www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

nudności, bóle głowy, zaniewidzenia

"O szlachetne zdrowie! Ile cię trzeba cenić..."

Postprzez LenaMZ » 28 maja 2015, o 08:49

Witam wszystkich!
Po krótce - mowa będzie o moim narzeczonym, ze stwierdzonym od dziecka zespołem Marfana. Jest po operacji wymiany zastawki aortalnej w 2010 roku, bierze na stałe acenokumarol i L..( na obniżenie ciśnienia). Co do oczu- na jedno nie widzi w ogóle po nieudanych zabiegach lekarskich- błąd lekarski i próba ratowania, na drugie ma dużą wade ale w chwili obecnej w okularach i soczewkach jest w stanie normalnie funkcjonować. W chwili obecnej 29 lat.

Od sierpnia 2014 pojawiły się niepokojące objawy - czasem nudności+ból głowy trwający koło 4godz., oddzielnie ( w zupełnie innym czasie) pojawiło się chwilowe zaniewidzenie- oka które widzi - przypominało to kurtynę która po około 1-2 minutach opadła. Takich przypadków były 2 (wrzesień i grudzień 2014). W tym okresie miał niski INR (poniżej 2). POtem sukcesywnie zwiększany i do dnia wczorajszego żadnych niepokojących objawów nie było. Oczywiście w tych przypadkach odwiedziliśmy wielu różnych lekarzy- okuliści wykluczyli jaskre i odwarstwienie siatkówki, dwóch różnych neurologów stwierdziło że prawdopodobnie było to chwilowe przemijające zaniewidzenie spowodowane skrzepem - za niski INR.
Niedawno też miał badanie kardio kontrolne ale jeszcze jesteśmy przed kolejną wizytą.
W chwili obecnej są niestety wahania INR - mierzymy od miesiąca co tydzień żeby ustabilizować.
Czy ktoś z Was miał może podobne przypadki? I czy faktycznie za niski INR może być powodem mdłości i zaniewidzeń?
Bardzo się o Niego martwię i nie chcę zaszkodzić a pomóc- raz wyczytałam że rutinoskorbin dobry na naczynia, ale po tygodniu brania INR wzrósł, więc odstawiliśmy. Dlatego nie chcę podejmować sama kroków, a lekarze jak narazie mnie nie uspokajają;)
LenaMZ
Nowicjusz
 
Posty: 2
Dołączył(a): 28 maja 2015, o 08:36

Postprzez Kazim99 » 22 lip 2015, o 12:54

Poważna sprawa której nie wolno lekceważyć
Kazim99
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): 22 lip 2015, o 11:05

Postprzez Gosieńka » 22 lip 2015, o 18:37

Ja co prawda nie miałam wymienianej zastawki ale podobne objawy - niewidzenie i mdłości były u mnie zaczątkiem migreny. Tak co pół roku atak i potem jakiś czas spokój. Ostatnio już aż takich mocnych migren nie miewam ale czasami zamazuje mi się obraz jeszcze. Też byłam u okulisty, u neurologa i nikt mi niczego nie wyjaśnił.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2401
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Avariela » 16 sie 2015, o 15:34

Migrena to ponoć przypadłość ludzi szlachetnych. W sensie - dotykało bardzo często szlachtę i arystokrację. I chyba nigdy nie da się wyjaśnić do końca skąd się bierze.
Avariela
Nowicjusz
 
Posty: 3
Dołączył(a): 16 sie 2015, o 14:40

Postprzez asocko » 16 sie 2015, o 22:17

Globus dotykał. I wapory... :-P
Generalnie się da wyjaśnić, chociaż popularne są dwie wersje.
Twoje życie jest takie, jakie są Twoje myśli.
Avatar użytkownika
asocko
VIP
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 17 sty 2008, o 12:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez LenaMZ » 27 paź 2015, o 12:53

Dla osób zaciekawionych diagnozą I na przyszłość mających podobne objawy okazało się, że wpływ na takie samopoczucie - potwierdzone przez neurologa, kardiologa, są spadki inr- gdy jest za niski- poniżej 2,0 wtedy takie objawy. Zaniewidzenie w oku było wynikiem malutkiego skrzepu w okolicy oka. Nic przez nas nie było zignorowane tylko badaliśmy oczy, głowe, serce. I wyszło że były wahania INR. Regularne badania INR co około tydz, 2 tyg pozwoliły go ustabilizować na poziomie właściwym:)
LenaMZ
Nowicjusz
 
Posty: 2
Dołączył(a): 28 maja 2015, o 08:36

Postprzez dana_meadbh » 28 paź 2015, o 10:29

Dziękuję za informację. Nie miałam pojęcia, że wahania poziomu INR są tak niebezpieczne.
Avatar użytkownika
dana_meadbh
Hero
 
Posty: 992
Dołączył(a): 17 gru 2006, o 15:08
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Montana » 2 lis 2015, o 09:32

No niestety tak jest ja mam podobnie tylko z ta różnica ze ni niedowidzenie a mega oczopląs i boli glowa chce się wymiotować. Raz aż nie mogłam sie wyslowic i czułam sie jak ludzie po udarze. Tez doszlam do tego ze to musi byc wina INRu ze jest za niski. Są nowe leki ale koszt kuracji to ponad 150 zl miesięcznie Inr jest książkowy i nie skacze na razie biorę Acenokumarol bo mnie nie stać na kolejna stówę na leki ale może kiedyś jak będzie trzeba to przejdę na ten drugi lek i będę miec spokoj z InR. Zapomniałam nazwy leku jak wyggoglam to Wam napiszę o jaki lek mi chodzi.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1967
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez Montana » 2 lis 2015, o 09:46

Pradaxa. Z tego co widziałam na necie od 1 listopada jest lekiem refundowanym 50% czyli koszt kuracji to okolo 78 zl.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1967
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka


Powrót do O zdrowiu - ogólnie

  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość