www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Najlepsi specjaliści

Adresy, opinie, komentarze, wskazówki dotyczące lekarzy, szpitali i operacji

Postprzez JanK » 16 lis 2009, o 11:23

wezsepigulke napisał(a): ... Co daje kontakt ze Stowarzyszeniem Marfan? ...


Pozwalam sobie na trochę przewrotne i zaczepne stwierdzenie -
Jesli niczego od kogoś nie chcemy a jednocześnie sami nie chcemy włączyć się w działanie jakiejś społeczności to. .... nie powinniśmy czegokolwiek oczekiwać i o tym się wypowiadać

(jak w przypadku
pawelek napisał(a): nic .


Tak, czy inaczej pozdrawiam Pawełka i zapraszam do wspólnego działania w ramach Stowarzyszenia.
O planach zapominamy, działanie zostanie uwiecznione.
Avatar użytkownika
JanK
Ekspert
 
Posty: 636
Dołączył(a): 16 sie 2006, o 06:04
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez pawelek » 16 lis 2009, o 11:59

JanK napisał(a):Tak, czy inaczej pozdrawiam Pawełka i zapraszam do wspólnego działania w ramach Stowarzyszenia.


mój post , to niestety był moment triumfu mojego czarnego poczucia , humoru proszę nie brać tego co napisałem do siebie , ani broń Boże na serio ... nie jest źle -- pozdrawiam i mama również . :-D
pawelek
 

Postprzez ela » 14 gru 2010, o 22:16

Czy ktoś mógłby powiedzieć coś na temat prof. Olgierda Rowińskiego? Chyba z Warszawy. Coraz częściej myślę o mojej rozwarstwionej aorcie .... Pozdrawiam.
Ela
ela
Bywalec
 
Posty: 120
Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 21:36
Lokalizacja: Nowa Sól

Postprzez Gosieńka » 15 gru 2010, o 17:30

ela napisał(a):Coraz częściej myślę o mojej rozwarstwionej aorcie ....
Elu a może tutaj byś spróbowała Spotkanie kardiochirurigczne w Gdańsku Skoro ma być ten lekarz z Belgii który operuje całe rozwarstwione aorty. Nic nie stracisz - pojedź, zawieźć mu płytkę z tomografią. Jest okazja - spróbuj! Może akurat :->
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2228
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Montana » 15 gru 2010, o 17:36

ela, to bardzo dobry jak nie najlepszy na Banacha lekarz radiolog naczyniowiec, jeśli chodzi o zabiegi wewnątrz naczyniowe jest złotą rączką. Ale czy pomoże skutecznie rozwarstwionej aorcie Marfana, nie mam pojecia.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez Paweł » 20 gru 2010, o 21:15

ela napisał(a): prof. Olgierda Rowińskiego?
-- mnie operował z b. dobrym skutkiem .


Gosieńka napisał(a):Nic nie stracisz - pojedź, zawieźć mu płytkę z tomografią. Jest okazja - spróbuj! Może akurat :->
-- pewnie że tak , ja bym tak zrobił . Prośba o konsultacje , jak najbardziej wypada .
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ela » 20 gru 2010, o 21:59

Płytki już pojechały... Ciekawa jestem opinii co dalej.
O prof. Rowińskim powiedziała mi moja kardiolog.
Ela
ela
Bywalec
 
Posty: 120
Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 21:36
Lokalizacja: Nowa Sól

Postprzez Montana » 25 lis 2011, o 10:00

Mam informację, że na Jana Pawła w Krakowie zespół chirurgów wykonał Craftforda. Pacjent ma podejrzenie obciążenia genetycznego. Ostre rozwarstwienie aorty od łuku aż po tt udowe. Wiem, że udało się oszczędzić jego własną zastawkę.
Operacje zrobiono na CITO, było bezpośrednie zagrożenie życia i tylko dlatego wykonali tak trudny zabieg tutaj. Rodzinie pacjenta powiedziano, że w Polsce nie wykonuje się tych zabiegów a pacjenci wyjeżdzają do Holandii czy Belgii. Oni się podjeli tego bo nie było na co czekać. W chwili obecnej pacjent jest jeszcze pod respiratorem, czekają na podjęcie funkcji nerek. Pacjentem jest tata mojej znajomej. Mam nadzieje, ze wszystk będzie ok. To jest krok milowy w wykonywaniu takich operacji. Oby wszystko było OK.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez Paweł » 25 lis 2011, o 11:03

Montana napisał(a):W chwili obecnej pacjent jest jeszcze pod respiratorem, czekają na podjęcie funkcji nerek. Pacjentem jest tata mojej znajomej. Mam nadzieje, ze wszystk będzie ok. To jest krok milowy w wykonywaniu takich operacji. Oby wszystko było OK.

Grunt , że żyje , jak rozumiem bez udaru , i nogi ok. to już i tak sukces wielki . Nerki ... no właśnie ... ah te nerki ... No ale to najcięższa operacja w medycynie , i przez ten pryzmat trzeba na to patrzeć ...
Facet chwilowo jest " oczkiem w głowie " szpitala i jeśli będzie miał szczęście jakoś z tego wyjść , potem jak dobrze to rozegra , może uzyskać tam opiekę ponadstandardową .
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Montana » 25 lis 2011, o 12:57

Paweł napisał(a):jak rozumiem bez udaru , i nogi ok. to już i tak sukces wielki . Nerki ... no właśnie ... ah te nerki ... No ale to najcięższa operacja w medycynie , i przez ten pryzmat trzeba na to patrzeć ...


no własnie tego nie wiem do konca co z nogami i czy nie było udaru... mieli go wybudzać dopiero. Oby się wszystko udało

[ Dodano: 2011-11-25, 12:58 ]
Paweł napisał(a): jak dobrze to rozegr


co masz na myśli? mówiąc jak dobrze to rozegra? co tu jest do rozgrywania - już teraz to rosyjska ruletka...
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez Paweł » 25 lis 2011, o 13:13

nie no dobrze rozegra znaczy normalnie rozegra , przyjmie to co mu los ześle , cokolwiek to będzie , wypada podziękować za ratunek , oczywiście nie mam na myśli jakichś materialnych spraw , po prostu tak po ludzku się zachować i tyle ... no i powinien trzymać się już tej placówki .
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Gosieńka » 25 lis 2011, o 15:29

Montana napisał(a):Mam informację, że na Jana Pawła w Krakowie zespół chirurgów wykonał Craftforda.
Wow! To może już niedługo zacznie się coś dziać w tej kwestii u nas w kraju. Mam nadzieje że wszystko poszło dobrze ;-)
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2228
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez smuklaewa » 29 lis 2011, o 23:13

I jak ????operacja sie powiodła
„Znam takie Kocham Cię, które sprawia że istnieję”
Avatar użytkownika
smuklaewa
smile with me
 
Posty: 4041
Dołączył(a): 29 wrz 2006, o 23:54
Lokalizacja: krakow

Postprzez Montana » 30 lis 2011, o 11:22

nie mam najswieższych info, wiem ze pacjent byl kontaktowy - sam oddychał ale nerki jeszcze same nie podjely pracy - choć coraz lepiej sobie dają radę.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez Paweł » 30 lis 2011, o 11:49

Czyli w najczarniejszym scenariuszu facet będzie dializowany i czekał na przeszczep .
Latem leżałem 3 dni Banacha 4 piętro na takich badaniach kompleksowych . Dali mnie na 4 osobową tzw. "czystą " salę gdzie 3 facetów w różnym wieku było właśnie po przeszczepach nerki . Dwóch miało nerki od jednego dawcy , jeden młody człowiek , przeszczep rodzinny od mamy , liznąłem więc trochę ten temat . Transplantologia nerek rozwija się niezwykle dynamicznie . Wtedy w Sierpniu był to już ponad tysięczny przeszczep w Polsce . Ale mam nadzieje ,że nerki tego pacjenta same podejmą czynności ...
Ostatnio edytowano 30 lis 2011, o 12:22 przez Paweł, łącznie edytowano 3 razy
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lekarze, szpitale, operacje

cron
  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 1 użytkownik
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość