www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Bezcenny wzrok

"O szlachetne zdrowie! Ile cię trzeba cenić..."

Postprzez gabriela » 7 wrz 2008, o 19:13

A mnie babcia wręcz faszerowała szpinakiem, i co? :-(
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez Montana » 9 wrz 2008, o 11:42

Mnie się klania wizyta u okulisty...ślepnę na potęgę :( ehh wychodzi i siedzenie przed kompem...a jazda autkiem to juz tylko w okularkach :-( :-(
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez resa » 9 wrz 2008, o 11:48

Montana napisał(a):Mnie się klania wizyta u okulisty...ślepnę na potęgę :

Tylko nie zwlekaj :-D Ja też muszę skoczyć na kontrolę (taki mój "obowiązek" przynajmniej raz w roku) :-D
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2262
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez smuklaewa » 9 wrz 2008, o 15:13

Montana napisał(a):ślepnę na potęgę


Nawet nie strasz,że CI oczęta słabną... :-/
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez Montana » 9 wrz 2008, o 19:43

smuklaewa napisał(a):Nawet nie strasz,że CI oczęta słabną...


nie strasze, moge sie juz pozegnac z jazda wieczorem i noca :( nic nie widze. Dziwne bo mam tak jak bym tracila koncentracje. To samo jest w marketach dziwnie mi wzrok sie zachowuje miedzy tymi wszystkimi polkami - jak oczoplas.
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez smuklaewa » 9 wrz 2008, o 21:09

Montana napisał(a):moge sie juz pozegnac z jazda wieczorem i noca :(

Tzw...kurza ślepota??

[ Dodano: 2008-09-09, 22:14 ]
Kurza ślepota i witamina A
Obniżona ostrość widzenia o zmroku tzw. kurza ślepota jest jednym z pierwszych objawów niedoboru witaminy A. Występuje powszechnie u niedożywionych kobiet i dzieci w krajach rozwijających się. Uzupełnienie niedoborów witaminy A i beta-karotenu (prowitaminy A) przywraca prawidłowe widzenie.

Jednak jeśli kurza ślepota nie zostanie szybko rozpoznana i wyleczona przy pomocy terapeutycznych dawek witaminy A, niedobór tej witaminy może się pogłębić i doprowadzić do ślepoty. Według WHO około 200 milionów dzieci na świecie jest zagrożonych niedoborem witaminy A. Każdego roku około 500 tysięcy dzieci traci wzrok. W wielu krajach prowadzone są programy pomocy mające na celu likwidowanie niedoborów witaminy A poprzez zaopatrywanie ludności w suplementy tej witaminy i zachęcanie do wzbogacania nią powszechnie spożywanych produktów żywnościowych.
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez Montana » 9 wrz 2008, o 21:18

smuklaewa napisał(a):kurza ślepota jest jednym z pierwszych objawów niedoboru witaminy A. Występuje powszechnie u niedożywionych kobiet i dzieci


ale ja nie jestem niedozywiona...mino ze moge tak wygladac :P

fakt moze powinnam brac wit A. juz sama nie wiem. Jedno jest pewne, ze te moje zaburzenia wzroku mam juz od pewnego casu i sie poglebiaja. Gdzies na naszym forum wyczytalam ze podobne obiawy do moich to niestety nasz kochany ZM. Kurcze musze odszukac te wiadomosci i poczytac raz jeszcze.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez smuklaewa » 9 wrz 2008, o 21:21

Monti ...przecież wiem,że jesz :-) jak słonica hi hi hi...ale może mało rybek i wątróbki...


Kurza ślepota jest to osłabiona zdolność adaptacji tzn, że siatkówka oka nie może przystosować się do ograniczonego światłą. Objawami są bóle głowy i słabe widzenie po zachodzie słońca. Zaburzenia adaptacji bada się specjalnymi aparatami - stwierdzenie jej dyskwalifikuje z możliwości wykonywania wielu zawodów np. pilota. Przyczyną kurzej ślepoty jest wiele chorób, wpłynąć na nią może też brak witaminy A.

Najlepiej idz do okulisty i przebadaj oczęta,bo z tym żartów nie ma... :roll:
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez Montana » 9 wrz 2008, o 21:30

smuklaewa napisał(a):Kurza ślepota jest to osłabiona zdolność adaptacji tzn, że siatkówka oka nie może przystosować się do ograniczonego światłą. Objawami są bóle głowy i słabe widzenie po zachodzie słońca. Zaburzenia adaptacji bada się specjalnymi aparatami - stwierdzenie jej dyskwalifikuje z możliwości wykonywania wielu zawodów np. pilota. Przyczyną kurzej ślepoty jest wiele chorób, wpłynąć na nią może też brak witaminy A.

Najlepiej idz do okulisty i przebadaj oczęta,bo z tym żartów nie ma...


Dzieki Ewuś tak zrobię :) tylko niech dokoncze sprawy urzędowe
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez gabriela » 30 wrz 2008, o 10:16

Profesor Szaflik o polskiej okulistyce. Myślę, że to samo można powiedzieć o kardiochirurgii - wspaniała, światowy poziom, lecz z braku pieniędzy...
Polska okulistyka jest nowoczesna, ale niedofinansowana
Pod względem nowoczesności polska okulistyka jest zbliżona do poziomu europejskiego, ale brak pieniędzy ogranicza pacjentom dostęp do wielu okulistycznych procedur - mówił prof. Szaflik na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami w Warszawie.

Spotkanie odbyło się z okazji IX Międzynarodowego Sympozjum Sekcji Zaćmy i Chirurgii Refrakcyjnej Polskiego Towarzystwa Okulistycznego w Warszawie.

Według prof. Szaflika, w ostatniej dekadzie w polskiej okulistyce dokonał się ogromny postęp. Można to zobrazować na przykładzie operacji usuwania zaćmy (inaczej katarakty), czyli zmętnienia części lub całości soczewki oka, które ogranicza widzenie, a nawet może prowadzić do utraty wzroku.

Jeszcze 10-12 lat temu robiono ich w Polsce ok. 40 tys., a obecnie 110-120 tys. "Jest to ogromny skok, a mimo to jesteśmy na +szarym końcu+ pod względem dostępności tej procedury w zjednoczonej Europie" - podkreślił specjalista. Dla porównania, w 2007 r. we Włoszech wykonano 640 tys. operacji usuwania zaćmy. Słabo wypadamy też na tle innych państw, jak Niemcy czy Wielka Brytania. Ocenia się bowiem, że w Polsce żyje obecnie 800 tys. osób z zaćmą kwalifikującą się do operacji.

"Okuliści nie mają na to wpływu" - podkreślił prof. Szaflik. Według niego, gdyby podnieść nakłady na okulistykę, to potencjał lekarzy i sprzętu pozwoliłby zwiększyć liczbę operacji o 30-40 proc.

Bardziej optymistyczne jest to, że pod względem technicznym polska okulistyka jest zbliżona do poziomu europejskiego. Wykonuje się zabiegi przy użyciu najnowszych technik - np. metody fakoemulsyfikacji, czyli rozbicia i usunięcia zmętniałej soczewki przy pomocy ultradźwięków.

Wdrażane są też nowe generacje sztucznych soczewek, którymi zastępuje się soczewkę usuniętą. Są to np. soczewki wieloogniskowe (multifokalne), które pozwalają na pseudo-akomodację oka, czyli ostre widzenie z różnych odległości oraz soczewki toryczne, wyrównujące astygmatyzm - wadę wzroku wynikającą z nierówności rogówki, która objawia się widzeniem nieostrym i zniekształconym. "Dotychczas astygmatyzm można było korygować jedynie poprzez nacięcie rogówki lub przy użyciu lasera ekscymerowego. Soczewki toryczne pozwalają jednocześnie usunąć zaćmę i skorygować astygmatyzm" - wyjaśnił prof. Szaflik.

Niestety nowoczesne soczewki są bardzo drogie (koszt kilku tysięcy złotych), a Narodowy Fundusz Zdrowia ich nie refunduje.

Jak podkreślił prof. Szaflik, obecnie zabiegi usunięcia zaćmy sa coraz bezpieczniejsze i mniej obciążające dla pacjenta. Stosuje się np. znieczulenie miejscowe (przy użyciu kropel) i wykonuje się mikronacięcia (rzędu 2,1-2,4 mm), które często nie wymagają szycia.

Większość zabiegów usunięcia zaćmy jest obecnie wykonywana w Polsce w trybie ambulatoryjnym, czyli w ciągu jednego dnia. Daje to oszczędności natury ekonomicznej, ale jest też korzystne dla pacjenta, bo taki zabieg powoduje mniej stresów. Sam zabieg trwa kilkanaście minut.(...)
Początkowo, z powodu zaćmy, odczuwa się jedynie dyskomfort, wynikający z lekkiego zamglenia obrazu, obniżenia kontrastu i gorszego widzenia barw. Dlatego, większość osób bagatelizuje problem. Z czasem, jednak, chory zaczyna widzieć jedynie bardzo ostre światło, albo całkowicie traci wzrok. (PAP)
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez smuklaewa » 24 lut 2009, o 22:04

Jeśli oko szczypie i piecze, kłuje i swędzi po kilku godzinach od przebudzenia, to znak, że dotknął cię zespół suchego oka.

Leczenie zespołu suchego oka polega przede wszystkim na regularnym jego nawilżaniu.

Odpowiednie krople, tzw. sztuczne łzy, powinny być zakraplane kilka razy dziennie, ale pod kontrolą lekarza. Niestety nie da się stosować ich przez miesiąc czy dwa. Przy suchym oku sztuczne łzy są konieczne do końca życia. Okuliści zalecają stosowanie kropli w jednorazowych ampułkach, dzięki czemu minimalizuje się zanieczyszczenie kropli oraz ich przeterminowanie. W przypadku pozostałych kropli po otwarciu należy używać ich maksimum przez miesiąc. Bardzo ważny jest też sposób zakraplania:

- ampułka czy kroplomierz nie powinien dotykać spojówki ani nawet brzegu powieki, ponieważ może dojść do przeniesienia drobnoustrojów do oka i powstania stanu zapalnego. Po każdorazowym użyciu krople (jeśli opakowanie nie jest jednorazowe) trzeba dokładnie zamknąć. Poza tym osoby zmagające się z suchym okiem powinny szczególnie dbać o higienę. Pocieranie piekących oczu, wkładanie palców do oczu jest zakazane. Poza tym należy wyposażyć pomieszczenie, w którym pracujemy lub mieszkamy w nawilżacz powietrza, który zadba o nasze błony śluzowe. I oczywiście wietrzenie, wietrzenie i jeszcze raz wietrzenie oraz robienie sobie przerw w „kontakcie“ wzrokowym z komputerem czy telewizorem. Suchym oczom ulgę przyniesie kilkukrotne zamruganie. Dlaczego nie powinno się bagatelizować zbyt małej ilości łez? Suche oczy są nie tylko mniej odporne, ale też sprzyjają powstaniu poważniejszych stanów zapalnych, które nieleczone mogą doprowadzić do znacznego pogorszenia się widzenia.

Zródło;DOZ.PL
„Znam takie Kocham Cię, które sprawia że istnieję”
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez gabriela » 25 lut 2009, o 13:14

Ostrzeżenie przed stosowaniem leku Avastin w leczeniu choroby oczu!
Lek Avastin stosowany, niezgodnie z zatwierdzonymi wskazaniami, w leczeniu wysiękowej postaci zwyrodnienia plamki żółtej, może powodować ciężkie zapalenia gałki ocznej - informuje strona Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.
Lek ten jest przeciwciałem monoklonalnym (o nazwie bewacyzumab), który hamuje rozwój nowych naczyń krwionośnych. Jest stosowany w leczeniu nowotworów złośliwych, bo hamując wzrost naczyń w guzach, ogranicza ich rozwój oraz zdolność tworzenia przerzutów.
Ze względu na mechanizm działania, od pewnego czasu okuliści w Polsce i innych krajach świata stosują Avastin w leczeniu wysiękowej postaci zwyrodnienia plamki żółtej (AMD), która jest spowodowana nieprawidłowym rozrostem sieci naczyń krwionośnych w siatkówce oka. Jest to rzadsza postać AMD (cierpi na nią tylko 10 proc. chorych), ale ma bardzo dramatyczny przebieg i szybko prowadzi do całkowitej utraty widzenia.
Zdaniem Małgorzaty Pacholec, prezes Stowarzyszenia Retina AMD Polska oraz dyrektor Polskiego Związku Niewidomych, stosowanie Avastinu w leczeniu AMD można określić eksperymentem medycznym, gdyż nie jest on zarejestrowany z takim wskazaniem.
- Wiemy, że lekarze podają ten lek pacjentom z wysiękową postacią AMD, nie informując ich, że nie został on stworzony do podawania do bardzo delikatnej gałki ocznej, ale do leczenia raka jelita grubego i że jest coraz więcej przypadków zapalenia oka po iniekcji tego preparatu. Pojawiają się nawet doniesienia o przypadkach całkowitej utraty wzroku po jego zastosowaniu - powiedziała Małgorzata Pacholec.
Jak wynika z komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej URPLWMiPB przez producenta leku - firmę Roche, po podaniu Avastinu do ciała szklistego oka mogą się pojawić takie działania niepożądane jak: podrażnienie oka, światłowstręt, niewyraźne widzenie i męty w ciele szklistym (związane z reakcją komórkową w przedniej i tylnej części gałki ocznej).
(…)Pacholec wyraziła też zaniepokojenie decyzją minister zdrowia Ewy Kopacz z dnia 24 listopada 2008 r., zgodnie z którą Narodowy Fundusz Zdrowia zamierza oficjalnie przyzwolić na stosowanie Avastinu w wysiękowej postaci AMD.
- Oznacza to, że w majestacie prawa lekarze będą pacjentom podawać lek, który może im zaszkodzić; choć ostrzega przed tym sam producent - powiedziała. Tymczasem, chorzy na AMD ciągle nie mają dostępu do sprawdzonego i skutecznego leku, jakim jest Lucentis (bo leczenie nim nie jest refundowane) i nic nie wskazuje na to, że sytuacja ta ulegnie poprawie.
Rzecznik Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, dr Wojciech Łuszczyna powiedział, że jednym z podstawowych zadań urzędu jest monitorowanie bezpieczeństwa leków.
- Oznacza to, że każdy lekarz, a także farmaceuta, ratownik medyczny czy pielęgniarka są obowiązani pod rygorem odpowiedzialności sądowej zgłaszać do nas obserwowane lub podejrzewane działania niepożądanych leków. Podobny obowiązek ciąży na producentach czy importerach leków - wyjaśniał.
Dotyczy to zwłaszcza ciężkich działań niepożądanych, a więc takich, które prowadzą do hospitalizacji czy zagrażają trwałym uszczerbkiem na zdrowiu czy wręcz życiu.
- Doniesienia tego typu są niezwłocznie przesyłane do wszystkich podobnych urzędów w Europie i na całym świecie. Następnie powstaje oficjalny komunikat - wyjaśnił dr Wojciech Łuszczyna.
Komunikaty na temat niepożądanych działań leków powstają wskutek współpracy urzędu z firmą czy osobą zobowiązaną do zgłoszenia informacji na ten temat.
źródło - PAP
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez JanK » 26 lut 2009, o 21:22

Do tej pory dużo tutaj powiedziano wiele ale bardzo polecam książkę "Wzrok dobro najwyższe"

do pobrania lub przeczytania z Witryny Kliknij tu ---->>>
O planach zapominamy, działanie zostanie uwiecznione.
Avatar użytkownika
JanK
Ekspert
 
Posty: 636
Dołączył(a): 16 sie 2006, o 06:04
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez afadro » 27 lut 2009, o 13:00

Ale jak się utraci wzrok też można żyć, no bo nie innego wyjścia :roll: Nie jest łatwo.
Moja mama jest osobą niewidomą i podziwiam ją... radzi sobie doskonale, ma zainteresowania, cudowną pracę. Ja jestem jej oczami, ona jest moją siłą fizyczną
I jakoś sobie we dwie radzimy.
Prosiłam o wszystko by cieszyć się życiem, dostałam życie by cieszyć się wszystkim.
afadro
Alfa&Omega
 
Posty: 742
Dołączył(a): 5 lis 2007, o 19:41
Lokalizacja: krosno

Postprzez Ania » 27 lut 2009, o 16:33

afadro napisał(a):Ale jak się utraci wzrok też można żyć, no bo nie innego wyjścia :roll: Nie jest łatwo.
Moja mama jest osobą niewidomą i podziwiam ją... radzi sobie doskonale, ma zainteresowania, cudowną pracę. Ja jestem jej oczami, ona jest moją siłą fizyczną
I jakoś sobie we dwie radzimy.

Życzę wszystkim forumowiczom, żeby wzrok im zawsze dobrze służył! Ale też chcę powiedzieć, że jak go już zabraknie, to też się da. Wiem o tym z własnego doświadczenia. Już mija 15 lat, jak musiałam się nauczyć funkcjonować "po niewidomemu" i się da! Wymaga to trochę pracy nad sobą, przełamania wielu blokad i strachu, ale się da. Naprawdę jest całkiem nie tak dużo rzeczy, których się nie da zrobić lub ich zrobienie jest jakieś strasznie utrudnione. Pewnie, że niektóre robię trochę wolniej (np. czytanie tego forum:)), ale ważne, że mogę to robić sama! Robię różne rzeczy, też pracuję... No teraz trochę mniej, ale to przez operację tętniaka, a nie ze względu na wzrok. Można być naprawdę samodzilnym w dużym stopniu. Ile ja się sama napodróżowałam nie tylko po Warszawie, ale po całej Polsce i nie tylko...
Ania
Bywalec
 
Posty: 117
Dołączył(a): 19 maja 2007, o 21:38
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O zdrowiu - ogólnie

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość