www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Wiosenne nowalijki

"O szlachetne zdrowie! Ile cię trzeba cenić..."

Postprzez Tomek78 » 19 mar 2013, o 18:48

Co prawda patrząc przez okno trudno stwierdzić, że idzie wiosna, ale należy wierzyć, że w końcu to nastąpi i wtedy rzucimy się na wydawałoby się bardzo zdrowe nowalijki, ale czy tak jest naprawdę...
Wklejam artykuł z ostatniego Żyjmy Dłużej:

Iwona Janczarek
Odpowiada doktor inżynier Agnieszka Leciejewska, dietetyk.
1. Wielu dietetyków nie ma dobrego zdania o nowalijkach. Czy w ogóle warto jeść warzywa ze szklarni?
Nowalijki hodowane w sztucznych warunkach mają mniej wartości odżywczych niż te, które dojrzewają w pełnym słońcu. Warto je traktować jako dodatki cieszące oko, a nie główne składniki dania. Podczas uprawy nowalijek używane są nawozy. Nawet jeśli hodowca ściśle przestrzega norm, w warzywach znajdują się azotany i azotyny. A te w nadmiarze mają niekorzystny wpływ na zdrowie. Azotyny zmniejszają wykorzystanie z pożywienia białek, tłuszczów, witaminy A i z grupy B. Łącząc się z innymi substancjami obecnymi w żywności, mogą tworzyć związki rakotwórcze. Azotany są szczególnie niebezpieczne dla niemowląt, małych dzieci i osób starszych. Płukanie czy moczenie nie usuwa azotanów i azotynów z warzyw. Dlatego wczesną wiosną lepsze od nowalijek będą kiełki czy zioła, rzeżucha, szczypiorek, najlepiej samodzielnie wyhodowane w domu, a także mrożonki.
2. Jeśli już zdecydujemy się na nowalijki, jakie warzywa wybierać?
Lepiej zrezygnować z kupowania szklarniowych warzyw, zwłaszcza pomidorów. Są one wartościowe, gdy dojrzewają w pełnym słońcu, czyli w Polsce najlepsze pomidory są od lipca do października. Te importowane są sprowadzane niedojrzałe. W sklepie „nabierają kolorów”, ale nie wartości odżywczych – na przykład mają mało likopenu. Jeśli to możliwe, kupujmy warzywa od producentów posiadających certyfikat produktów ekologicznych. Ich uprawa podlega ścisłej kontroli – od nawożenia, poprzez wzrost aż po pakowanie i znakowanie. Wybierając na przykład rzodkiewkę, lepiej zdecydować się na tę średnich rozmiarów. Wtedy jest większe prawdopodobieństwo, że była hodowana bez nadmiaru nawozów. Rzodkiewka powinna być jędrna, bez plam i odbarwień, a jej liście – zielone, nie zżółknięte (świadczy to o przenawożeniu). Sałatę wybieramy zieloną, sprężystą, bez plam i odbarwień. Lepiej zrezygnować z jedzenia liści najmłodszych, tych z wierzchu, oraz tak zwanego głąba, bo tam gromadzi się najwięcej azotanów. Szczypiorek ma być również jędrny i sprężysty, zielony. Jeśli kupujemy szczypior z cebulką, trzeba się upewnić, że cebula jest twarda, bez pleśni i śladów gnicia. Wszystkie warzywa powinny ładnie pachnieć – nie plastikiem czy kartonem. Nowalijek nie wolno przechowywać w plastikowych opakowaniach. Brak dostępu tlenu przyspiesza przekształcanie azotanów w azotyny. Z nich zaś powstają związki o działaniu rakotwórczym.
3. Kto nie powinien w ogóle jadać nowalijek?
Nie ma przeciwwskazań, żeby nowalijki (w niewielkich ilościach) jadały osoby starsze, kobiety w ciąży i karmiące piersią. Muszą jednak wybierać warzywa pochodzące z upraw ekologicznych, z certyfikatem. Nowalijek nie mogą jadać dzieci do lat trzech. Ich układ pokarmowy jest jeszcze niedojrzały, funkcjonuje inaczej niż u dorosłych. Po zjedzeniu nowalijek mogą się u nich pojawić bóle brzucha i dolegliwości skórne – wysypka, pokrzywka, zaczerwienienie. Nowalijek nie poleca się również alergikom, osobom cierpiącym na wrzody żołądka, dwunastnicy oraz z zespołem jelita nadwrażliwego.
Jeśli masz oczy patrz,
Jeśli widzisz spostrzegaj...
Tomek78
Adept
 
Posty: 207
Dołączył(a): 25 lut 2010, o 16:24
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez Paweł » 23 mar 2013, o 15:47

to temat rzeka . Żywności jaką ja pamiętam ze swojego dzieciństwa od dziadków z podwarszawskiego Szymanowa , teraz już nie ma takich jajek od własnych kur , ogromnych ciepłych pomidorów , i ogórków samemu zrywanych z pola , porzeczek , malin etc . mój dziadek miał sad z przedwojennymi szczepami jabłek : papierówki antonówki , ananas malinówki , generał Wilchelm , grafsztyn ( jabłko żółte w czerwone paseczki ) . Azotany ? dziadkowie chemii nie stosowali , krowiaczek , albo kurzak ... To wszystko zginęło pojawiła się komercha , często z nowego świata ... Szybko oby dużo i ładnie wyglądało . W zimie pomidorów nie jem w ogóle , w sezonie znam jednego chłopinę , na takim dalekim bazarku , 6 przystanków jadę rowerem , ale pomidory ma własne , każdy inny i ten smak ... po rzodkiewki ogórki i koper z kolei jeżdżę do innego zawodnika na bazarek Banacha ... jajka , kupujemy po paletce od dostawcy w cukierni ... pewnik , że świeże . Mam wiele takich żywnościowych patentów , lubię pieczołowicie dobierać to co jem . Asystowałem kierowniczce warzyw w Geant to wiem jak nas trują ... :-(
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MFSNA » 25 mar 2013, o 09:32

Paweł napisał(a):. . .ogromnych ciepłych pomidorów . . .


If only grown in a pot, on a balcony; there is nothing like a vine ripe tomato.
Detection Before Dissection for ALL
Wykrywanie przed rozbiorem wszystkich
Avatar użytkownika
MFSNA
Sympatyk
 
Posty: 54
Dołączył(a): 5 maja 2012, o 08:29
Lokalizacja: NA

Postprzez Paweł » 25 mar 2013, o 11:05

So ... women have, nice and healthy. It's like . I can recommend. ...
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do O zdrowiu - ogólnie

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość