www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!
Facebook - Grupa Forum Marfan Polska

Szukaj na Forum

Okulary-soczewki- optyka

"O szlachetne zdrowie! Ile cię trzeba cenić..."

Postprzez Gosieńka » 15 paź 2011, o 21:30

czarnussssssss napisał(a):dzieki wielkie bede meczyc bo po 8 godzinach noszanie okularow mam bardzo odcisniete na nosie i nie chce miec garba o nie
Właśnie ja się czegoś takiego dorobiłam w dzieciństwie, tak samo moja przyjaciółka. Żeby wtedy człowiek wiedział jak się może skończyć noszenie okularów bez nosków to by ich nie nosił...
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2395
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez gabriela » 7 lis 2011, o 09:13

Nie zakładajcie przeterminowanych szkieł kontaktowych! Ja nie miałam czasu iść do okulisty po nowe, no i ciężko było się rozstać z kilkoma stówkami, wiec teraz za swą głupotę płacę koszmarną infekcją oka- kasa za lekarstwa masakra, zakaz pracy przy kompie, itd. Zdecydowanie nieopłacalna oszczędność :cry:
Jestem tu na krótkiej przepustce. Szalejcie spamerzy :-(
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez JoannaG » 8 lis 2011, o 11:24

Oj, nie sądziłam że zbyt długie noszenie tych samych soczewek może się tak skończyć.
Sama często tak robię i z tego co słyszę mnóstwo osób tak robi .

A ten zakaz pracy przy kompie to dożywotni?
..teraz jestem duży i wiem, że w życiu piękne są tylko chwile.. dlatego czasem warto żyć!
JoannaG
Stały bywalec
 
Posty: 168
Dołączył(a): 20 lis 2006, o 20:18
Lokalizacja: tu i tam

Postprzez gabriela » 8 lis 2011, o 17:58

JoannaG napisał(a):A ten zakaz pracy przy kompie to dożywotni?
Mam nadzieję, że nie ;-) Dopóty, dopóki się nie wyleczy, nie mogę zakładać soczewki i obciążać oka ślęczeniem przy kompie. Sprawa jest na tyle poważna, że stara soczewka zdarła mi nabłonek oka i w tym miejscu wywiązała się paskudna infekcja. Musi się więc infekcja wyleczyć a nabłonek zregenerować i odbudować. Szczęście, jak mówi okulista, zakażenie nie dotarło do wnętrza oka, byłoby po herbacie. Wszystko stało się w jeden dzień ( choć pewnie wcześniej, niezauważalnie, stara soczewka "podjadała"sobie moje oczko :-( Szczęściem natychmiast pojechałam z tym do lekarza. Więc nie powielaj Asiu mojego błędu! Wymieniaj soczewki, gdy tracą ważność. To się może skończyć nawet utratą wzroku. Wczoraj napatrzyłam się zdjęć w powiększeniu soczewek, które straciły ważnośc ( rysy, załamania, osady), pojemników na soczewki pełne nieusuwalnego osadu, który ładujemy sobie do oczu. Koniecznie także myjąc ręce do zakładania i zdejmowania soczewek - trzeba je wycierać w ręczniki jednorazowe, bo ręcznik domowy wiszący przy umywalce, może zawierać wszystko( resztki mydła, bakterie itd.).Soczewki to fantastyczna sprawa, ale w nakazach higienicznych i ostrzeżeniach - nie ma ani odrobiny przesady.
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez Danula » 8 lis 2011, o 22:49

gabriela napisał(a):Wczoraj napatrzyłam się zdjęć w powiększeniu soczewek, które straciły ważnośc ( rysy, załamania, osady), pojemników na soczewki


Mam tylko nadzieję, że nie wpatrywałaś się w nie na monitorze kompa :!:
Danula
Znawca
 
Posty: 376
Dołączył(a): 20 sty 2007, o 22:00
Lokalizacja: okolice Wawy

Postprzez gabriela » 8 lis 2011, o 23:06

Danula napisał(a):Mam tylko nadzieję, że nie wpatrywałaś się w nie na monitorze kompa :!:
No, jakis monitor to był :-D
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez anula » 25 lis 2011, o 10:04

Mam pytanie. Jestem krótkowidzem z astygmatyzmem i dopiero co kupiłam nowe okulary. W lewym oku wada nie zmieniła się i moc szkieł pozostała taka sama (-6.0 c. -0,75), jednak w nowych okularach widzę dużo gorzej przez to oko niż w starych. Dostałam opakowanie z nowych szkieł, wg opisu moc szkieł zgadza się. Z czego może to wynikać? Czy może to być spowodowane złym oszlifowaniem szkieł i niedopasowaniem do rozstawu źrenic?
anula
Nowicjusz
 
Posty: 1
Dołączył(a): 25 lis 2011, o 09:52
Lokalizacja: Śląskie

Postprzez EwKA » 28 lis 2011, o 21:46

Przyczyn może być kilka - źle zmierzony rozstaw, zmieniona wysokość, albo ku czemu się skłaniam źle ustawione osie cylindra w szkle. Sprawdź u okulisty, albo u optyka , czy nie zostały przesunięte osie cylindra ( różnice do 5 stopni są dopuszczalne, ale mogą już powodować przy takich mocach pogorszenie widzenia). Jeśli nie jest to żadne z wymienionych to może wina tkwi w zmianie szkieł- tzn problem może się pojawić jeśli wzięłaś bardziej pocienione szkła niż poprzednio, czyli z wyższym indeksem, co może powodować zaburzenia widzenia, albo z innym antyrefleksem niż poprzednio. Warto też mimo opakowania sprawdzić faktyczne moce zamontowane w okularach, pomyłka mogła nastąpić nawet mimo prawidłowego spakowania do zlecenia samego pudełka.

[ Dodano: 2011-12-05, 02:40 ]
Nieśmiało wkraczam w sferę soczewek ;). Niestety tylko zawodowo, bo osobiście nie mogę podobnoż nosić soczewek soczewek. Zatem jak ktoś ma wiedzę szerszą, i bardziej życiową niech mnie śmiało poprawia, bo w fachu okularowym świeżynka jestem, a w soczewkach ledwo raczkuje , tym lepiej dla mnie , bo więcej się nauczę :D. Na początek - informacje bardzo podstawowe, ale biorąc pod uwagę , że o dziwo bardzo dużo klientów o pyta i nie wie, więc zaczniemy od oczywistych oczywistości. Na starcie każda osoba z obojętnie jaką wadą, czy bez wady ( dot soczewek zmieniających , albo podkreślających kolor oczu) musi przejść badanie oczu, czy w ogóle może nosić soczewki kontaktowe. Występują liczne przeciwwskazania, które wykluczają to wygodne rozwiązanie, ale niestety wtedy trzeba pozostać przy okularach. Przeciwwskazania mogą dotyczyć rodzaju wad wzroku, wielkości wady, stanu oka, nawilżenia oka, urazów oczu, czy chorób . Najważniejsze z nich to - zespół suchego oka, czy inaczej tzw oka biurowego, zaburzenia hormonalne, częste zakażanie oka, cukrzyca, alergie ( ale tu jeszcze bardziej zorientuje w temacie u lekarzy), ciąża, przyjmowanie niektórych leków może wykluczyć noszenie szkieł kontaktowych, częste zapalenia dróg oddechowych, bardzo wysoki astygmatyzm ( tu ze względu na producentów, którzy nie wszystkie moce produkują), jednooczność ( tutaj chodzi o o rodzaj nieprawidłowego widzenia), znieczulenie rogówki, bariery psychiczne, zaostrzony trądzik młodzieńczy, obniżona odporność organizmu, warunki zewnętrzne otoczenia, rodzaj wykonywanej pracy. Mimo to przyjmuje się, że tylko 10 % ludzi nie będzie mogło nigdy założyć szkieł, dla całej reszty można zastosować taką korekcję , nawet jeśli pojawi się, któreś z przeciwwskazań, może występować tylko okresowo, albo można zastosować odpowiednią soczewkę ( ale oczywiście po konsultacji ze specjalistą). Specjalista sprawdzi też stan oka , naczyń i aparat łzowy, dopierze typ soczewki, jej rozmiar i moc, pomoże też nauczyć zakładać i zdejmować szkła, a co najważniejsze- higieny, która jest naprawdę niezwykle ważna w przypadku szkieł kontaktowych.

[ Dodano: 2011-12-05, 02:47 ]
I dosyć przydatna informacja - nie zawsze moce z okularów, czy recepty na okulary jest taka sama jak moc soczewek kontaktowych, tak samo nie wystarczy sama recepta na okulary by dobrać soczewki. Moce na kontaktowych mogą być słabsze, albo mocniejsze- zależne od rodzaju soczewki, modelu, czy nawet producenta. I tu ciekawostka można zaoszczędzić na soczewkach kontaktowych cylindrycznych, przy małych wadach astygmatycznych, które cenowo są droższe i np dobrać same plusy i minusy odpowiednio zwiększone dla zachowania ostrości widzenia ( ale tutaj już odsyłam do lekarza, albo innego specjalisty, bo wolałabym nie pisać jak to się robi, żeby sobie ktoś nie nadużył )
EwKA
Bywalec
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 18:59
Lokalizacja: ...

Postprzez asocko » 2 kwi 2012, o 16:48

Właśnie odebrałam dwie pary cudownych, nowych okularów. Dla tych, co kojarzą stare... Te są w zupełnie innym stylu. ;-) Są słabsze od starych, ale widzę w nich wyraźniej. Ale tamte nosiłam już długo i pewnie się trochę zniszczyły. Wszystko jest takie bliskie i wyraźne! Martwi mnie tylko, że chyba zmalałam. Takie przynajmniej mam wrażenie. A chodnik to jest gdzieś tak na wysokości kolan. Tak się zastanawiam, czy warto to zgłaszać... Może jest to związane ze przyzwyczajeniem do gorszej jakości widzenia i teraz się muszę przyzwyczaić.
Twoje życie jest takie, jakie są Twoje myśli.
Avatar użytkownika
asocko
VIP
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 17 sty 2008, o 12:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez gabriela » 3 kwi 2012, o 11:15

asocko napisał(a):Martwi mnie tylko, że chyba zmalałam. Takie przynajmniej mam wrażenie. A chodnik to jest gdzieś tak na wysokości kolan.
W moich okularach tez tak mam, czuje się w nich jakbym co najmniej skręta wypaliła :-D dlatego blogosławię szkła kontaktowe. W kontaktach te perspektywy są jak najbardziej na swoim miejscu, choć z drugiej strony nie widać w nich wyraźnie drukowanych małych literek, więc gdy czytam, zakładam mimo kontaktów okulary. Nic na tym świecie nie jest idealne.
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez asocko » 3 kwi 2012, o 17:33

Byłam dziś pomarudzić. Jak mi poprawiła noski (bo okulary jednak trochę zjeżdżały), to szkła się trochę podniosły, mogę zerkać pod okularami jak idę i ziemię pod stopami mam na normalnej wysokości. Widzę tylko taki śmieszny spadek w miejscu, gdzie kończą się szkła, a zaczyna ta luka. Czyli myślisz Gabrysiu, że tak to zostawić? A w ogóle to bardzo fajnie jest tak wszystko wyraźnie widzieć.
Twoje życie jest takie, jakie są Twoje myśli.
Avatar użytkownika
asocko
VIP
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 17 sty 2008, o 12:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez smuklaewa » 3 kwi 2012, o 21:43

Bardzo dobry optyk musi okulary robić,żeby widzieć jak należy :-)
„Znam takie Kocham Cię, które sprawia że istnieję”
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4365
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez gabriela » 3 kwi 2012, o 23:17

Niektórych wad nawet najlepszy optyk Ewciu nie przeskoczy, podwichniętych soczewek szczególnie :-( Są wady których skorygować się pom prostu nie da, lub koryguje się je częściowo.
asocko napisał(a):myślisz Gabrysiu, że tak to zostawić?
Myślę Aniu, że z niczym, co nam nie odpowiada, nie należy się godzić, lecz drążyć temat do skutku (lub rezygnacji niestety). Może więc odwiedź w nowych okularach lekarza (nie optyka, skoro zrobił co mógł), który zlecił te parametry z zapytaniem - czy tych niedogodności nie da się zupełnie wyeliminować? Lub może spróbuj Aniu szkieł kontaktowych? Nie wiem jaką masz wadę wzroku, ale w niektórych przypadkach, żadne szkło optyczne nie zastąpi kontaktowego. W wersji mini kontakty kupisz np. w Rossmanie już za ok. 30 zł, więc warto te 3 dyszki wyszarpać, by się chociaż przekonać - na tak lub nie.
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez smuklaewa » 4 kwi 2012, o 00:29

gabriela napisał(a):Niektórych wad nawet najlepszy optyk Ewciu nie przeskoczy, podwichniętych soczewek szczególnie :-( Są wady których skorygować się pom prostu nie da, lub koryguje się je częściowo.
To jest oczywiste,czy okularami,czy też szkłami kontaktowymi nic sie nie zrobi jak wada jest duża
asocko napisał(a):A chodnik to jest gdzieś tak na wysokości kolan.
To już wina szkieł i ich montażu,lub doboru,a nie wady wzroku. :-)
„Znam takie Kocham Cię, które sprawia że istnieję”
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4365
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez asocko » 4 kwi 2012, o 15:14

Nic mnie nie przekona do wkładania sobie palców do oka. Tak to widzę niestety.
Zresztą mnie to nawet ciśnienie mierzy się z największą trudnością. Tak silny mam odruch obronny.
Dziś próbuję chodzić z drugą parą. Jakby lepiej. :->
Twoje życie jest takie, jakie są Twoje myśli.
Avatar użytkownika
asocko
VIP
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 17 sty 2008, o 12:45
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O zdrowiu - ogólnie

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość