www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Co chcesz powiedzieć zdrowym ....

Swobodne dyskusje na dowolne, trudne tematy

Postprzez resa » 26 maja 2008, o 22:20

Jakże często zauważamy, że osoby zdrowe tak mało nas rozumieją ... więc nie sposób pominąć tego niezrozumienia. Może zdrowy nie wie, z czym borykają się chorzy na codzień, przez co przechodzą ? Może nie potrafi sobie wyobrazić kruchości świata chorych ?

Zatem - co w traktowaniu was przez zdrowych jest najbardziej wkurzajace ?
Czego macie dosyć ?
Co chcielibyście, by przeczytali czy usłyszeli wszyscy zdrowi, żeby lepiej mogli Was zrozumieć ?
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2262
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez marta--1985 » 26 maja 2008, o 22:52

chciałabym by zdrowi zdali sobie sprawę z tego że choroby, inwalidztwa, złego samoppoczucia nie widać zawsze na pierwszy rzut oka. choć bywają sytuacje gdy choroba jest widoczna ale wszyscy udają że jej niewidzą. niemamy na czole wypisanych schorzeń i często zdarza się że jestesmy uważani za aroganckich bo np usiedlismy w autobusie, na łlawce zajmując innym miejsce. Gdyby ludzie uznali że choroba to nie tyllko widoczne kalectwo niemusieli bywiedziec kto na co choruje i czemu tak się zachowwuje, bo w ich głlowie powinna powstac myśl-pewnie przysiadła bo źle się czuje itp.

[ Dodano: 2008-05-26, 23:53 ]
albo gdy pokazuje legitke PZN pytają gdzie ten niewidomy...
Avatar użytkownika
marta--1985
Profesjonalista
 
Posty: 429
Dołączył(a): 16 lis 2006, o 00:30
Lokalizacja: kuj.-pom.

Postprzez smuklaewa » 27 maja 2008, o 00:30

Zdrowy nigdy nie zrozumie chorego. Tak samo syty głodnego, czy bogaty biednego. :cry:
Choroba uczy pokory, radości z życia i dziękowania za to co mamy,zdrowi ludzie tego nie rozumieją ,choc są również wyjątki,lecz by to zrozumiec potrzebna jest dojrzałośc i wrażliwośc............ludzie zdrowi są potrzebni ludziom chorym, a chorzy są bardzo potrzebni zdrowym, by ich leczyć z egoizmu i pokazac jak wielką wartością jest życie ,choc tak bywa kruche :!: nawet dla tych zdrowych.......Ja nigdy nie czuję się chora :-) ,czuję się wyjątkowa :oops: tak wyjątkowa,że bardziej wyjątkowa byc nie mogę hi hi....a co???
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez gabriela » 27 maja 2008, o 08:49

Najbardziej wkurzają mnie, jak i Martę, komentarze kierowców czy kontrolerów nt ulgowych biletów z powodu wzroku ( Widoma czy niewidoma? A gdzie niewidoma?). Fakt, że ludziom nie pasuje kiedy siedzi się w busie, nie przeszkadza mi, oni przecież nie wiedzą, zresztą sama ustępuję starszym, byle jakos dojechać...
Chcę być traktowana normalnie, bo czuję się raczej dobrze, z drugiej strony wkurzam się, kiedy w domu wszystko muszę sama robić ( poza noszeniem zakupów), wszyscy kurczę zapominają, że jestem przecież po operacji serca :evil:
smuklaewa napisał(a):czuję się wyjątkowa :oops:
mam w ...taką wyjątkowość.
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez smuklaewa » 27 maja 2008, o 12:15

Gabryielo -Ewo-Mario........masz dziś zły dzień :-) :-)
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez gabriela » 27 maja 2008, o 13:22

Oj tak Ewuś, wkurzam się własnie na tych pełnosprawnych, siedzących wygodnie na fotelikach i spoglądających z zadowoleniem na mnie - skaczącą po drabinie w trakcie mycia okien, zdejmowania firanek, wrrrr...
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez smuklaewa » 27 maja 2008, o 13:49

Gabrysiu :shock: nie wolno Ci ..........bądz rozsądna :!: -oj ktoś u Ciebie jest bardzo niedobry........ :cry:
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez gabriela » 27 maja 2008, o 13:53

Przecież ja tak zawsze, dlatego POWIEDZIEC - pełnosprawnym to za mało- musi jeszcze do nich dotrzeć...a to znacznie trudniejsze.
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez smuklaewa » 27 maja 2008, o 14:02

gabriela napisał(a):dlatego POWIEDZIEC - pełnosprawnym to za mało


:?: :?: :?: Rozumiem...........,Ty jesteś chodzącym uosobieniem spokoju,ja przetłumaczyłabym z otwartej :-) noooooooooooo chodzi mi ------otwarcie ,bo jestem emocjonalna do bólu jak mnie nerw łapie.
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez gabriela » 27 maja 2008, o 14:20

Tp może temat powinien brzmieć- jaką METODĄ komunikować się z pełnosprawnymi. :-D Metoda - Z LIŚCIA - mniemam bardzo skuteczna :-)
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez dana_meadbh » 28 maja 2008, o 13:28

Mojej córce pani głośno zwróciła uwagę, że to wstyd, że taka duża dziewczynka, a nie umie wiązać butów. Pani nie wiedziała, że dziecko ma gorset i nie może się schylić. Zrobiła to głośno, w dodatku to nauczycielką. Miśka ze dwa dni płakała.
Avatar użytkownika
dana_meadbh
Hero
 
Posty: 964
Dołączył(a): 17 gru 2006, o 15:08
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez resa » 28 cze 2008, o 14:50

dana_meadbh napisał(a):Mojej córce pani głośno zwróciła uwagę, że to wstyd, że taka duża dziewczynka, a nie umie wiązać butów. Pani nie wiedziała, że dziecko ma gorset i nie może się schylić. Zrobiła to głośno, w dodatku to nauczycielką. Miśka ze dwa dni płakała.

To faktycznie przykre doświadczenie i nazwę to, bardzo okrutne. Co najgorsze, że najpewniej wcale nie odosobnione. Dziwi mnie poniekąd, że nauczyciel nie wiedział, że ma do czynienia z dzieckiem niepełnosprawnym :shock: na dodatek noszącym gorset i uważam, że nie jest to dla niego żadne usprawiedliwienie. Ludzie różnie reagują na innych, niestety nie zdając sobie sprawy z tego, że swoim zachowaniem nie tylko sprawiają ból, ale również takiego samego zachowania i braku akceptacji uczą innych :oops: Nie ma się co dziwić, że potem nasze chore dzieci czują się niedowartościowane :-/ Z drugiej strony również od nas rodziców zależy, czy nasze dziecko będzie potem dwa dni płakać czy po prostu powie na głos „słuchaj, pomóż mi zawiązać buty, bo gorset, który noszę utrudnia mi schylenie, czy możesz mi pomóc ? ... Nie powinno przyjmować postawy słabszego, tego mamy ich uczyć :!:
Zawsze powtarzam tak – nigdy nie bądź strusiem chowającym głowę w piasek - staraj się być żyrafą unoszącą wysoko szyję. I skutkuje, szczególnie ta żyrafa :-D :-D :-D Bo przecież nasze dzieci Dano są wyjątkowe, tak samo jak my :-D Pan Bóg nie daje chorych dzieci byle komu ...
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2262
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez smuklaewa » 28 lip 2008, o 10:48

gabriela napisał(a):jaką METODĄ komunikować się z pełnosprawnymi. Metoda - Z LIŚCIA - mniemam bardzo skuteczna


O tak :-) jak wszystkie inne metody zawodzą ta jest i do celów zdrowotnych niezła :-) masaż jak się patrzy....
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez asocko » 28 lip 2008, o 19:44

No bo jak ktos chodzi z laseczka, o kulach czy cos to jest niepelnosprawny. Jak nie widac z daleka, to zdrowy jest i ma sobie radzic. Co nie?! ;-)
Twoje życie jest takie, jakie są Twoje myśli.
Avatar użytkownika
asocko
VIP
 
Posty: 1616
Dołączył(a): 17 sty 2008, o 12:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Baster » 6 sie 2008, o 17:09

resa napisał(a):Co chcielibyście, by przeczytali czy usłyszeli wszyscy zdrowi,

Chcę powiedzieć zdrowym - dbajcie o zdrowie, bo nie jest wam dane dożywotnio. Nie współczujcie chorym, bo chory nie znaczy, że gorszy. I uśmiechajcie się, do każdej chwili uśmiechajcie się :-D Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-D
Baster
Bywalec
 
Posty: 113
Dołączył(a): 18 lip 2008, o 12:07
Lokalizacja: ---

Następna strona

Powrót do Rozmowy w toku

cron