www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

¤ Chcesz poprawić sobie humor?

O wszystkim i o niczym. Relax, humor, czyli "wesoły autobus"

Postprzez gabriela » 21 mar 2011, o 15:33

No, gdyby tam marfanów wpuścić - to same ruiny :mrgreen: I gdzieżby ich zatrudnili? no kto zgadnie?
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez szczypior » 21 mar 2011, o 15:50

Sluzba zdrowia :D
Yes we can!
szczypior
Ekspert
 
Posty: 665
Dołączył(a): 3 wrz 2010, o 16:49
Lokalizacja: Rzeczpospolita Kampinoska

Postprzez arturro » 23 mar 2011, o 22:04

Przyjmę wszelkie zarzuty na pierś ale wkleje :-)

Co wyjdzie z połączenia blondynki z psem husky?

Są dwie możliwości:
- albo blondynka zajebiście odporna na mróz
- albo pies husky najlepiej ciągnący w zaprzęgu
Avatar użytkownika
arturro
-# Moderator
 
Posty: 917
Dołączył(a): 5 mar 2008, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez szczypior » 19 kwi 2011, o 05:53

"Kobieto, udawać orgazm nie sztuka.
Prawdziwy mistrz udaje erekcję!" :mrgreen:
Yes we can!
szczypior
Ekspert
 
Posty: 665
Dołączył(a): 3 wrz 2010, o 16:49
Lokalizacja: Rzeczpospolita Kampinoska

Postprzez gabriela » 19 kwi 2011, o 07:26

szczypior napisał(a):Prawdziwy mistrz udaje erekcję!
i myśli biedak, że ona tego nie zauważyła :mrgreen: :mrgreen:
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez Marcin » 19 kwi 2011, o 11:21

Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? Biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego? ...Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa. (tup, tup, > > tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory działają!
Avatar użytkownika
Marcin
Profesjonalista
 
Posty: 418
Dołączył(a): 24 maja 2007, o 18:04
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez arturro » 19 kwi 2011, o 17:22

Dobre dobre Marcin :-D
Avatar użytkownika
arturro
-# Moderator
 
Posty: 917
Dołączył(a): 5 mar 2008, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez szczypior » 19 kwi 2011, o 21:19

w podobie :)

Ostatnia Wieczerza. Jezus mówi do Apostołów:
- Poczekajcie na mnie, bo muszę wyjść na pół godzinki.
Pół godziny później Jezus wraca i widzi, że apostołowie śpią, pijani, generalnie impreza byla mocna. Zauważa, że tylko św. Piotr jeszcze cokolwiek kontaktuje. Jezus do niego:
- Piotrze, co tu się dzialo? Skąd wy mieliście na to pieniądze?
Piotr na to nietrzeźwym głosem:
-....A, Judasz coś sprzedał.
Yes we can!
szczypior
Ekspert
 
Posty: 665
Dołączył(a): 3 wrz 2010, o 16:49
Lokalizacja: Rzeczpospolita Kampinoska

Postprzez arturro » 26 kwi 2011, o 17:11

Żona pojechała na szkolenie w góry, po powrocie pokazała mężowi zdjęcie siebie i swoich dwóch przyjaciółek na dowód, że z nimi była.
Męża jednak nieopuściły wątpliwości, wziął zdjęcie i pojechał do ośrodka, w którym była żona.
W ośrodku pokazuje zdjęcie recepcjoniście i pyta jak się sprawowała pierwsza z przyjaciółek żony.
Recepcjonista na to:- Co ja będę Panu dużo mówił, cały czas kogoś sobie sprowadzała.
Mąż lekko zirytowany pokazuje na drugą przyjaciółkę żony i pyta się jak ta się zachowywała.
Recepcjonista na to:- Panie, ta to jeszcze gorzej, praktycznie nie wracała, tylko cały czas u innego faceta nocowała.
Mąż już nieźle wkurzony pokazuje na swoją żonę ipyta się:- A jak ta się zachowywała?
Recepcjonista:- A, panie, ta to najporządniejsza - z mężem przyjechała i z mężem wyjechała.
Avatar użytkownika
arturro
-# Moderator
 
Posty: 917
Dołączył(a): 5 mar 2008, o 20:03
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez gabriela » 26 kwi 2011, o 17:23

Z życia wzięte :mrgreen:
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez Marcin » 27 kwi 2011, o 11:03

- Synku, przynieś mamie krem do ust.
- Tato, ale który?
- Ten z napisem "Kropelka"...
Avatar użytkownika
Marcin
Profesjonalista
 
Posty: 418
Dołączył(a): 24 maja 2007, o 18:04
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez szczypior » 28 kwi 2011, o 20:24

Małżeństwo u seksuologa :
-Panie doktorze mój mąż nie potrafi mnie doprowadzic do orgazmu
-Doktor myśli, myśli wiem następnym razem gdy bedziecie uprawiac sex wynajmijcie murzyna który będzie nago tańczył na stole to powinno pomóc
Mąż dzwoni do jednej agencji drugiej trzeciej w końcu jest murzyn jak sie patrzy czarny i interes po kolana w końcu wchodzi do domu i dostaje wytyczne :
-Dobra umowa jest taka ty tańczysz na stole a ja zajmuje sie żona, ok ?
-Troche dziwne ale ok
Murzyn tańczy na stole a mąż jedzie ale żona nawet nie piśnie po 15 min mąż mówi dobra murzyn zamiana ja tańcze ty dajesz czadu.
Mąż tańczy na stole murzyn robi swoje po 3 min żona juz piszczy
Mąż z dumą do murzyna widzisz k***a murzyn tak sie tańczy :mrgreen:
Yes we can!
szczypior
Ekspert
 
Posty: 665
Dołączył(a): 3 wrz 2010, o 16:49
Lokalizacja: Rzeczpospolita Kampinoska

Postprzez Danula » 26 maja 2011, o 21:08

1410 rok , Zbyszko i Maćko z Bogdańca przemierzają knieje i bory w poszukiwaniu Krzyżowców .
Nagle na leśnej ścieżce dostrzegają zbliżającą się postać starego człowieka z kosturem .
- Stój ktoś ty ?
Stary człowiek unosi głowę do góry i nagle Maćko stwierdza ze zdumieniem ;
- Toć to Jurand , Jurand ze Spychowa .
Oślepili cię ?
Starzec potakuje głową .
- Wyrwali ci język ?
Ponowne potakiwanie .
- Kto ci to zrobił ?
Starzec kreśli na piersi znak krzyża.
- Aaaaaa ...... pogotowie.
Danula
Znawca
 
Posty: 349
Dołączył(a): 20 sty 2007, o 22:00
Lokalizacja: okolice Wawy

Postprzez Marcin » 27 maja 2011, o 09:59

Danula napisał(a):- Aaaaaa ...... pogotowie.


Wtedy jeszcze pavulonu nie znali. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Marcin
Profesjonalista
 
Posty: 418
Dołączył(a): 24 maja 2007, o 18:04
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez gabriela » 28 maja 2011, o 16:24

Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia klasie nowego ucznia:

-To jest Nguyen Dong z Wietnamu. Od dziś będzie waszym kolegą.

Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi:

-Zobaczymy, ile pamiętacie z historii Polski. Kto wypowiedział słowa: "Mieczów ci u nas dostatek"?

W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Nguyen podnosi rękę i mówi:

-Władysław Jagiełło do posłów krzyżackich przed bitwa pod Grunwaldem, lipiec 1410.

-No i proszę, nie wstyd wam? Nguyen jest Wietnamczykiem, a historię Polski zna lepiej niż wy. Czy chcecie udowodnić, że "Polak przed szkodą i po szkodzie głupi". No, jaki poeta to napisał?

Znowu wstaje Nguyen.

-Jan Kochanowski w pieśni o spustoszeniu Podola, 1586.

Nauczycielka z wyrzutem spogląda na uczniów. W klasie zapada cisza. Nagle słychać czyjś głośny szept:

-Bierz dupę w troki i spieprzaj do swojego gównianego kraju.

-Kto to powiedział?! - krzyczy nauczycielka, na co Nguyen podnosi rękę i recytuje:

-Józef Piłsudski do generała Michaiła Tuchaczewskiego na przedpolach Warszawy, sierpień 1920.

W klasie robi się jeszcze ciszej. Słychać tylko, jak ktoś mruczy pod nosem:

-Możesz mnie pocałować w dupę.

Nauczycielka, coraz bardziej zdenerwowana:

-Przesadziliście. Kto to tym razem?

Znów wstaje Nguyen.

-Andrzej Lepper do Anety Krawczyk na IV krajowym zjeździe Samoobrony, Warszawa, styczeń 2004.

Tego jest już dla nauczycielki za wiele. Biedna kobieta opada na krzesło, jęcząc:

-Boże, daj mi siłę...

Nguyen, nie czekając na pytanie:

-Papież Jan Paweł II na widok pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, plac św. Piotra w Rzymie, marzec 1994.

Nauczycielka mdleje. Klasa podnosi dziki wrzask. Po chwili drzwi się otwierają i wbiega wkurzony dyrektor:

-Co wy, do diabła, wyprawiacie?! Takiej bandy debili jeszcze w życiu nie widziałem!

Na co Nguyen:

-Nicolas Sarkozy do polskiej delegacji, szczyt Unii Europejskiej w Brukseli, październik 2008.
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park