www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Operacyjne korygowanie wad klatki piersiowej

Adresy, opinie, komentarze, wskazówki dotyczące lekarzy, szpitali i operacji

Postprzez Saves » 3 cze 2012, o 13:34

Na dobry początek powiem że jestem nowy więc witam wszystkich, troszkę odkopię temat bo być może komuś to pomoże, jestem po operacji kurzej klatki piersiowej (18 dni) i chciałbym się podzielić doświadczeniami. Mam 21 lat, wada była spora lecz nie zagrażająca życiu a jak każdy wie strasznie działa to na psychikę, lata unikałem jak ognia o basenach, morzu można zapomnieć ale do rzeczy. O operację starałem się w Zabrzu i z góry zaznaczam unikać tego miejsca!!! Co chwilę konsultacja, konsultacja, wmawiano mi różne farmazony byle mnie spławić i tak bez końca, zresztą wchodząc tam wszystko wygląda jak umieralnia nie polecam i odradzam. w końcu mama napisała maila do Krakowa już w następnym dniu była odpowiedź by przyjechać na konsultację, po konsultacji z miejsca wyznaczono mi termin bez owijania w bawełnę ( tylko miesiąc oczekiwania) aż nie do pomyślenia że tak profesjonalnie zostałem potraktowany. 15 maja zamknięto mnie w szpitalu, 16 była operacja... efekt? GENIALNY! Profesjonalna robota widać że lekarze znają się na rzeczy i wiedzą co robią, w efekcie mam dwie tytanowe płytki których nie trzeba wyciągać, lecz jeżeli tylko będę chciał to nie ma problemu. Teraz kwestia mniej przyjemna słowo ból, to jest nie do wyobrażenia w pierwszych dniach jest on nie do zniesienia, lecz to że jest się bezsilnym jest chyba jeszcze gorsze chociaż w tym szpitalu personel stoi na najwyższym poziomie. Po 5 dniach wypuszczono mnie do domu jazda 100km męczy niemiłosiernie w szczególności dziury. Dziś czuję się średnio, leki odstawiłem, ból w dalszym ciągu mi dokucza, ciężko mi oddychać na stojąco, nie potrafię się wyprostować no ale to cena jaką trzeba zapłacić za fajna klatę, jeżeli ktoś będzie miał pytania to z miłą chęcią na nie odpowiem. Pozdrawiam ;-)
Saves
Nowicjusz
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 12:53
Lokalizacja: Bytom

Postprzez czarna » 3 cze 2012, o 21:06

Witaj Saves, jestem w szoku jak to wszystko bardzo się zmieniło :shock: Ja operację klatki miałam dawno dawno temu na zabieg czekałam kilka lat taka była długa kolejka, w tym czasie kilkakrotnie byłam na rehabilitacji. Po operacji jakieś 3 tyg trzeba było zostać w szpitalu, na początek ćwiczenia oddechowe próby wstawania z łóżka i chodzenia. Ból pooperacyjny okropny tego się nie zapomina... co do drogi powrotnej świetnie Cię rozumiem leczyłam się w CZD w Warszawie ode mnie to ponad 200 km wracałam pociągiem :roll: ale przeżyłam dałam rade :-> pozdrawiam

[ Dodano: 2012-06-03, 21:47 ]
Zapomniałam dodać co do tych płytek które mi włożyli wyciągnęli je po 2 latach nie pamiętam szczegółów dlaczego ale nie było mowy o zostawianiu ich :roll: więc musiałam je usunąć
...żyj tak abyś każdego wieczoru mógł powiedzieć to był udany dzień...
czarna
Stały bywalec
 
Posty: 175
Dołączył(a): 30 cze 2010, o 09:26
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez Saves » 4 cze 2012, o 12:56

Co do płytek to sam się zdziwiłem bo wszędzie czytałem że się je wyciąga, ale jak pomyślę że znów mam leżeć na stole operacyjnym to lepiej ich nie tykam :-/ , jeszcze prosiłbym o jakieś informacje, wskazówki od tych którzy są po takiej operacji a dokładnie chodzi mi o ćwiczenia, jakie są zalecane bo w szpitalu pokazano mi 4 oddechowe i na tym koniec a ruchowo jak? Przecież jak tak dalej pójdzie to zastygnę w końcu i czy mogę próbować dawać ręce do góry? Bo po obserwacji widzę że na dzień dzisiejszy jest to niewykonalne. Trapi mnie jeszcze jedna rzecz, że nie potrafię się wyprostować :cry: boję się że jak nic z tym nie będę robić to garb murowany a ledwo się pozbyłem wypuklenia z przodu to jeszcze tego brakuje żeby było teraz z tyłu :-/
Saves
Nowicjusz
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 12:53
Lokalizacja: Bytom

Postprzez ktos_ona » 5 cze 2012, o 13:16

Witam wszystkich jestem nowa dopiero sie zarejestrowalam. Mam 21 lat i lejkowata klatke piersiowa. Jestem z okolic Krakowa, chcialabym starac sie tam o operacje metoda nussa. Zainteresowala mnie wypowiedz kolegi o nicku 'Saves'. Gdybys mogl napisac jak udalo ci sie zalatwic tak szybko operacje przy swojej wadzie to bardzo bym cie prosila. Interesuje mnie do kogo napisales, na jakiego maila itd. Podobno w naszym wieku takie operacje nie zawsze daja dobry efekt ale malo sie slyszy o przypadkach powracajacych wad. Moim zdaniem wiecej jest osob ktorych operacje sie udaly i wada nie powrocila. ja rowniez chcialabym sie podjac tego ryzyka poniewaz czuje sie przez wklesla klatke gorsza od innych...
ktos_ona
Nowicjusz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 5 cze 2012, o 13:00
Lokalizacja: krk

Postprzez Saves » 5 cze 2012, o 15:44

Hej, co do szybkości załatwienia zabiegu sam się zdziwiłem po prostu po opisie swojego problemu zostałem zaproszony na konsultację. Proponuję sobie z miejsca zapamiętać Dr hab. med. Jarosława Kużdżała, bo to właśnie do niego napisałem i to on mnie operował, tutaj klik Następnym krokiem jest napisanie maila i opisanie w nim swojego problemu, proszę pisać na j.kuzdzal@mp.pl jest to właśnie bezpośredni mail do doktora. To by było na tyle jak byś miała jeszcze jakieś pytania to śmiało :) Pozdrawiam
Saves
Nowicjusz
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 12:53
Lokalizacja: Bytom

Postprzez ktos_ona » 5 cze 2012, o 23:25

Eh pytan to ja mam mnostwo ale wszystkimi nie bede ci zawracac glowy.. Przegladalam nie raz ta strone krakowskiego szpitala ale nigdy nie myslalam zeby wprost napisac do tego doktora i teraz kompletnie nie wiem jak sie za to zabrac.. Ale dziekuje ci za informacje. ;-)
ktos_ona
Nowicjusz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 5 cze 2012, o 13:00
Lokalizacja: krk

Postprzez Saves » 6 cze 2012, o 06:05

Pytaj śmiało :-> zawsze możesz też pisać na torakochirurgia@szpitaljp2.krakow.pl to i tak dochodzi do tego samego doktora, ponieważ dostałem dwie takie same odpowiedzi z tego maila i prosto od doktora
i takie małe pytanko czy u kogoś równie podobnie wyglądały płytki czy coś się zmieniło? Bo tak szczerze mówiąc spodziewałem się jakiś gigantycznych płyt a tu takie male coś :-)
Obrazek
Saves
Nowicjusz
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 12:53
Lokalizacja: Bytom

Postprzez ktos_ona » 6 cze 2012, o 19:15

Saves czy moglbys przyblizyc mi bardziej tresc maila napisanego do doktora? Wystarczy jedynie opisac swoj problem? Jak nalezy umowic sie na konsultacje? I jesli sie uda skad wiadomo z jakimi badaniami nalezy sie na konsultacji pojawic?
ktos_ona
Nowicjusz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 5 cze 2012, o 13:00
Lokalizacja: krk

Postprzez Saves » 6 cze 2012, o 20:48

No więc tak kopiuję treść maila, oczywiście mama pisała bo ja się poddałem całkowicie jak po raz kolejny spławiali mnie w Zabrzu.

"Witam piszę ponieważ dowiedziałam się że u państwa w
szpitalu dokonuje się operacji klatki piersiowa [kurza klatka]. Jestem z
Bytomia mam 21 letniego syna który ma kurzą klatkę i chce się podjąć
operacji. W styczniu byłam w szpitalu w Zabrzu tam skierowali syna na
tomografię
komputerową syn pojechał z wynikiem i znowu kazali mu miesiąc czekać na
konsultację. Po miesiącu się okazało że jeszcze nic nie wiadomo i
po raz kolejny miesiąc oczekiwania.Mam pytanie czy u państwa można wykonać taką
operację, bardzo proszę o odpowiedż. Pozdrawiam"


Natomiast odpowiedź była następująca:

"zapraszam na konsultację we wtorek 24 kwietnia - proszę się zgłosić w
sekretariacie Kliniki o 8.00-8.30 rano i powołać się na mój list.

Z poważaniem,

Jarosław Kużdżał"


Co do badań wszystkiego dowiedziałem się na konsultacji dostałem karteczkę od doktora a
ze sobą miałem jedynie wynik z tomografii komputerowej bo tylko to udało mi sie załatwić w Zabrzu. Cały czas jestem do Twojej dyspozycji Pozdrawiam ;-)
Saves
Nowicjusz
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 12:53
Lokalizacja: Bytom

Postprzez czarna » 8 cze 2012, o 17:14

Saves ja tylko pamiętam że miałam jakieś ćwiczenie oddechowe innych nie pamiętam nawet nie wiem czy jakieś instrukcje dostałam. Bałam się nawet głęboko oddychać a o wyprostowaniu nawet nie myślałam, ból nieraz wyciskał łzy ale z każdym dniem było lepiej, da się przeżyć. Miałam też problem z kręgosłupem i gdzieś ok roku po wyjęciu płytek byłam już na rehabilitacji ponieważ skolioza szybko postępowała (co skończyło się kolejnym zabiegiem). Tam był wycisk mimo że mnie oszczędzali i tak dla mnie było ciężko. Tutaj nie chce nic Tobie radzić bo każdy jest inny itd więc najlepiej udaj się do specjalisty.

[ Dodano: 2012-06-08, 17:50 ]
Jeśli chodzi o płytki to moje były większe, jedna taka na ok 1cm szerokości na długość całej klatki (było to nawet lekko wyczuwalne po jednej str) a dwie inne przypominające cienki drucik
czarna
Stały bywalec
 
Posty: 175
Dołączył(a): 30 cze 2010, o 09:26
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez ktos_ona » 13 cze 2012, o 09:37

Napisałam wiadomość do doktora tak jak mi poradziles i dostalam odpowiedz o treści:

"Zapraszam na konsultację w najbliższy piątek (15 czerwca), o godz. 8.00. Przeanalizujemy sytuację kliniczną i zaproponujemy odpowiednie leczenie"

Nie wierzylam ze sie uda mi tam zalapac na konsultacje a jednak..teraz zobaczymy co to bedzie..
ktos_ona
Nowicjusz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 5 cze 2012, o 13:00
Lokalizacja: krk

Postprzez Saves » 13 cze 2012, o 09:48

No i teraz taka mała porada, po pierwsze nie iść do żadnej rejestracji bo tam nic nie będą wiedzieli tylko prosto pod gabinet ordynatora (znajduje się on na oddziale chirurgi klatki piersiowej pierwsze piętro) i najlepiej mieć przy sobie wydrukowaną odpowiedź bo doktor ma tyle na głowie że nie wiadomo czy będzie pamiętał tak było w moim przypadku dopiero sobie przypomniał jak mu pokazałem wydrukowanego maila :mrgreen: i jak już będzie w twoim zasięgu widzenia to po prostu go "zaczepić" ;-) to najlepsza strategia trzymam kciuki :)
Edit:
I jak doktora nie będzie o 8 to nie ma się czym przejmować po prostu cierpliwie czekać :->
Saves
Nowicjusz
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 12:53
Lokalizacja: Bytom

Postprzez ktos_ona » 13 cze 2012, o 10:09

Myslalam ze jak juz sie udalo umowic to bedzie latwiej :) ale mam nadzieje ze go znajde cos zalatwie.. wiec nie bedzie mi potrzebne zadne skierowanie ani nic, a badania dopiero bede robic po konsultacji jezeli mi beda chcieli pomoc..
ktos_ona
Nowicjusz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 5 cze 2012, o 13:00
Lokalizacja: krk

Postprzez gabriela » 13 cze 2012, o 10:31

Saves - gdybym była w poruszanym przez Ciebie temacie, przyznałabym Ci co najmniej 10 pkt. w kategorii "pomógł" za bardzo konkretną i życzliwą pomoc, oraz nieocenione rady. Jestem pod wrażeniem, pozdrawiam serdecznie.
......i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
gabriela
-# JUNIOR ADMIN
 
Posty: 4800
Dołączył(a): 16 lip 2006, o 17:27
Lokalizacja: z Marsa

Postprzez Saves » 13 cze 2012, o 10:37

Nie przejmuj się, ty tylko siedź przed jego gabinetem i nawet go nie szukaj bo on przed 8 a i nawet po jest na obchodzie to nie ma sensu on przyjdzie sam. :-D Wszytko będzie dobrze :-> w moim przypadku doktor przed gabinetem pojawił się przed 9 osobiście odchodziłem już od zmysłów że jak zwykle znów się nie uda ale jak popatrzę na to z perspektywy czasu to nie ma się czym stresować tylko tak jak już wspominałem cierpliwie czekać ;-)
gabriela, aż mi się miło zrobiło :oops:
Saves
Nowicjusz
 
Posty: 11
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 12:53
Lokalizacja: Bytom

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lekarze, szpitale, operacje

  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 0 użytkowników
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 0 gości (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości