimy o zespole marfana) wtedy istnieją wskazania do zabiegu.
Magena! 4 cm. to wcale nie tak wiele, 0,2 mm.to wciąż różnica w interpretacji, jaka zdarzyć się może w czasie echo serca. Zależy od kątu ustawienia głowicy, Twojego samopoczucia ( np. stresu) i już mamy różne wyniki. Powinnaś więc wykonać badanie jeszcze raz, następne echo za pół roku. I za radą Gosieńki - bierz betablockery ( nasza rada, ale wskazania tylko lekarskie :-D ) , które oszczędzają tętnice.
magena napisał(a):czy da się coś robić "domowymi sposobami" żeby zapobiec powiększaniu się opuszka na aorcie?
Domowy sposób? Nie zamartwiać się na zapas! Powodzenia..
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez magena » 12 kwi 2010, o 19:51

Dziękuję Wam za odpowiedź i słowa otuchy! Dobrze się czasami poradzić kogoś kto zna dokładnie i w praktyce temat chorób związanych z zespołem Marfana...

Pyt.Gosi - czy jestem "marfanką"? W lekkim stopniu tak, ale nie zdiagnozowaną przez lekarzy, są tylko przypuszczenia...Ja sama mogę napisać o sobie, że mam problemy zdrowotne związane z sercem - arytmia, opuszka, prolaps..., problemy z krwią - neutropenia, tarczyca na razie ok (choć ma zbyt małą wielkość), wzrok - mała wada na krótkowzroczność, wada postawy w postaci skoliozy i na szczęście brak problemów ze stawami, mięśniami, itp..ale żaden lekarz, który mnie "badał" nie potwierdził, że to zespół Marfana!

Jeszcze, korzystając z okazji pozwolę się Was spytać, jakie betablokery stosujecie?Tak, wiem, że to wszystko zależy od kardiologa, ale pytam przyszłościowo, bo brałam przez jakiś czas leki na serce (m.in. Bisocard) i kiepsko się po nich czułam...


Pozdrawiam ciepło! :)
magena
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 20:20
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Kevin » 13 kwi 2010, o 13:53

Ja od kilku lat cały czas na bisocardzie jest ok.Ale różne są reakcje na leki.
Avatar użytkownika
Kevin
Profesjonalista
 
Posty: 420
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 13:19
Lokalizacja: Lublin

Postprzez arturro » 13 kwi 2010, o 16:47

Ja osobiscie jadę na Betalocu.
Zaraz po operacji brałem Bisocard ale miałem po nich zimne ręce i nogi (słabe ukrwienie) nawet jak było 20 stopni na plusie. Ale to kazdy juz tam inaczej reaguje
Avatar użytkownika
arturro
-# Moderator
 
Posty: 917
Dołączył(a): 5 mar 2008, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Gosieńka » 13 kwi 2010, o 17:25

arturro napisał(a):Zaraz po operacji brałem Bisocard ale miałem po nich zimne ręce i nogi (słabe ukrwienie) nawet jak było 20 stopni na plusie. Ale to kazdy juz tam inaczej reaguje
Ja też tak miałam i po miesiącu brania tego Bisocardu trafiłam do CZD i tam kategorycznie odstawili Bisocard zmieniając na Metocard a potem Betaloc na którym jestem do tej pory.
Coś mi się kołacze po głowie że chyba Bisocard dla marfanów to nie najlepsze rozwiązanie właśnie ze względu na to, że jakoś bardziej osłabia krążenie w kończynach... Pewna nie jestem ale jakbym to gdzieś czytała.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2223
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Paweł » 27 maja 2010, o 19:54

Gosieńka napisał(a):że jakoś bardziej osłabia krążenie w kończynach...


-- obecnie biorę B. , i niczego mi nie osłabia , ale komuś może . Wcześniej długie lata brałem metocard . :roll:
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Badania

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość