www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!
Facebook - Grupa Forum Marfan Polska

Szukaj na Forum

Czy skutecznie i bezpiecznie przyjmujemy leki

"O szlachetne zdrowie! Ile cię trzeba cenić..."

Postprzez resa » 15 mar 2007, o 12:04

stanisław napisał(a):izoniazyd ma działanie uboczne

Każdy lek ma działania uboczne, na które powinniśmy szczególnie zwracać uwagę, a dodatkowo w połączeniu z pewnymi czynnikami, np. jedzeniem mogą się one bardziej nasilać. Izoniazyd, który brałeś w połączeniu np. z żółtym serem, czerwonym winem, niektórymi rybami może powodować albo nasilać kołatanie serca, ból głowy, tachykardię, bezdech, gwałtowne zaczerwienienie twarzy, podrażniać spojówki. Produkty te bowiem zawierają tyraminę, która w połączeniu z tym lekiem ma właśnie takie działanie uboczne.
Ostatnio edytowano 1 sty 1970, o 01:00 przez resa, łącznie edytowano 1 raz
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez gabriela » 1 lip 2007, o 11:44

Leki na twoją miarę,( dla każdego dobierany indywidualnie) .
(...)Biorąc dany lek na depresję, masz w zasadzie jedynie 60 proc. szans na poprawę samopoczucia, a sprawdzenie jego skuteczności może zająć nawet sześć tygodni, podczas których będziesz najpewniej odczuwać efekty uboczne.
W codziennej praktyce tylko w niewielkiej części jesteśmy w stanie przewidzieć, który lek zadziała najlepiej w danym przypadku.

Zamiast metody prób i błędów, wkrótce psychiatra będzie mógł dopasować biologicznie właściwe leczenie dla swoich pacjentów. Przy użyciu prostego testu z krwi, lekarz będzie mógł określić unikalny profil genetyczny każdego chorego, oceniając, na który z typów depresji cierpi pacjent i który lek będzie działał u niego najlepiej.

Naukowcy określili zaburzenia genetyczne, które upośledzają działanie konkretnych neurotransmiterów, co może tłumaczyć, dlaczego niektórzy chorzy odpowiadają na leki, na które inni nie reagują.

Na przykład cierpiący na depresję pacjenci, którzy mają nieprawidłowo niski poziom serotoniny, odnoszą korzyści ze stosowania SSRI, które łagodzą objawy depresji dzięki zwiększeniu stężenia serotoniny w mózgu.

Inni chorzy mogą mieć nieprawidłowe poziomy innych, regulujących nastrój neurotransmiterów, jak na przykład noradrenaliny czy dopaminy i mogą nie zareagować na SSRI.

Dr Francis Lee zidentyfikował mutacje genetyczne, dzięki którym można by prawdopodobnie przewidzieć ewentualną odpowiedź pacjentów na leczenie wszystkimi klasami antydepresantów.(...)
Dzięki nowej farmakogenetyce, psychiatrzy będą także mogli przewidzieć, które leki u pewnych pacjentów mogą grozić toksycznymi skutkami ubocznymi. Niemal wszystkie leki są metabolizowane w naszym organizmie przez grupę enzymów, które u każdego są różne. Jeśli u jakiegoś pacjenta występuje mutacja, jej skutkiem jest albo obniżenie aktywności enzymu, albo jej całkowity brak. Wówczas są oni bardziej podatni na efekty uboczne działania leku, który jest metabolizowany przez uszkodzony enzym.

W ciągu kilku lat pacjenci będą mogli rutynowo przebadać się w kierunku tych genetycznych odmienności, które powiedzą lekarzowi, jakiego leku powinien unikać. Może to potencjalnie zapobiegać niepotrzebnym zatruciom lekami, głównej przyczynie złego samopoczucia i zgonów.
Wkrótce twój psychiatra będzie musiał poznać cię naprawdę – nie tylko twój umysł, ale także twój mózg. Leczenie nie może być już bardziej indywidualne.

Źródło - wiem.onet.pl
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez dana_meadbh » 1 lip 2007, o 13:50

Mam konkretne pytanie. Muszę teraz robić sobie zastrzyki z Fraxipariny, czy to normalne, że w miejscu wkłucia robią się krwawe wylewy?
Avatar użytkownika
dana_meadbh
Hero
 
Posty: 984
Dołączył(a): 17 gru 2006, o 15:08
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez gabriela » 1 lip 2007, o 14:05

Fraxiparina wpływa na krzepliwość krwi rozrzedzając ją, więc takie wylewy podskorne przyw strzyknięciu są b.prawdopodobne, podobnie jak u osób zażywających warfarynę.Nie wolno Fraxiparyny zażywać równocześnie z kwasem acetylosalicylowym, wit.K.Poczytaj temat - nasz INR.
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez dana_meadbh » 2 lip 2007, o 18:50

Dziekuję za wyjaśnienia, do poleconego wątku zaraz zajrzę.
Avatar użytkownika
dana_meadbh
Hero
 
Posty: 984
Dołączył(a): 17 gru 2006, o 15:08
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez resa » 18 wrz 2007, o 09:07

dana_meadbh napisał(a): czy to normalne, że w miejscu wkłucia robią się krwawe wylewy?

Dłuższe krwawienie z miejsca ukłucia jest związane z zaburzeniami krzepnięcia, dlatego w takim przypadku trzeba zwrócić się o pomoc do lekarza. Konieczne jest wówczas także przeprowadzenie badań układu krzepnięcia. Najczęstszym powikłaniem jest krwiak w miejscu wkłucia, który może powstać z powodu niedostatecznego ucisku po wkłuciu lub z powodu wspomnianych zaburzeń krzepnięcia. Zdarza się to również wtedy, gdy osoba niedoświadczona próbuje wielokrotnie wbić igłę do naczynia krwionośnego.

Wracając do tematu o skutecznym i bezpiecznym przyjmowaniu leków, ponieważ panuje okres częstych przeziębień i zachorowań na grypę, postanowiłam napisać co nieco o lekach objawowych dostępnych bez recepty, a tym samym stosowanych bez konsultacji z lekarzem. Poza oczywistymi korzyściami wynikającymi z takiego rozwiązania (łatwy i szybki dostęp do skutecznej terapii) postępowanie takie może powodować jednak szereg zagrożeń, a jednym z najczęstszych problemów podczas zażywania leków "na własną rękę" jest ryzyko przekroczenie bezpiecznych dawek substancji czynnych.
Wynika to z tego, że różne preparaty handlowe mogą zawierać te same składniki aktywne. Np. preparaty stosowane w przeziębieniu i grypie to w większości preparaty złożone, zawierające składniki przeciwgorączkowe, przeciwbólwe, przeciwkaszlowe czy też znoszące katar. Sprzyja to ryzyku nieodpowiedniego dawkowania.
Np. kwas acetylosalicylowy, czyli popularna aspiryna jest składnikiem co najmniej kilkudziesięciu preparatów handlowych. Aspirin, Polopiryna, Alka - Prim, Etopiryna, Calcypiryna to tylko niektóre przykłady preparatów zawierających w swoim składzie właśnie tę substancje czynną. Nieświadomie i nadmiernie stosowany kwas acetylosalicylowy może powodować zaburzenia krzepnięcia krwi i podrażniać błonę śluzową układu pokarmowego.
Nawet dawkowanie paracetamolu, preparatu uznawanego za jeden z najbezpieczniejszych leków o działaniu przeciwgorączkowym i przeciwbólowym, nie powinno przekraczać ściśle określonego poziomu. Nie jest także zasadne łączenie kwasu acetylosalicylowego z paracetamolem.
Zagrożeniem jest także łączne stosowanie preparatów na katar zawierających substancje, które obkurczają naczynia krwionośne. Np. wykorzystywana w terapii pseudoefedryna, przy jej nadmiernym przyjmowaniu może wywołać wystąpienie m. in. zaburzeń rytmu serca i wzrost ciśnienie krwi. Co więcej, substancje obkurczające naczynia krwionośne są składnikami preparatów wskazanych do stosowania zarówno miejscowego (do nosa), jak i ogólnego (doustnie). To równiez może skutkować sumowaniem dawki i wystąpieniem niepożądanych objawów.

Dlatego stosowanie jakichkolwiek preparatów należy zawsze skonsultować z lekarzem, a przynajmniej z farmaceutą .
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez hudyjan » 18 wrz 2007, o 22:17

resa napisał(a):panuje okres częstych przeziębień i zachorowań na grypę, postanowiłam napisać co nieco o lekach objawowych dostępnych bez recepty

Mój brat zawsze leczył się takimi właśnie lekami. Zawsze skutkowało, tzn. objawy znikały, a choroba jakoś, jakoś przechodziła. Po śmierci nie miał co prawda sekcji zwłok, ale lekarz na podstawie objawów stwierdził później, że Karol umarł najprawdopodobniej na ostre, bezobjawowe zapalenie płuc. Kaszlał lekko ze trzy miesiące, aż ostatniego dnia dostał dreszczy, gorączki, bolała go głowa i był mocno zmęczony. I co zrobił? Wziął dwie dawki popularnego leku tzw. przeciwgrypowego. Położył się, zasnął i już nie obudził.

Nie dziwicie się chyba, że nikt w rodzinie teraz nie kupuje takich "leków". Po zażyciu czegoś takiego człowiek "zdrowieje", znika katar, gorączka, ból głowy i gardła, łamanie w kościach. "Jest super, jest super, więc o co Ci chodzi?" O to, że gdy ty czujesz się dobrze, przeziębienie lub katar może zamienić się w zapalenie gardła, potem oskrzeli. A kończy się zapaleniem płuc. Albo powikłaną, niedoleczoną grypą. I fajrant.

Dużo skuteczniejsze są choćby leki z domowej apteki - czosnek, maliny, cytryna, miód itp. A przede wszystkim - nic nie zastąpi lekarza.
Miłość to jedyna rzecz na świecie, która się mnoży, gdy się ją dzieli.
Avatar użytkownika
hudyjan
-# Moderator
 
Posty: 428
Dołączył(a): 31 sie 2006, o 16:49
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Imdris » 18 wrz 2007, o 23:08

hudyjan napisał(a):A przede wszystkim - nic nie zastąpi lekarza.


Zgadzam się! Już w dziale dotyczącym szczepienia na grypę opisałam historie Brata, nie bede jej 2 raz przytaczać... ale mój ojciec bierze zawsze leki garściami, nie patrząc w ulotki - niekiedy się zastanawiam, jakim cudem mu jeszcze wątroba nie wybuchła :!: Swoja drogą, to przejął ten "nawyk" po swpjej mamie, a ta umarła na marsość wątroby dawno temu... Przypadek?

Hudyjanie, ładnie to ująłeś - zdrowienie człowieka na kilka dni, a pod skórą coś się rozwija. Ludzie cęsto zapominają, że ojbawy choroby nie występują po to, żeby nam uprzykrzyć życie, ale po to, żeby zwrócić naszą uwagę, że w organiźmie dzieje się coś złego.
Najważniejsze w marzeniach jest nie to, czy sie spełnią, ale to, że są...
Avatar użytkownika
Imdris
Znawca
 
Posty: 315
Dołączył(a): 12 mar 2007, o 15:05
Lokalizacja: Poznań

Postprzez gabriela » 18 wrz 2007, o 23:19

Właśnie, na przykład gorączka - nie jest przecież sama w sobie chorobą, raczej wołaniem organizmu o pomoc - ale ludziska zazwyczaj dowalaja sobie paracetamol czy inne świństwo - byle poczuć się lepiej, to jest nakryć płaszczykiem przyczynę. Mnie też niestety się zdarza, głównie z niechęci do wizyt u lekarza; drzewiej jak mawiała babcia - dochtór w tryniga przybywał na wezwanie, dziś muszę siedzieć w poczekalni okropnie się czując, wśród kichających i prychających ludzi, by wreszcie usłyszeć narzekanie lekarza, że tylu pacjentów...tak niskie płace...czym właściwie mu głowę zawracam...
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez dana_meadbh » 19 wrz 2007, o 17:49

Mało się w Polsce pisze o tym, że np. paracetamol łatwo przedawkować. Niby żeby to zrobić należałoby na raz przyjąć 16 tabletek, ale przecież lek kumuluje się w tkankach. Znam takich, co biorą go garściami, jak kiedyś popularne cukierki ślazowe. Tymczasem substancje za warte w ogólnodostępnych lekach uszkadzają wątrobę i nerki. Podobno miano nawet wycofać te leki z obrotu poza aptekami, ale lobby farmaceutyczne jest zbyt silne.
Avatar użytkownika
dana_meadbh
Hero
 
Posty: 984
Dołączył(a): 17 gru 2006, o 15:08
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez gabriela » 4 paź 2007, o 21:00

Wielu z nas zażywa warfarynę, co niektórzy także leki antydepresyjne. Od pewnego czasu wiadomo, że każdy człowiek indywidualnie reaguje na dane leki, warto więc przeprowadzić testy genetyczne, by przekonać się czy na pewno są one dla nas bezpieczne.Właśnie takowe wchodzą na rynek amerykański.

Genetyka pomaga w depresji

Naukowcom z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego (NIMH - National Institute of Mental Health) udało się skojarzyć dwa genetyczne markety z myślami samobójczymi u pacjentów przyjmujących lek przeciwdepresyjny Celexa.
Testy genetyczne wykonywane są od lat, ale skupiały się one przede wszystkim na takich chorobach jak nowotwory czy pląsawica Huntingtona. Nie miały więc szerokiego zastosowania. Ostatnie osiągnięcia genetyki pozwalają na zidentyfikowanie problemów, z którymi zetknąć może się każdy.

Chodzi tutaj o negatywną reakcję organizmu pacjenta na dany lek.
W 2005 roku lw samych Stanach lekarstwa zabiły niemal 90 000 Amerykanów.

We wrześniu bieżącego roku FDA dopuściła na rynek pierwszy spersonalizowany test genetyczny, z którego mają korzystać osoby zażywające konkretne leki. Chodzi o często przepisywany lek przeciwzakrzepowy - warfarin.

Drugim takim lekarstwem jest Celaxa. (...)Nowy test będzie kosztował 500 dolarów.(!!!)

Opis badań nad testem - Naukowcy badali geny 1915 dorosłych ze zdiagnozowaną poważną depresją, którzy byli leczenie citalopramem (generyczna Celexy). Okazało się, że warianty genów GRIK2 i GRIA3 decydowały o pojawieniu się myśli samobójczych. Geny te regulują przetwarzanie kwasu glutaminowego, najpowszechniejszego neuroprzekaźnika.

Doktor Gonzalo Laje, jeden z autorów badań, zauważa, że zdobyto w ten sposób kolejne dowody na to, iż kwas ten odgrywa kluczową rolę w leczeniu depresji. Dodał przy tym, iż badania jego i jego kolegów należy jeszcze potwierdzić.

Sprawa jest o tyle poważne, iż w ciągu ostatnich lat zauważono wzrost liczby samobójstw wśród młodych ludzi przyjmujących leki antydepresyjne.

Na podstawie - kopalni wiedzy

( ciekawe jak dokładniej mają się wyniki testów do warfaryny)
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 5078
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez resa » 19 paź 2007, o 19:32

dana_meadbh napisał(a):Mało się w Polsce pisze o tym, że np. paracetamol łatwo przedawkować. Niby żeby to zrobić należałoby na raz przyjąć 16 tabletek, ale przecież lek kumuluje się w tkankach. Znam takich, co biorą go garściami, jak kiedyś popularne cukierki ślazowe. Tymczasem substancje za warte w ogólnodostępnych lekach uszkadzają wątrobę i nerki.

Nawet niewielka ilość paracetamolu ulega w wątrobie przemianie w toksyczne substancje. Proces ten nie ma znaczenia przy stosowaniu niewielkich dawek leczniczych, jednakże może być szczególnie silny w przypadku podawania go z lekami, które ułatwiają powstawanie szkodliwych związków w wątrobie. Niepożądane interakcje z niektórymi środkami ma paracetamol podczas stosowania go razem z rifampicyną, fenobarbitalem (luminalem) i alkoholem etylowym. Wzmagają one aktywność enzymów wątrobowych, które przekształcają paracetamol w toksyczne substancje, co może spowodować martwicze uszkodzenie wątroby. Podobnie dzieje się, gdy podaje się go razem z niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi. Przede wszystkim nie powinni go przyjmować ludzie z uszkodzoną wątrobą oraz nerkami. Nie zaleca się go także tym, u których obserwuje się reakcje uczuleniowe na ten środek (np. zmiany skórne).

Ponadto warto wiedzieć, jakie jest wzajemne oddziaływanie paracetamolu i innych leków. Otóż sam paracetamol potęguje działanie leków przeciwzakrzepowych, np. kumaryny, indandiolu. Z kolei działanie paracetamolu nasila kofeina, a salicylamidy wydłużają czas jego wydalania.
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Staś » 20 paź 2007, o 09:07

resa napisał(a):podczas stosowania go razem z rifampicyną,
to ja nic nie rozumiem w szpitalu podawali mi środki przeciwbólowe typu paracetamol właśnie z rifampicyną ,nie tylko mi bo mój kolega z łóżka obok strasznie gorączkował i faszerowali go paracetamolem żeby zbić gorączkę . ??? :-|
Księga Jakuba 3 - 8

Języka zaś nikt z ludzi ujarzmić nie potrafi. Szkodliwa to, krnąbrna rzecz, pełna śmiercionośnego jadu
Staś
VIP
 
Posty: 1555
Dołączył(a): 8 sie 2006, o 10:05
Lokalizacja: Małopolska .

Postprzez resa » 26 gru 2007, o 12:22

Leki ziołowe także mogą szkodzić

Leki ziołowe, podobnie jak preparaty chemiczne mogą szkodzić. Leki, również zioła, niewłaściwie stosowane i źle przechowywane mogą być bardzo groźne. Wbrew obiegowym opiniom, preparaty roślinne wywołują działania niepożądane i niektóre mogą doprowadzić do uszkodzenia nerek czy wątroby.

Zioła wchodzą w interakcje z innymi przyjmowanymi lekami i osłabiają ich działanie. Na przykład popularne siemię lniane stosowane osłonowo i powlekająco sprawia, że leki przeciwcukrzycowe i arytmiczne nie są wchłaniane we właściwym stopniu.

Po zażyciu niektórych produktów ziołowych, na przykład kozłka lekarskiego, czyli waleriany, która uspokaja i osłabia refleks - nie można prowadzić samochodu.

Osoby, które przyjmują leki przeciwzakrzepowe, na przykład aspirynę powinny wiedzieć, że miłorząb, imbir czy nawet czosnek nasilają jej działanie i wydłużają czas krzepnięcia krwi.

Kobiety w ciąży i dzieci nie powinny stosować preparatów ziołowych bez konsultacji z lekarzem. Zawsze też trzeba uważnie przeczytać ulotkę informacyjną dołączoną do leku.
..."Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem"...
Avatar użytkownika
resa
well-wisher
 
Posty: 2288
Dołączył(a): 11 sie 2006, o 18:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez pabulon » 11 lut 2008, o 17:46

Niebezpieczne leczenie z Internetu
Jak podaje "Dziennik Polski" w Polsce coraz więcej rodziców na własną rękę leczy swoje pociechy, kierując się reklamami i wiedzą z Internetu. Pediatrzy ostrzegają, że złe stosowanie leków bez recepty może wywołać nieodwracalne skutki dla zdrowia dzieci. Od dwóch lat Regionalny Ośrodek Monitorowania Działań Niepożądanych Leków przy Katedrze Farmakologii Collegium Medicum UJ prowadzi szczegółowe obserwacje działań niepożądanych u dzieci. Okazuje się, że większość takich działań wynika z nieprawidłowego stosowania leków. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że np. szeroko dostępne preparaty kwasu acetylosalicylowego (aspiryna, polopiryna), nie mogą być podawane dzieciom poniżej 12 roku życia. Sulfarinol, popularne kropelki do nosa są zarejestrowane dla pacjentów od 12 roku życia, a u małych dzieci z nadwrażliwością na sulfonamidy mogą spowodować obrzęk warg i języka. Preparaty na kaszel zawierające kodeinę mogą małe dzieci nawet doprowadzić do zgonu. Szczególnie niebezpieczne jest podawanie leków przeznaczonych dla innej grupy wiekowej dzieciom poniżej drugiego roku życia. Dotyczy to szczególnie dostępnych bez recepty preparatów zawierających dekstrometorfan, efedrynę, pseudoefedrynę oraz kodeinę. W konsekwencji może bowiem dojść do niewydolności oddechowej, zaburzeń rytmu serca i zagrożenia życia.
Beatius est magis dare, quam accipere
pabulon
Bywalec
 
Posty: 109
Dołączył(a): 20 paź 2007, o 23:10
Lokalizacja: ---

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O zdrowiu - ogólnie

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość