www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Wiersze o miłości i erotyce

O wszystkim i o niczym. Relax, humor, czyli "wesoły autobus"

Postprzez smuklaewa » 30 sie 2007, o 22:42

Jestem jak wiatr
jak ptak wśród nocy
wśród blasku gwiazd
chcąc się wznieść
by spaść...gdy nadejdzie czas.
Znaleźć się tam,gdzie nie był nikt
i zdobyć Ciebie
i świata szczyt.
Odpędzić ból i lęk
by życie znów miało sens
zakochać się...
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez gabriela » 14 wrz 2007, o 23:22

Miłość ma ogromne znaczenie w naszym życiu, może największe? Lubimy ją pięknie nazywać, bo jest samym pięknem, uchwycić kiedy jest, kiedy na nią z utęsknieniem czekamy , czytamy, piszemy wiersze o niej- te o miłości szczęśliwej, jak i tej która odeszła...także wiersze erotyczne, bo erotyka jest siostrą miłości.Mam w swoim pamiętniku ich wiele, narazie zamieszczę wiersze gdzieś wyczytane...może z czasem wrzucę tu także swoje?
Podziel się i Ty swoimi ulubionymi wierszami o miłości, swoimi lub wyszperanymi.
Na początek:

Erotyk

Cóż głębiny,
Cóż szumiące fale,
Cóż naga skała niema...
Piaszczyste plaże, rafy korale
Cóż – gdy Ciebie nie ma

Cóż białe szczyty,
Cóż strome stoki,
Cóż przebyty górski szlak...
Zielone łąki, srebrzyste potoki
Cóż – kiedy Ciebie brak

Tęskno mi, smutno mi
Tęskno mi, mało mi

Twoich włosów tańczących z wiatrem i pod wiatr
Twoich ust pijących rozkoszy kielichy
Twoich oczu wpatrzonych w Miłości ołtarze
Twoich dłoni dotyku i ciała Twojego

autor słów : emil dańczak


KIEDY MĘŻCZYZNA WCHODZI W KOBIETĘ
Kiedy mężczyzna
wchodzi w kobietę
jak fala która wgryza się w brzeg
raz za razem
i kobieta otwiera usta w rozkoszy,
a zęby jej lśnią
jak alfabet,
zjawia się Logos dojący gwiazdę,
i mężczyzna
wewnątrz kobiety
zawiązuje węzeł,
by nic ich nigdy
nie rozdzieliło,
a kobieta
wdrapuje się do środka kwiatu
i połyka łodygę,
i zjawia się Logos
i puszcza z uwięzi ich rzeki.
Ten mężczyzna,
ta kobieta,
zgłodniali w dwójnasób,
usiłowali przedrzeć się
przez zasłonę Boga
i na chwilę zdołali,
a jednak Bóg
z właściwą sobie perfidią
rozwiązuje węzeł.

Anne Sexton
Ostatnio edytowano 14 wrz 2007, o 23:34 przez gabriela, łącznie edytowano 1 raz
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez smuklaewa » 14 wrz 2007, o 23:34

Budzę się w pogniecionej pościeli

Budzę się w pogniecionej
od miłości pościeli
jeszcze czuję pot twojego podniecenia
pieczęcie pocałunków na moim ciele


Zatapiam się na nowo
w tonie twych błękitnych oczu
co rozdzierają niebo w zachwycie
nieskończonym

Jeszcze twoje ciało wtapia się w moje
ręce błądzą po jego zakamarkach
usta wtapiają w nagie ramiona
a ja wychodzę z ciebie bez lęku...
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez Staś » 15 wrz 2007, o 08:04

jak ja bym wam swoje wiersze napisał to bysćie oniemieli tylko jest jeden szkopuł ja je wysyłałem esemesem na komórkę. :-D
Księga Jakuba 3 - 8

Języka zaś nikt z ludzi ujarzmić nie potrafi. Szkodliwa to, krnąbrna rzecz, pełna śmiercionośnego jadu
Staś
VIP
 
Posty: 1431
Dołączył(a): 8 sie 2006, o 10:05
Lokalizacja: Małopolska .

Postprzez smuklaewa » 15 wrz 2007, o 14:02

Ten wiersz dedykuję pewnemu wyjątkowemu mężczyżnie,mojemu T.

poskładam słowa
ukryte między dźwiękami ciszy

zagram melodię
zapisana pomiędzy liniami pięciolinii

pocałuje cię
gdy zapragniesz tego najmocniej jak potrafisz

dam ci to czego pragniesz
jeśli tylko poprosisz

zostawię cię na chwile
aby dotknąć zimnymi dłońmi twego ciała

odsunę się
aby potem wrócić i być blisko na zawsze

poczujesz moje zimne dłonie
na swoim karku gdy się przestraszę że odchodzisz

poczujesz delikatne ukąszenia
gdy poczuje pocałunki na mej szyi

przytulę cię mocniej
gdy zadrżysz

pokaże ci ogień mego ciała
gdy zajdzie słońce

dotknę cię tak delikatnie
jak dotyka się tylko porcelanę

opuszkami palców powędruje po Twoim ciele
jakbym szukała drogi

poczujesz się jak zabawka
w rękach małej dziewczynki

uzależnię cię
jak najsilniejszy narkotyk

pokaże ci świat
namalowany moimi ustami

gdy nadejdzie noc i zabłysną gwiazdy
staniemy się jednością

pokaże ci coś
czego w jasności dnia nie mogłeś dojrzeć

daj rękę
zaprowadzę cię tam gdzie oczy nie maja wartości
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez gabriela » 15 wrz 2007, o 17:14

Wszystkie moje śmierci

Ile razy można umrzeć z miłości
pierwszy raz to był gorzki smak ziemi
gorzki smak
cierpki kwiat
goździk czerwony palący

drugi raz - tylko smak przestrzeni
biały smak
chłodny wiatr
odzew kół dudniący

trzeci raz czwarty raz piąty raz
umierałam z rutyną mniej wzniośle
cztery ściany pokoju na wznak
a nade mną twój profil ostry

Halina Poświatowska
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez gabriela » 15 wrz 2007, o 21:53

......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez smuklaewa » 22 wrz 2007, o 14:19

Chcę być wciąż przy Tobie
Teraz, zawsze i wszędzie
Czuć Twe istnienie w sobie
Zatopić się w Twoją głębię

Chcę być szczoteczką do zębów
Która Cię wita porannie
Chcę być łyżeczką do kawy
Którą trzymasz starannie

Chcę być Twą ranną koszulką
Twoimi myślami
Chcę być rozkoszą słodziutką
Rozkoszy tej łzami

Zabierz mnie więc ze sobą
I zamknij w Twojej torebce
Będziesz szczęśliwa ze mną
Nawet jeżeli mnie nie chcesz

[ Dodano: 2007-09-22, 15:46 ]
To miejsce cichutkie
Przyjaźń się nazywa,
Tam zabrałeś mnie wczoraj,
Tam byłam szczęśliwa.

Tam się rumieniłam
Gdy mój opór konał,
Gdy dreszcze majaczne
Błądziły po ramionach.

I po mojej szyi
Białej, waniliowej
Twoje głodne usta
Gorące zmysłowe.

Aż mi z ciała brzegów
Dusza uleciała
W środku rąk zamkniętych
Usta Ci oddałam.

Tam Twoje kocham
Z moją łzą zmieszane
Tam moje cierpienie
-Niewypowiedziane.

[ Dodano: 2007-09-22, 15:47 ]
Błądzące palce i dreszcze
Wilgotne...Spragnione usta
Tak bardzo...Chcę jeszcze
Promyczek słońca na Twojej twarzy
Gorące ciało pragnące czułości
Czy to się kiedyś wydarzy!?
Zabiorę Cię w krainę namiętności
Tak bardzo uwielbiam marzyć...

[ Dodano: 2007-09-22, 15:50 ]
całować

dotykać

posiadać

pożądać

i czuć

każda chwila
ulotna jak oddech
przy niej diamenty
jak kamyki śmieszne

świat podbiję
bogów przeklnę

bądź mą latarnią
mym niebem całym
u stóp swych warować pozwól

dla jednej chwili
ulotnej
bezcennej

[ Dodano: 2007-09-22, 15:52 ]
Dotknij mnie
dotknij chłodna ręką
ja płonę cała
całuj mnie, całuj powoli
bym się lękać nie musiała
nagłych wzruszeń, przypływów gorących
drgań rozkosznych, uniesień falujących
zapadania w szarosci, wirowania w błękicie

dotknil, całuj, ogarnij
świętą ciszę czekania
dotknij, całuj, wypełnij
słodką przestrzen istnienia
dotknij, całuj, zapomnij
się we mnie westchnieniem
niech samotność bedzie
tylko cieniem.
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez mala » 28 wrz 2007, o 18:57

Już parę osób miało okazje poczytać moje wiersze. To cześć. Są różnej jakości.
[center]
Taniec nagich ciał.

Nocą szaty twe zdejmuje swą rozgrzaną dłonią.
To ty tak na mnie działaś rozpalasz me ciało.
Gorące wargi dotkają szyjki i jabłka Adama.
Moje ciało chce by twe płonęło z porządna na oczach mych.
Chce poznać twe tajemnice i poczuć smak rozkoszy z twych ust.
Chudziutkie twe ciało, lecz nie kruche, silne i już nie długo tylko me.


Teraz posłuchaj uważnie.
Twa klatka jest wodospadem mym,
Co spływa po nim ma rządna przygód ręka.
Twa dłoń źródłem rozkoszy mej.

A teraz zagaszam ostania świece i zapada ciemność.
A nasze ciała zaczynają tańczyć.
z wolna dotykasz mnie.
Kilka szarpnięć, jęk rozkoszy i nasz wspólny sen.
Sen, gdzie tańczą dalej nasze nagie ciała.

[31.08.06]



Więziowe

Spotkałam Ciebie gdzieś, już sama nie wiem gdzie.
Gdzieś w pędzie, gdy słonce górowało.
Otarłam twojej dłonie, już nie wiem, jaka była.
Uśmiechnąłeś się...
Dziś się już tak nie uśmiechasz.

Minęło wiele, tak dużo, że przestałam liczyć.
Znów się spotkaliśmy, tym razem zimną.
Na chwilkę byliśmy sami.
W tedy zapamiętałam, jakie masz oczy.
I zakochałyśmy się.

Z czasem wyznaliśmy sobie miłość.
Weście złapałam Cię za rękę.
Byli ze sobą.
I w grzechu i przed Bogiem.
A potem oddaliśmy się od siebie.
Oboje myśląc, że na chwile.
I wtedy staliśmy się skazani...
Więźniowie miłości zagubieni przez życie.
[2.12.06]

Mogę ci wszystko dać

Oddam ci siebie,
A w raz z sobą słowa dwa.
Dam wszystko,
Co mam, byś był szczęśliwy.
Gdybym miła szczęście,
To bez zastanowienie oda bym ci je,
Szczęście, na, które czekam od urodzenia.
Ile to już?
..16 lat cierpienia i chwila radości z tobą.
Chwila, co wiecznością stała się.
Więc teraz
oddam ci wszystko, co mam…

Ukradnę dla ciebie
przychylność nieba,
Ukradnę dla ciebie
zdrowie od boga.
Ukradnę szczęście
i tysiące wierszy.
Ukradnę ocean radości
i górę możliwości.
Ukradnę,
co tylko będziesz chciał…

Pożyczę dla ciebie
Pogodę do końca twych dni.
Pożyczę dla ciebie
górskie okolice.
Pożyczę dla ciebie chmurkę,
Na której uśniesz wtulony w objęciach mych.
Pożyczę od boga
przepis na uśmiech twój.

A czego pragnę w zamian?
Czy jeśli powiem, że dwóch tylko słów to skłamie.
Potrzebuje szansy.
Potrzebuje bezpieczeństwa, uśmiechu i szczęścia…
A to wszystko kryje się w tobie.
Tylko ty jeszcze nie wiesz o tym.
Ty
Ty
Ty tylko wiesz, że ja kocham cię
I pragnę być tam gdzie ty.
Ale czy ty tak naprawdę potrzebujesz czegoś?
Czy ty chcesz mnie i moje słowa dwa?
Magiczne słowa kocham cię
Co kryją wszystko co mogę ci dać.
[4.08.07]
[/b]
[/center]
"Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"
Antoine de Saint-Exupéry
Avatar użytkownika
mala
Bywalec
 
Posty: 103
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 17:30
Lokalizacja: Dolnośląskie

Postprzez mala » 28 wrz 2007, o 19:37

jeszcze trochę, a będzie ich masę tu xD. Ja bym chciała mieć własna stronę z swoja twórczością, ale nie znam się na ich tworzeniu :(

robie też ostatnio zdjęcia.

oto z dziś napisane przed chwilą ;-) opowiadają o mnie ...

[center]Pod powiekami.

Zapachu rozkoszy!
Kamieniu namiętności!
Duchu słabości!
Wieżo rozpusty mej!
Zgniłeś wśród prostych ludzi.
Wyrysowałam tobą świat niczym malarz tworzący awangardę.
Tam wszystko było lepsze niż świat pod powiekami.
Próbowałam pokochać twoje czyny – za trudno.



Pokochałam twe złudne oblicze.
Pokochałam kogoś kto istniał w świecie po powiekami.
A tymczasem ty zdobywałeś mój świat.
Wkradałeś się do łóżka gdy tylko chciałeś.
Nie rozumiałam i posłusznie jak suka pana biernie zgadzałam się.
Nie biłeś, ale karmiłeś mnie kłamstwami.
Tymi które ja zamiatałam pod dywan.
I w białej dziewiczej zbroi biegłam do twego upojenia.


[ 28.09.07]

Sztuczki zawodowca



Nie kuś, co robisz?
Nie powiedziałeś mi, że zdobywasz mnie.
Przestań...
Nie opieraj się usłyszałam cicho do ucha.
Rodzice..
Kochanie nie ufasz mi?
Odsunąłeś się i to wystarczyło.
Jak zlękniona owieczka bez pasterza podbiegłam do ciebie.
Czego się bałam?
Utracenia.

Wtedy, kiedy me ręce zasiniały się na tobie.
Kiedy dłonie błądziły, a usta namiętnie kusiły.
Byłeś dumny, bo udało ci się.
Stara metoda znów zadziała.
Twa męskość nieujarzmiona radowała się.
Zaś mam niewinność ulotniła się.
Nieśmiałe ruchy stawały się pewniejsze siebie.
A zaczerwienie zrobił miejsce błogości.
I tak poległam ja twa najsłabsza.


[28.09.07]
[/center]
"Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"
Antoine de Saint-Exupéry
Avatar użytkownika
mala
Bywalec
 
Posty: 103
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 17:30
Lokalizacja: Dolnośląskie

Postprzez gabriela » 28 wrz 2007, o 20:32

Z każdym wierszem piszesz coraz piekniej Mała, są takie prawdziwe, niewydumane - widać w nich wszystko co się Wam przydarzylo...To właśnie jest poezja, w kilku słowach zawrzeć WIELE.Gratuliję! Pisz tu częściej, swoje fotografie zaś wklej do Albumu - zakładka - Nasza Twórczość.
Może w zrobieniu stronki pomogłaby Ci Gosieńka, wejdź na jej blog, zobacz jak to wygląda.Pozdrawiam!
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez Staś » 29 wrz 2007, o 13:10

Ja ułożyłem wiersz trochę smieszny :mrgreen: Co zrobisz kochanie kiedy mi nie stanie co zrobisz kiedy ten dzień nastanie czy to będzię nasze rozstanie czy nasz związek przetrwa w tym stanie . :mrgreen:
Księga Jakuba 3 - 8

Języka zaś nikt z ludzi ujarzmić nie potrafi. Szkodliwa to, krnąbrna rzecz, pełna śmiercionośnego jadu
Staś
VIP
 
Posty: 1431
Dołączył(a): 8 sie 2006, o 10:05
Lokalizacja: Małopolska .

Postprzez Anti.pop » 29 wrz 2007, o 13:16

Brawo... za odwagę...
Droga do sukcesu wiedzie przez optymizm -
walcz więc z pesymistycznymi nastrojami.
Avatar użytkownika
Anti.pop
Adept
 
Posty: 248
Dołączył(a): 15 paź 2006, o 20:17
Lokalizacja: Poznań

Postprzez gabriela » 29 wrz 2007, o 13:39

Wasz związek kochanie
nie przetrwa gdy ci nie stanie
lecz gdy zazyjesz viagre Marfanie
wtedy i na tapczanie i w sianie
znowu ci stanie :-D
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez mala » 29 wrz 2007, o 17:10

gabriela napisał(a):Z każdym wierszem piszesz coraz piekniej Mała, są takie prawdziwe, niewydumane - widać w nich wszystko co się Wam przydarzylo...To właśnie jest poezja, w kilku słowach zawrzeć WIELE.Gratuliję! Pisz tu częściej, swoje fotografie zaś wklej do Albumu - zakładka - Nasza Twórczość.
Może w zrobieniu stronki pomogłaby Ci Gosieńka, wejdź na jej blog, zobacz jak to wygląda.Pozdrawiam!


tylko czasem za trudno jest dzielić sie z kimś swoim życiem. Myślałam, ze mi przeszło, a jednak dalej boli.


Kolejny...

[center]Napój bogów


Okłamuje siebie codziennie.
Rankiem, kiedy cieszę się życiem
I w nocy, kiedy mówię jak dobrze mi tu.
Kiedy idę do szkoły i gadam jak najęta.
Śmiejąc się z żartów kolegów.
Wczoraj udając kochankę twą.

A dziś coś prysło.
Mój kłamliwy świat po tobie znów zadrżał.
Widzowie wstrzymali oddech.
A ja sama zatonąć pragnęłam.
Stojąc za bajarką krzyczało mi serce.
Łańcuchu uwięziony do nogi
Śmiałeś się.
I nadal słyszę te śmiech.
Tak samo wyraźnie jak słodkie słówka twe.
Jak przyśpieszony oddech.
Powiem ci tylko jedno
Znajdę piłę i odetnę ciebie od mej nogi.
A gdy trzeba będzie krwi dziewicy.
Poleje się po obciętej kończynie
Niczym napój bogów z kielichów obfitości.


[29.09.07]
[/center]
"Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"
Antoine de Saint-Exupéry
Avatar użytkownika
mala
Bywalec
 
Posty: 103
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 17:30
Lokalizacja: Dolnośląskie

Następna strona

Powrót do Hyde Park

cron