www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Okulary-soczewki- optyka

"O szlachetne zdrowie! Ile cię trzeba cenić..."

Postprzez EwKA » 28 maja 2011, o 23:05

Temat dla okularników :)
Na początek i na rozruszanie kilka prostych wskazówek jak dbać o higienę okularów. Oczywiście mam nadzieje, że znajdę czas i rozbuduję obficiej temat- także jeśli macie pytanie dotyczące optyki śmiało pytajcie.

Higiena okularów kilka dobrych rad:
- noski trzeba wymieniać minium raz na dwa miesiące- są siedliskiem bakterii i mogą przenosić infekcje, grzybice , zapalenia spojówek i okolic oczu. Duża ilość salonów oferuje bezpłatne wymiany nosków
-okulary najlepiej czyścić zwykłą wodą z dodatkiem płynu do naczyń< tak czyści się profesjonalnie nawet w salonach)
-okulary należy dezynfekować dostępnymi na rynku produktami zależnymi od rodzaju materiału z którego wykonana jest soczewka jak i zarówno oprawa, a także biorąc pod uwagę indywidualne alergie i uczulenia.
-soczewki pokryte warstwą antyrefleksową należy zdejmować w trakcie lakierowania włosów- lakier wchodzi w reakcje z substancjami wchodzącymi w skład powłok antyrefleksyjnych i spowoduje schodzenie i rysowanie powłok
-okulary należy zdejmować oburącz- unikniemy wtedy wyrobienia jednej ze stron oprawy , jak również nie zdeformujemy dopasowania anatomicznego oprawy wykonanej w salonie
- co kilka miesięcy powinno się powtórzyć ww dopasowanie anatomiczne w salonie- zwiększymy wtedy komfort widzenia jak i indywidualne dostosowanie korekcji wzroku.
- w miarę możliwości należy unikać wycierania szkieł na " sucho" - w ten sposób rysujemy sukcesywnie soczewki
-oczywiście nie należy odkładać okularów soczewkami do powierzchni
-okularów nie należy zakładać na włosy ( deformuję to oprawę), nie należy również ich wieszać na łańcuszkach i sznurkach na szyi- w ten sposób w krótkim czasie doprowadzimy do zniszczenia i okularów i soczewki
- raz na kilka miesięcy należy dokręcić śrubki wchodzące w skład oprawy.

Rzeczy może i oczywiste- ale należy pamiętać , że im bardziej dbamy o okulary tym dłużej nam będą służyć :). Rysy, zadrapania, zanieczyszczone okulary zmniejszają komfort widzenia, zmieszają skuteczność korekcji i zniekształcają widziany obraz, a także męczą oczy.
EwKA
Bywalec
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 18:59
Lokalizacja: ...

Postprzez JoannaG » 29 maja 2011, o 11:33

EwKA napisał(a):- noski trzeba wymieniać minium raz na dwa miesiące- są siedliskiem bakterii i mogą przenosić infekcje, grzybice , zapalenia spojówek i okolic oczu. Duża ilość salonów oferuje bezpłatne wymiany nosków


A to akurat nie było dla mnie takie oczywiste.
Noszę okulary od dzieciństwa (tzn teraz tylko po domu, bo ogólnie to soczewki) i przyznam że nigdy tego nie robiłam.
..teraz jestem duży i wiem, że w życiu piękne są tylko chwile.. dlatego czasem warto żyć!
JoannaG
Stały bywalec
 
Posty: 169
Dołączył(a): 20 lis 2006, o 20:18
Lokalizacja: tu i tam

Postprzez EwKA » 29 maja 2011, o 22:53

To teraz o dopasowaniu tzw anatomicznym. U dobrego optyka przed/ po zakupieniu okularów powinno się wykonać indywidualne dopasowanie oprawy i jej elementów do anatomii człowieka , który będzie je kupował. W szczególności należy zwrócić uwagę na noski,mostek, zauszniki , odległość soczewki od oczu, a także predyspozycje do noszenia okularów w określony sposób < czyli wysoko, nisko na nosie>.

Mostek:
Mostek powinien mieć anatomiczny kształt < przypominający grzbiet nosa w , którym się znajduje>. Nie może leżeć na nosie, nie powinien w ogóle go dotykać . Prawdiłowa standardowa odległość mieści się od 2-4 mm od nosa, czy soczewek, albo ramy soczewek. Cały mostek musi być symetryczny i równy po obu stronach. Jeśli nie spełnia powyższych wymagań- trzeba udać się do optyka na poprawę. Zły mostek może powodać odkształcenia na skórze, bóle podobne do zatokowych, bóle głowy, zmiejszać skuteczność korekcji wzroku. Jeśli jest niesymetryczny spowoduje, że jedna z soczewek będzie bliżej gałki ocznej, a tym samym wyznaczany środek optyczny soczewki < najlepszy punkt widzenia w soczewce> będzie nieprawidłowo ustawiony, czyli będziemy gorzej widzieć i męczyć mięśnie oka itd

Noski:
Muszą przylegać całą swoją powierzchnią do nosa. Nie powinny odstawać, albo opierać się tylko częścią. Najlepsze rozwiązanie przy równym nosie- leżą w tej samej odległości i równolegle do siebie wzajemnie, równo się poruszają. Część plastikowa, albo silikonowa noska mniej wiecej powinna być oddalona od soczewki, albo ramy oprawy o 1- 2 mm i jej wygięcie powinno wynosić około 25 stopni.

Zauszniki:
Zauszniki w optyce to ta cała część oprawy z boku. Hmm jakby to napisać :lol: Ten drut cały , albo plastik. Wbrew pozorom ludzie myślą, że zauszniki to tylko ta część , która przypomina haczyk i znajduje się za uszami ;-)
Część zauszników, która biegnie koło skroni, nie powinna dotykać skóry. Ważne jest też ich rozwarcie, czyli kąt pomiędzy zausznikami , a oprawą- powinien mieścić się w okolicy 90-95 stopni. Jeśli kąt jest za duży spowoduje, że okulary będą się zsuwały, jeśli za mały - może nas dopaść ból klinowy głowy i inne bóle ;). Zauszniki prawy i lewy powinien mieć ten sam kąt nachylenia. Przyglądając się zausznikom tam , gdzie jest zawias można zobaczyć, że również okolice zawiasu są położone pod określonym kątem. Kąt ten nazywa się inklinacją i jest przystosowany do naszego układu twarzy. Z reguły ludzie mają wysuniętą do przodu czołową część twarzy w stosunku do policzków- dlatego inklinacja dopasowuje okulary jak najbliżej położenia naturalnego. Jeśli kąt ten będzie nieprawidłowy- możemy zauważyć, że widzimy przez okulary ( trzymając głowę prosto- oprawa znajduje się równolegle do podłoża) świat w górnej części patrząc nie przez soczewkę, a jeśli jest kąt inklinacji będzie za duży to soczewka będzie się opierać na policzku- a powinna sobie wisieć w powietrzu :-> .

O prawidłowym kształcie końcówek zauszników i dalszym dopasowaniu anatomicznym następnym razem. Jeśli piszę za bardzo skomplikowanie to dajcie znać- będę pisać bardziej po ludzku.
EwKA
Bywalec
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 18:59
Lokalizacja: ...

Postprzez szyszka » 30 maja 2011, o 10:11

dziewczeta, a nie probowalyscie sie przerzucic na szkla kontaktowe ?
u mnie szkla nawet nieco skorygowaly wade nie mowiac o tym, ze komfort jest nie do porownania.
Cracovia Kraków!!!
szyszka
Znawca
 
Posty: 320
Dołączył(a): 18 sie 2008, o 18:40
Lokalizacja: kaerka

Postprzez gabriela » 30 maja 2011, o 10:26

Ja noszę szkła kontaktowe ( nobel dla wynalazcy!), ale całkiem nie likwidują wady wzroku, wiec do czytania i tak muszę zakładać na te kontakty - normalne okulary.
Ewka - następne okulary będę u Ciebie dopasowywać, nigdy żaden optyk nie robił tego u mnie w tak dokładny sposób - jak opisujesz :-/
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez EwKA » 30 maja 2011, o 15:44

szyszka napisał(a):dziewczeta, a nie probowalyscie sie przerzucic na szkla kontaktowe ?
u mnie szkla nawet nieco skorygowaly wade nie mowiac o tym, ze komfort jest nie do porownania.


Ja nie bardzo mogę nosić soczewek-mam alergie. Co prawda mają się dowiedzieć w Niemczech na szkoleniach, czy na chwilę obecną nie ma rozwiązać dla drastycznych alergików, ale dopiero za jakiś czas będę coś na ten temat wiedziała. A w pracy i tak z założenia muszę chodzić w okularach :)- reklama dźwignią handlu :mrgreen: , więc bez sensu przerzucać się na soczewki i bawić się w zdejmowanie i zakładania jednych i drugich.

Co do tematu- na szczęście coraz więcej zakładów optycznych zaczyna wykonywać pełne dopasowanie anatomiczne, więc z biegiem lat i klienci będą mieli lepiej dostosowane okulary. Z resztą później napisze- jak po domowemu sprawdzić, czy okulary dobrze leżą, czy trzeba by było lecieć do optyka co by poprawił tu i ówdzie :). Dopasowanie jest usługą raczej bezpłatną, albo za grosze - nie wymaga dużo czasu- więc można swoim oczętą ten luksus zapewnić :lol: . Zasada jest prosta- jak klient wymarudzi u optyka, żeby mu coś poprawić to ten to zrobi, ale większość osób nie wie nic w tym temacie i niektórzy optycy sprawę zlewają. Także warto coś tam wiedzieć w tym temacie- bo wyjdzie się na tym lepiej ;-)
EwKA
Bywalec
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 18:59
Lokalizacja: ...

Postprzez JoannaG » 31 maja 2011, o 09:01

Ja też noszę soczewki, jednak nie sądzę aby korygowały mi one wadę.
Wręcz przeciwnie, mam wrażenie że widzę coraz gorzej (ale to już raczej niezależnie od tego czy noszę okulary, czy soczewki).
Przy mojej różnicy wady , tj. na jednym oku -4, a na drugim -10, to już raczej mało realne do skorygowania, jeśli w dzieciństwie się to nie udało.

Nie chcę zakładać nowego tematu, ale właśnie mam pytanie.
Orientuje się ktoś może jak to jest z korektą laserową wzroku przy ZM?
Słyszałam, że wszelkie wady tkanki łącznej ją wykluczają...
..teraz jestem duży i wiem, że w życiu piękne są tylko chwile.. dlatego czasem warto żyć!
JoannaG
Stały bywalec
 
Posty: 169
Dołączył(a): 20 lis 2006, o 20:18
Lokalizacja: tu i tam

Postprzez EwKA » 1 cze 2011, o 22:41

Joanno podobno nie jest wskazana operacja laserowa dostępnymi w Polsce laserami, dodatkowo przy naszym słabszym układzie tkanki łącznej wada może bardzo szybko powrócić do efektu przed operacją, albo zbliżonym -ale obiecuje się zorientować w temacie- koło 16.06 powinnam już coś wiedzieć. Co do twoje wady- jaki masz Visus? Na chwilę obecną są możliwości optyczne umożliwiające korekcję takiej różnicy przy pomocy soczewek okularowych- na dwa sposoby. Pierwszym wstawia się jedną soczewkę " ślepą" przy odpowiednim visusie , ślepą czyli bez ustawionej do wady mocy korekcyjnej- jest ona tej samej grubości co oka prowadzącego. Drugim sposobem jest możliwość pocienienia i dobrania odpowiedniej marki szkła, pocienienia soczewki dla oka o wartości -10, przy uwzględnieniu grubości soczewki -4- tak by różnica była jak najmniej widoczna- a przy odpowiednim typie opraw- dla doświadczonego optyka jest to wyzwanie, ale możliwe do zrealizowania. Gorzej widzisz ? Może masz dodatkowo astygmatyzm, niektórzy okuliści nie proponuja rozwiązań szkieł cylindrycznych przy niedużych wartościach, a przy większych wadach jak krótkowidzenie wstawienie nawet niewielkich mocy cylindra wpływa na jakość widzenia ? Optyka w porównaniu do kilku lat w tył dużo się rozwinęła- więc to co niemożliwe było w dzieciństwie dzisiaj już jest w zasięgu- także warto się przejść do jakiegoś salonu, czy okulisty i popytać ;-)
EwKA
Bywalec
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 18:59
Lokalizacja: ...

Postprzez JoannaG » 3 cze 2011, o 23:02

EwKA napisał(a):-ale obiecuje się zorientować w temacie- koło 16.06 powinnam już coś wiedzieć.

Super, dzięki.

A czy te sposoby o których piszesz, są naprawdę realnie skuteczne? Kiedyś przez dość długi czas nosiłam takie okulary z całkowicie zakrywanym prawym okiem, tak aby się nie męczyło. Wzrok dalej się pogarszał. Szczerze, to już się trochę spisałam na straty pod względem wzrokowym.
Tak, astygmatyzm mam dawno stwierdzony.
EwKA napisał(a):niektórzy okuliści nie proponuja rozwiązań szkieł cylindrycznych przy niedużych wartościach, a przy większych wadach jak krótkowidzenie wstawienie nawet niewielkich mocy cylindra wpływa na jakość widzenia ?

Teraz nosze głównie soczewki i mam właśnie tak że na tym oku -4 mam soczewkę przystosowaną do astygmatyzmu (więc zdaję się że z cylindrem), a na prawym okulistka mówiła że nie ma sensu tego cylindra dawać (w jaki sposób to motywowała, nie przytoczę niestety, już dość dawno je dobierałam)

Visus? Na opakowaniu soczewek mam dwie cyferki: 8.6 oraz 14.2. To może być któreś z tych. Piszę na podstawie tego co mi google nt. visusa powiedziało ;)
..teraz jestem duży i wiem, że w życiu piękne są tylko chwile.. dlatego czasem warto żyć!
JoannaG
Stały bywalec
 
Posty: 169
Dołączył(a): 20 lis 2006, o 20:18
Lokalizacja: tu i tam

Postprzez EwKA » 4 cze 2011, o 00:03

Zakrywanym okiem tzn? Czy to była nakładka na szkło? Co do cylindra o niewielkich mocach okuliści faktycznie " mało się bawią" w niewielkie wartości, ale ze swojego punktu widzenia wiem, że to poprawia jakość korekcji i przede wszystkim komfort widzenia, bo przy astygmatyzmie oko widzi zniekształcony obraz. Wartości , które znajdują się na opakowaniu to 8,6 krzywizna soczewki, a 14,2 średnica ( czyli DIA). Visus powinien znajdować się na recepcie od okulisty :) i określa ostrość widzenia- przy tak dużych różnicach niezbędny do odpowiedniego dobrania soczewki do okularów. Jak minął już okres 3 miesięcy od ważności recepty to poleciłabym dopasowanie soczewek nowe, wizytę u dobrego okulisty, albo optometryka ewentualnie możesz się zorientować o dobrego optyka w pobliżu, że na chwilę obecną nawet przy prawidłowym Visusie można tak pocienić szkła okularowe, dobrać średnice i oprawki i wybrać klasę szkieł do okularów, że można z powodzeniem nosić okulary :-> - tylko tu koniecznie musi być wprawny znawca tematu, bo inaczej można stracić sporo kasy ,a szkła będą nieciekawie wyglądać. Niestety przy wartości - 10 soczewka będzie miała odpowiednią grubość- ale nie oznacza to, że nie może wyglądać estetycznie i ukrywać faktycznych mocy. Przy większej ilości wolnego czasu rozpiszę się o możliwościach zmniejszenia grubości szkieł.

Dla zobrazowania- moja obecna soczewka w okularach o wartości - 6 ma około 4 mm w najgrubszym miejscu, czyli dla krótkowidzów tylko na brzegu, i około 1 mm na środku- adekwatnie dodając na około 3- 4 mm mniej więcej uzyskalibyśmy grubość mniejszą niż 1 cm dla twojej największej wartości- moja oprawa to tzw. żyłka, gdzie krawędzie są odsłonięte ( a więc i bardziej widoczne)- i szczerze powiem, że nikt nie ma widzi, że mam tak dużą wadę. A i tak są to szkła z klasy bardzo średniej :)- bo dużo za nie nie płaciłam- więc korzystając z oferty nieco droższej i wybierając inną oprawę moja soczewka byłaby sporo cieńsza. Sumując różnice między twoimi wadami mogły by wynieść 2- 3 milimetry przy zastosowaniu odpowiednich szkieł- oczywiście są to wartości mniej więcej bo nie znam dokładnych Twoich danych.
EwKA
Bywalec
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 18:59
Lokalizacja: ...

Postprzez Aga Wójciak » 9 cze 2011, o 20:13

Orientujesz się może, czy przy wszczepach soczewek można nosić soczewki kontaktowe? Zdaję sobie sprawę, że będą potrzebne również okulary do czytania. Jednakże poprawiłoby to komfort. Ostatnio Klaudia miała: (piszę z recepty) do dali OP -3,25 OL -1,0 cylinder -2,75 oś 130; do bliży Ol +2,5 cylinder -2,75 oś 130. Do bliży widzi nieźle, ale ma astygmatyzm i niestety bez okularów również czasem zezuje rozbieżnie.
Avatar użytkownika
Aga Wójciak
Weteran
 
Posty: 804
Dołączył(a): 17 lis 2008, o 16:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez EwKA » 12 cze 2011, o 00:29

To już trzeba by było skonsultować z okulistą, bo sprawa jest złożona- zależy jak oko się goiło i w jakim stanie jest gałka. Istotne są również ogólne inne choroby. Wiec moja skromna wiedza na ten temat jest zdecydowanie za mała. Ze swojej strony mogę polecić okulary progresywne :-> z obszarami do widzenia w dal, obszarami przejściowego widzenia i do czytania- dzięki temu można uniknąć dwóch par okularów. Ale oczywiście są minusy - tarcza szkła musi wynosić 30 mm- tarcza czyli szerokość szkła, co oznacza, że szkła będą większe <ale można temu zaradzić, by wygląd był estetyczniejszy wybierając oprawą typu żyłka lub okulary na patent> i do tego typu okularów trzeba się przyzwyczaić, garstka ludzi niestety nie może nosić progresów , bo nie może się do nich przywyknąć. Ale tutaj też okulista musiałby prawdopodobnie wyrazić zgodę- niestety ze względów bezpieczeństwa i przepisów u nas w pracy nie wykonujemy żadnych badań na dzieciach, ani nie wydajemy zaleceń bez recepty dla młodszych okularników.

[ Dodano: 2011-06-12, 01:00 ]
I teraz krótko jak sprawdzić czy okulary są dobrze dopasowane ;-)

Po położeniu oprawy np na stole oprawa powinna leżeć symetrycznie, oba zauszniki powinny równo leżeć na podłożu dotykając ją punktami przy zagięciach, noski powinny być wygięte symetrycznie i układać się prostopadle. Szkła koniecznie muszą być symetrycznie położone. Można sprawdzić , czy szkła są idealnie umiejscowione robiąc prosty test -kładziemy oprawę na stół i ruszamy łapiąc za zauszniki okulary do góry- przy czym szkła cały czas dotykają powierzchni stołu- jednocześnie patrzymy przy tym na jedną i drugą soczewkę patrząc czy dostzregamy dół szkła w prawej i lewej soczewce w tym samym czasie- jeśli tak jest ok :-) .

Kolejno zakładamy oprawę na nos i przy lusterku można sprawdzić- czy noski przylegają całkowicie do powierzchni nosa. Dalej czy są umiejscowione w prawidłowym miejscu. Powinny znajdować się na bokach nosa poniżej jego grzbietu. To jest istotne ponieważ w okolicach gdzie leżą noski znajdują sie nerwy i naczynia krwionośne- złe ustawienie nosków będzie powodowało ból i dyskomfort. Na grzbiecie nosa znajduje się delikatna chrząstka dlatego nie mogą sie noski na niej opierać, bo spowoduje to odkształcenia. Natomiast między oczodołem, a nosem umiejscowiona jest tętnica twarzy i ucisk tym miejscu spowoduje zaczerwienie, ból i opuchliznę.

Mostek nie może się opierać na nosie- między mostkiem, a nosem minimalnie powinno być kilka mm odległości.

Zauszniki, czyli boki okularów- nie powinny również dotykać boków twarzy i broń Boże uciskać okolice skroni. Zauszniki powinny biegnąć równolegle do profilu skroni, a końcówki zauszników powinny delikatnie biegnąć wraz z linią ucha. Można dotykiem sprawdzić naszą linie ucha ;-) . Za małżowiną wyczuwa się linię biegnącą w dół ucha i tam właśnie powinny znajdować sie końcówki zauszników. Końcówki zauszników powinny mieć zagięcie równo z naszym zagięciem linii ucha- nie wcześniej, ani nie później. Później możemy przyjrzeć się , czy odległości szkła od oczy są te same- dokładniejsi mogą je zmierzyć linijką- muszą być te same w obu oczach. Kolejno okulary nie mogą dotykać ani czoła ani opierać się na policzkach. Na koniec po złożeniu okularów linie zauszników powinny leżeć na sobie tworząc jedną poziomą linie

[ Dodano: 2011-06-12, 01:33 ]
Teraz może zacznę od grubości szkieł, przy ZM i innych podobnych często występują duże wady, a co za tym idzie każdy z nas chciałby moc cieszyć się cienkimi delikatnymi okularami , a nie szkłami wielkości denków od słoika.

Generalnie możliwości zaczynają się od rodzaju wady- są rożne sposoby zmiejszenia grubości szkieł w zależności od tego, czy są to szkła plusowe, minusowe, czy cylindry.

Szkła minusowe. Tutaj ważne są czynniki takie jak odległość źrenic, oprawa, rodzaj oprawy, standard szkieł i indeks. Na odległość źrenic wpływu nie mamy- więc ją pominę.
Przy szkłach minusowych największy wpływ ma indeks.

Indeks <oszczędzając czas pozwolę sobie wkleić definicje>
"Promień świetlny przechodzący przez dwa różne ośrodki optyczne ulega załamaniu na ich granicy. Wielkość tego załąmania zależy od parametrów obu ośrodków i jest określana w fizyce przez tzw. współczynnik załamania światła. Zależności matematyczne zachodzące podczas tego procesu opisuje (w ramach optyki geometrycznej) prawo załamania światła zwane także prawem Snelliusa (od nazwiska jego odkrywcy).
W optyce okularowej jednym z tych dwóch ośroków jest zawsze otaczające nas powietrze, natomiast drugim materiał z którego wykonana jest soczewka. Współczynnik załamania promienia świetlnego na granicy powietrza i soczewki przyjeło się w optyce okularowej nazywać indeksem". < źródło oculus.ovh>

Przy czym istotne przy uwzględnieniu indeksu są również pojęcia jak asfera, dyspersja.
Przy minusach asfera jest mniej ważna- o tym napiszę później.
Natomiast dyspersja będzie miała wpływ zarówno na jakość szkieł jak i komfort ich użytkowania zatem <och moje lenistwo przytoczę kilka słów definicji>
"Dyspersja to zjawisko rozszczepiania światła białego na poszczególne jego składniki (zjawisko tęczy).
Skrajnie duża aberracja chromatyczna, będąca konsekwencją dyspersji, może doprowadzić do tego, że obrazy optyczne będą miały kolorowe krawędzie. Stopień dyspersji materiału określany jest przez liczę Abbego (im wyższa liczba Abbego, tym mniejsza dyspersja i lepsze właściwości optyczne). Liczba Abbego w przypadku klasycznego szkła optycznego wynosi γ = 64.
Materiały o wysokim indeksie obarczone są większą tendencją do rozszczepiania światła. Za wielkość graniczną, powyżej której można stwierdzić, że materiał optyczny ma w tym zakresie bardzo dobrą jakość, należy przyjąć liczbę Abbego równą γ = 45. Jest to liczba Abbego układu optycznego oka.

Panuje opinia, że osoby obarczone wysoką krótkowzrocznością są bardziej wrażliwe na zjawisko dyspersji niż osoby obarczone wysoką nadwzrocznością. Jeśli dobór korekcji był poprawny i okulary wykonane są bez zarzutu a pacjent mimo to ma poczucie dyskomfortu podczas korzystania z okularów, to należy rozważyć czy przyczyną nie jest zbyt wysoka dyspersja materiału, z którego wykonane są soczewki." < źródło jak wyżej>

Najwyższym indeksem stosowanym w optyce jest 1,9 n w szkłach mineralnych(szklanych), w szkłach organicznych, czyli plastikowych to 1,74. Standardowym indeksem jest 1,5 zarówno w plastikach jak i szkłach.
Faktycznie lepiej wybrać wyższy indeks i zapłacić więcej, za to szkła będę lżejsze i cieńsze- to moja subiektywna ocena jako okularnika z minusowymi szkłami ;-)

Kolejnym krokiem jest dobranie odpowiedniej oprawy. Im mniejsza tym lepsza. Zasada jest prosta. Soczewka minusa jest zawsze najgrubsza na brzegach, przy wyborze im mniejszej oprawy tym więcej szkła na brzegach zostanie zeszlifowanych przy wstawianiu soczewki. A my tym samym uzyskamy zmniejszenie grubości szkła, bo najgrubsze części zostaną zeszlifowane. Następnie istotnym zagadnieniem jest rodzaj oprawy
Ja osobiście dla dużych wartości minusowych polecam oprawy z tworzywa, żyłki, albo patenty ( w tej kolejności jaką wymieniłam). Oprawy pełne metalowe przy delikatnych "drutach" po wstawieniu grubszej soczewki nie wyglądają estetycznie- grubość rzuca się w oczy . Jeśli ktoś sie upiera przy pełnych oprawach metalowych- najlepiej wybrać te z solidnymi ramami <min kilka milimetrów) na szkła.

[ Dodano: 2011-06-12, 01:47 ]
I przechodzimy do asfery , czyli soczewki asferycznej. Najmniej istotnej przy minusach. Polecam jednak przy występującym cylindrze wraz z krótkowidztwem , i ze względów estetycznych przy dużych minusach- asfera zmniejsza efekt "małych oczu" , więc nasze oczy są możliwie najbardziej zbliżone do rozmiarów naturalnych ( szkła minusowe zmieszają oczy).

Co to są szkła asferyczne i jakie mają możliwości ? Oto kilka słów na ich temat:
"asferyczne - w przeciwieństwie do tradycyjnych soczewek nie stanowią wycinka sfery. Pozwala to na wyeliminowanie efektu optycznego zmniejszania/zwiększania oczu i części twarzy, zmniejszenie zniekształceń obserwowanych obrazów, poszerzenie pola widzenia poprzez jednakową moc optyczną w każdym punkcie soczewki, oraz znaczne zmniejszenie ciężaru i grubości szkła."

"Tradycyjne sferyczne soczewki okularowe o optymalnych krzywiznach dla danej mocy mają bardzo dobre właśiwości optyczne tylko w centrum soczewki, ale także w obszarach peryferyjnych. Wiele jednak osób żąda bardziej estetycznej, mniej wypukłej soczewki okularawej. Aby zmniejszyć grubość soczewki okularowej, optycy często zamawiają tradycyjne soczewki sferyczne tak zwane "pocieniane" , w których spłaszcza się krzywiznę bazową. Gdy spoglądamy przez peryferyjne obszary takiej soczewki, obraz ulega znacznym zniekształceniom. Dzieje się tak dlatego, gdyż im dalej od centrum szkła o płaskiej krzywiźnie bazowej, tym bardziej narasta błąd odwzorowania, powodując gorsze widzenie. Soczewki o budowie asferycznej są cieńsze i bardziej płaskie od tradycyjnych soczewek sferycznych i nie powodują zniekształceń obrazu przy patrzeniu przez centralne oraz przez peryferyjne części takiej soczewki. " < źródło materiały dostępne w internecie>

[ Dodano: 2011-06-12, 02:00 ]
Podsumowując krótkowidze wybierając nowe okulary powinni się skupić najpierw na indeksie, oprawie i ewentualnie na asferze. Moja drobna rada- indeks indeksowi nie równy. Czasem różnice między grubością wynoszą milimetr, różnica ceny za to jest dużo bardziej widoczna. Czasem bardziej opłacalne jest wybranie lepszej oprawy. Albo poproszenie o wyliczenie faktycznej grubości szkła przy danych indeksach, będziemy wiedzieć za ile milimetrów cieńszej soczewki płacimy. Ważny jest również rodzaj oferty- szkła markowe zawsze będą cieńsze od tych zwykłych. Przy minusowych wartościach redukowanie grubości, czy pocienienie soczewki < pocienienie w tym przypadku odnosi się do pojęcia czysto wyjętego z optyki i dotyczy zasady DR- w rozmowach z klientem używa się określenia pocienienia niekoniecznie w tym dosłownym znaczeniu optycznym> nie zawsze ma racje bytu.
EwKA
Bywalec
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 18:59
Lokalizacja: ...

Postprzez Aga Wójciak » 12 cze 2011, o 22:25

Na szkła progresywne mieliśmy już zgodę-propozycję kilka lat temu.Niestety sporym również minusem jest ich koszt :-/ Musiałabym zaryzykować wydania bardzo dla mnie dużej kasy aby sprawdzić, czy Klaudia w ogóle będzie je w stanie nosić... :-? Poza tym, ona nie była do nich przekonana...Od czasu kiedy ja noszę okulary do dali, rozumiem dla czego chciałaby mieć soczewki kontaktowe. Musimy w takim razie porozmawiać o nich z profesorem. Dziękuję Ci za odpowiedź ;-)
Avatar użytkownika
Aga Wójciak
Weteran
 
Posty: 804
Dołączył(a): 17 lis 2008, o 16:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez smuklaewa » 13 cze 2011, o 00:02

Soczewki kontaktowe to super sprawa....ale okulary sa jednak niezastapione :-) .Dla mnie szkła kontaktowe to było największe szczęscie jakie mogło mnie spotkać w życiu,kiedy okulary kaleczyły mi nos i ważyły 25 dkg :-) .Szkła kontaktowe zaczęłam nosic mając 20 lat,były jedynie w Katowicach i gotowało się je codziennie w soli fizjologicznej....ale to nic z komfortem jaki zapewniały.Potem nosiłam najlepsze szkła jakie były na rynku ,bo po licznych operacjach oczu nie mogłam innaczej.Po tylu latach uzytkowania kontaktów,porobiły mi się rysy na rogówce i moja ojkulistka zaproponowała powrót do okularów,a szkła tylko okazjonalnie....I tak już zostało.Teraz okulary można mieć ładne,nie takie jak 30 lat temu :-)
„Znam takie Kocham Cię, które sprawia że istnieję”
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4364
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez EwKA » 30 cze 2011, o 00:53

Dzisiaj miałam klientkę z wadą +13 i drugą z mocami - 8,00. I morał jest krótki- da się zrobić estetyczne okulary z takimi wadami :-> . Ale wracając do tematu zmiejszania grubości przy minusach- przy wartościach powyżej - 10 zaleca się soczewki mineralne z indeksem 1,8 i 1,9 wychodzą cienkie jak brzytwa :). Nie zaleca się ich przy mniejszych mocach, bo szkła są dosyć kosztowne ( ceny wahają się od 600-1000)- dlatego warto je ubezpieczyć u optyka, jeśli jest taka opcja, albo prywatnie .


I kilka uwag do soczewek plastikowych, a szklanych.
Wychodzi się z załozenia, że plastikowe są lepsze, bo droższe. Zawsze jednak trzeba brać pod uwagę dla kogo i do czego są potrzebne okulary.Oba materiały mają swoje plusy i minusy. Szklana może się zwyczajnie stłuc, ale jest bardziej wytrzymała i dużo mniej podatna na rysowanie . Soczewka plastikowa jest bezpieczniejsza dla oka. Plastiki są konieczne dla:
-opraw typu " żyłka"
-dzieci
- osób uprawiających sport
-kierowców ( tu koniecznie!- w razie wypadku szkło jest niebezpieczne!)


Szkło jest optymalne dla:
- osób pracujących przy warunkach , które zniszczą soczewkę plastikową, czyli tam gdzie są pyłki, odpady ( np stolarze, elektrycy itp)
- do okularów do czytania

Z ważnych różnic między obiema soczewkami jest waga- soczewka plastikowa jest o około 40 % lżejsza od szklanej

Z materiałów wykorzystywanych w optyce najtrwalszym materiałem jest poliwęglan. Dla bardzo aktywnych sportowców, w bardzo szkodliwych warunkach pracy . Wytrzymują naciski nawet do około 100 kgWykorzystywany między innymi w szybach samochodów rajdowych, tarczach policjantów, a nawet w szybach w samolotach i statkach kosmicznych. Poliwęglan jest niezbędny przy oprawach na patent, czyli takich, gdzie nie ma ramy na szkłach, a zauszniki i mostek są przyczepione bezpośrednio do soczewek. Na upartego do patentów można zamontować soczewkę plastikową, ale istnieje ryzyko odprysków i pajączków na soczewce. Niestety poliwęglan występuje tylko przy niewysokich indeksach i również jest dosyć drogi ( z mojej analizy ceny są w zakresach od 200 do 700 zł z antyrefleksami - w sieci znalazłam za to ofertę za 120 zł niby z antyrefleksem- ale do wartości maksymalnej - 4 )

PS. Informacje dotyczące korekcji laserowej przy ZM będę miała dopiero jutro prawdopodobnie. Na chwile obecną wiem, tylko, że ze względu na słabą tkankę łączną korekcję i tak trzeba by było powtarzać i to częściej niż zdrowe osoby po zabiegu.
EwKA
Bywalec
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 18:59
Lokalizacja: ...

Następna strona

Powrót do O zdrowiu - ogólnie

  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość