www.marfanforum.pl Forum osób ze schorzeniem tkanki łącznej
Największa, po Stowarzyszeniu Marfan Polska, baza wiedzy na temat Zespołu Marfana,
wsparcie i pomoc przyjaciół. Nie wahaj się pytać!

Szukaj na Forum

Operacje kardiochirurgiczne

Adresy, opinie, komentarze, wskazówki dotyczące lekarzy, szpitali i operacji

Postprzez Gosieńka » 17 wrz 2013, o 20:36

Zastawki z ludzkiej tkanki być może już niedługo będą w zasięgu naszych możliwości

Artykuł przetłumaczyłam moim średnim angielskim więc nie jest to mistrzostwo świata. Artykuł ciekawy. Fajnie gdyby kiedyś i u nas stosowano takie nowatorskie zastawki.


Naukowcy są o krok od możliwości wyhodowania w laboratorium zastępczych zastawek serca z ludzkiej tkanki, które mogą pomóc 100.000 osobom rocznie.
Obrazek
Minneapolis - Robert Tranquillo przybył na Uniwersytet w Minnesocie w 1987 roku z doktoratem z inżynierii chemicznej i zainteresowaniem siłami mechanicznymi, które pomagają w gojeniu ran.
Dziś on i jego zespół badawczy stanął na krawędzi medycznego przełomu – inżynieria części zamiennych dla ludzkiego układu krążenia – i jest on w kulminacyjnym momencie całokształtu swojej twórczości: linia produkcyjna tętnic i zastawek serca produkowanych z ludzkiej tkanki .
Ich proces produkcji, opisany w najnowszym numerze Annals of Biomedical Engineering, może stworzyć obiecujące nowe alternatywy dla 90.000 dorosłych Amerykanów, którzy każdego roku potrzebują wymiany zastawki serca. A także dla 10.000 dzieci, które wymagają podobnej procedury, może to prowadzić rośnięcia zastawki wraz z ich młodymi ciałami.

"Nasze podejście jest bardzo proste, i powiedziałbym, eleganckie," powiedział Tranquillo w niedawnym wywiadzie. "Dlatego zajmowałem się tym przez 20 lat, przekonany, że to będzie kiedyś działać."

Podróż, która prowadzi Tranquillo od badań mechaniki gojenia się ran do inżynierii zastawek serca pokazuje znaczenie brnięcia w podstawy nauki - i sposób, w jaki szczęśliwy traf czasami nagradza staranność.

Tranquillo, 56, mówi, że to jego nauczyciel w szkole obudził jego zainteresowanie nauką i matematycznymi modelami opisującymi przepływ komórek. Po uzyskaniu doktoratu na Uniwersytecie w Pensylwanii, Tranquillo spędził rok na Uniwersytecie w Oxfordzie w Anglii, gdzie grupa naukowców pracowała nad matematyczną teorią opisującą, jak zarodki nabierają kształtu w oparciu o mechaniczne interakcje między komórkami i ich otoczeniem.
To pozwoliło mu zbadać, w jaki sposób i dlaczego rany zabliźniają się, a ostatecznie doprowadziło go do pionierskiej pracy jaką on i jego zespół badawczy przeprowadził: nowy sposób, który wykorzystuje ludzkie komórki do przekształcenia galaretowatej substancji w części ciała na tyle silne i na tyle elastyczne, by można je było wszczepiać do ludzkiego układu krążenia.
Ich praca, która pochłonęła ponad 13.000.000 dolarów z federalnych dotacji w ciągu roku, koncentruje się przede wszystkim na rozwoju pediatrycznych zastawek serca, które będą rosły wraz z ciałem dziecka. Ale po drodze, Tranquillo powiedział, że zdali sobie sprawę, iż rozwinęła się realna alternatywa dla dorosłych implantów, które obecnie polegają na zastawkach wieprzowych lub urządzeń mechanicznych.

Tranquillo, który jest teraz szefem inżynierii biomedycznej na Uniwersytecie w Minnesocie, rozpoczął tam pracę wlewając komórki skóry, zwane fibroblastami, do żeli zawierających kolagen lub fibryny, białka zaangażowane w powstawanie zakrzepów. W tym samym roku, termin "inżynieria tkankowa" został po raz pierwszy użyty w National Science Foundation do opisania metody regeneracji uszkodzonych procesów biologicznych.

"Pomyślałem, cóż ... skoro inżynieria tkankowa naprawdę będzie ewoluować i stanie się ważna, może powinniśmy przekierować część naszych wysiłków na zamykanie komórek w kolagenie i fibrynie do tworzenia tkanki, " powiedział Tranquillo.

Jedną z pierwszych rzeczy, jaką jego drużyna miała na celu, jak powiedział, była tętnica.
W pierwszym etapie, zespół Tranquillo w laboratorium chciał dowiedzieć się, jak przekształcić naturalny żel fibryny, który miał konsystencję galaretki, w coś wystarczająco mocnego, aby wytrzymał ciśnienie w układzie krążenia. Początkowo używano magnesy które miały wyrównać sieć włókienek podobnych do makaronu, i sprawić by żel był sztywniejszy. Ale inne, równoległe eksperymenty wykazały, że siły wywierane przez komórki same w sobie robią jeszcze lepszą robotę wyrównując włókienka.
Badacze utworzyli rury o wielkości ludzkiej tętnicy przez formowania komórkowego żelu w formie tuby z trzpienia szkła w środku. Tranquillo powiedział, że siły komórkowe działały na fibrynę, tak jak przewidywał - produkując więcej kolagenu, głównego składnika w tkance łącznej który można znaleźć u ssaków. Otrzymany materiał miał włókna gęściej ustawione na obwodzie rury, podobnie jak w macierzystej tętnicy.
Mimo to, materiał nie był wystarczająco silny, aby wykonać pracę tętnicy.

Dołączył do zespołu Zeeshan Syedain, były student, którego Tranquillo darzył zaufaniem w poprzednich odkryciach jego stowarzyszenia.
Syedain, 31, stworzył kilka "bioreaktorów" na wzór rur w inżynierii tkankowej. W najnowszej wersji, rury umieszczone są na elastycznej tulei wewnętrznej, a następnie bioreaktor używa ssania i ekspansji, aby rozciągnąć i rozluźnić rury. Po kilku tygodniach , to "ćwiczenie" powodowało, że komórki wytwarzały więcej kolagenu, powodowały wzmocnienie tkanki, powiedział Tranquillo.
Ale rura nie jest zastawką.
Miejscem większości zaburzeń zastawek u dorosłych jest na lewa komora serca. Tranquillo i jego uczniowie z trudem wymyślili sposób, aby stworzyć zastawkę trójdzielną podobną do tej, która najczęściej zawodzi w tej komorze wysokich ciśnień.

Syedain, obecnie pracownik naukowy i konsultant, ponownie wyszedł z propozycją. Znalazł w 1996 r. patent na "rurową zastawkę serca", która jest wykonana z tkanki krowy. Tkanka jest przyszyta w probówce i umieszczona wokół ramy, który przypomina trzystopniową korona.
Badacze Tranquillo zastosowali ideę do swoich „rur inżynierii tkankowej”. Rozszerzyli ich średnicę wewnętrzną do 22 mm - do wielkości typowej zastawki serca dorosłych - i umieścili je wokół zbudowanej ramy. Kiedy zastosowano ssanie w kierunku rury, boki opadły do wewnątrz tak jak robi balon kiedy ktoś wypuszcza z niego powietrze. Kiedy przepływ jest odwrócony, rura ponownie jest otwarta. Innymi słowy, to działało jak zastawka trójdzielna. Uniwersytet opatentował proces.

"Wyniki dla naszej inżynierii zastawki serca są tak dobre, jak komercyjnych zastawek," powiedział Tranquillo.

Zamienne sztuczne zastawki serca, czy pobrane od świń czy zbudowane z tkanki krowy, działają dość dobrze u dorosłych. Ale mają one pewne wady: wymagają brania leków przeciw krzepnięciu i noszą się po 15 do 20 lat. I dlatego, że nie mogą rozwijać się wraz z pacjentem, nie nadają się dla dzieci.

Tranquillo mówi, że jego zastawki nie powinny mieć tych problemów. Ale, jeśli są one wytwarzane za pomocą komórek skóry od dawcy, pacjent musi przyjmować immunosupresyjne, które wykazują niepożądane skutki uboczne. To pozostawia dwie możliwości. Pacjent może przekazać swoje komórki do produkcji zastawek - proces jest realizowany przez Mayo Clinic w Rochester, w stanie Minnesota, która rozważa współpracę z Tranquillo. Albo można zabić komórki obce, pozostawiając rusztowanie kolagenowe. W tym ostatnim przypadku, własne komórki pacjenta będą następnie mocowane do zastawki, albo w bioreaktorze albo już po wszczepieniu. Tak czy inaczej, wynikiem końcowym byłaby żyjąca zastawka.


źródło
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2223
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Uszula » 3 paź 2013, o 18:36

A czy ktoś czy ktoś może powiedzieć mi coś na temat operacji tętniaka opuszki aorty metodą Bentalla? Moja córcia (4l)ma opuszkę 39 mm i nasza Pani Doktor wspominała coś o operacji tą metodą. Na czym ona polega, jakie rezultaty?
Uszula
Nowicjusz
 
Posty: 10
Dołączył(a): 6 kwi 2013, o 18:46

Postprzez Uszula » 3 paź 2013, o 18:38

I jeszcze jedno pytanie, czy macie jakieś informacje na temat przeszczepów serca u Marfanów?
Uszula
Nowicjusz
 
Posty: 10
Dołączył(a): 6 kwi 2013, o 18:46

Postprzez Gosieńka » 4 paź 2013, o 16:52

Operacja tętniaka aorty metodą Bentalla polega na wszczepieniu protezy aortalnej wraz ze sztuczną zastawką - jednym słowem usunięciu tętniaka i zastąpieniu kawałka aorty protezą oraz na wymianie zastawki na sztuczną. Ale do tej operacji jest alternatywa - jeśli zastawka jest w dobrym stanie, jest sprawna i w miarę domykalna to można zoperować tętniaka metodą Davida - aorta jest zastąpiona protezą ale nie wymienia się zastawki tylko wszywa własną zastawkę pacjenta w protezę. Nie wszystkie ośrodki stosują tę metodę (wiem, że w Poznaniu np. nie) ale jeśli jest możliwość uratowania własnej zastawki to chyba warto. Sztuczna zastawka wiąże się z przyjmowanie leków przeciwzakrzepowych przez całe życie, przy własnej zastawce ten problem odpada.

Gdzie się leczycie? I czy Twoja córka przyjmuje jakieś betablokery lub inne leki, które spowalniają poszerzanie się aorty? Ostatnio sporo się mówi o dobrym wpływie Losartanu na blokowanie aorty. Z operacją najlepiej odczekać jak najdłużej się da, skoro Mała ma dopiero 4 lata. Ja w wieku 5-6 lat miałam tylko odrobinę mniejszy wymiar aorty, który utrzymywał się przez lata, dopiero w wieku 19 lat byłam operowana. Dobrze by było żeby i u Twojej córki dało radę odciągnąć zabieg na przyszłość.
Carpe diem!
Avatar użytkownika
Gosieńka
VIP
 
Posty: 2223
Dołączył(a): 24 lip 2006, o 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Paweł » 5 paź 2013, o 15:08

Najdoskonalsze sztuczne zastawki Ao , nigdy nie dorównają własnej zastawce pacjenta . Posiadacze sztucznych zastawek serca , mają zwiększone ryzyko rozwinięcia się na jej ruchomych dyskach , wegetacji bakteryjnej ( albo grzybicznej ) . Uwaga , na wszelkie zakażenia lub zapalenia musi być zwiększona .

PS . ciekawy artykuł powyżej , dziękuję za przetłumaczenie .
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Montana » 6 paź 2013, o 19:49

Wskazania do operacji Ao czy to u dzieci czy dorosłych są w chwili gdy Ao przekroczy 4,5 cm. Do tego czasu lepiej obserwować i wprowadzić leczenie losartanem lub nawet Irbesartanem. Nasi lekarze, niby o tym wiedzą ale jakoś nie wprowadzają tego dzieciom lub rzadko chcą w ten sposób eksperymentować gdzie na zachodzie jest to już standard. Ula skonsultuj to jeszcze ze swoją lekarką bo 39 mm to dużo ale jednocześnie jest możliwość wyhamowania lekami.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez Paweł » 7 paź 2013, o 11:49

Montana napisał(a): Nasi lekarze, niby o tym wiedzą ale jakoś nie wprowadzają tego dzieciom lub rzadko chcą w ten sposób eksperymentować gdzie na zachodzie jest to już standard.

"a Marysia o pierogach " :-P to prawda , że najrozsądniej jest poczekać i leczyć w kardiochirurgii dorosłych . Tylko co jak nie można czekać ? tego nie wiem , nie znam się na tym . Z tymi gradientami Aorty , obiło mi się o uszy , że operacyjny jest tętniak , gdy wymiar dwa razy przekracza normę , różną u dzieci , różną ze względu na wzrost i wymiary ciała . No i liczy się tempo poszerzania , nie samo poszerzenie . Sprawa wymaga regularnych badań i konsultacji specjalisty -- to na pewno . pozdrawiam .
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Montana » 7 paź 2013, o 19:59

Paweł napisał(a):"a Marysia o pierogach " :-P
czyżbyś pisał o sobie.
Dla gwoli uscislenia jesli coś piszę to mam to potwierdzone np. przez lekarzy, przeczytane publikacje lub własne doświadczenie.

Dlatego napisałam o 4,5 cm Ao, że akurat mamy na forum przypadek Krzysia (1,5 roczne dziecko) które ma Ao 4 cm i lekarze zagraniczni do, których pisalismy z prośbą o pomoc w większości kazali czekać i hamować lekami bo chlastać można zawsze ale im mniej bedzie ingerencji chirurgicznej tym lepiej - i żeby nie było zaoferowali także operacje gdyby byla konieczna. Wiadomo im dzieciaczek starszy tym lepiej to zniesie. Poza tym przykład Gosienki - sama opisala, ze miala powiekszona Ao prawie całe zycie i zoperowali ją jak juz była dorosła.
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez Montana » 7 paź 2013, o 20:03

skoro Losartan i ibersartan pomagaja małym Marfanom np. w USA to czemu nie ma pomagac małym marfanom w PL przecież tez jestesmy tym samym gatunkiem
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez Paweł » 8 paź 2013, o 09:10

Montana napisał(a):
Paweł napisał(a):"a Marysia o pierogach " :-P
czyżbyś pisał o sobie.
Dla gwoli uscislenia jesli coś piszę to mam to potwierdzone np. przez lekarzy, przeczytane publikacje lub własne doświadczenie.


jak doświadczenia własne ? Przecież wady serca u dzieci to inny świat ... To na neonatologii też się znasz ?


Pozwól , że ja też uściślę .
Uważam , że czas na słanie e-maili po świecie jest po wyczerpaniu polskiej ścieżki leczenia . Biuro krajowego konsultanta w tej lub innej dziedzinie , powinno być żelaznym punktem takich poszukiwań . Doradzanie , zaczynajcie od zapytania : czy jesteś osobą zamożną ? czy stać cię na sfinansowanie leczenia ? Bo inaczej to wiesz , robisz ludziom kołomyję w głowie , przychodzi do zabiegu , i taka skołowana osoba , w rozmowie żongluje nazwiskami zagranicznych
profesorów , i medycy stwierdzają -- no leczy się sama , wie lepiej od nas , co trzeba robić . Nie brzmi znajomo ... ?
Chyba nie chcesz popełniać wciąż tych samych błędów Montana .
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Montana » 8 paź 2013, o 10:56

Paweł - odczep się ode mnie OK? Te zaczepki i stawanie okoniem na mnie nie działają a wprowadzają tylko chaos tym, którzy czytają to co piszesz.

A tak w ogóle skad Ty wiesz jakie scieżki zostały wyczerpane i jakie drzwi otwarte Ty nasz znawco. Nie wiesz nie wypowiadaj się. Warto zapoznać się z opiniami nie tylko polskich lekarzy ale także lekarzy z zagranicy co na takich przypadkach zjedli zęby - mają i pracują w ośrodkach ściśle przystosowanych i leczących Marfanow. A tym bardziej warto, że nasi lekarze uczą się dopiero czytając publikacje TYCH właśnie lekarzy z Internetu, wiec chyba dobrze, że można napisać e-mail, skonsultować się, to nie są bogowie niedostępni tylko zwykli tak jak my ludzie... No tak bogoow w białych kitlach w sumie u nas nie brak i stąd może TWA ślepa w nich wiara i skoro Ty masz swoją drogę i modlitwe do nich to się jej trzymaj, ale pozwól by każdy decydował za siebie. Zapytać się czy prosić o pomoc to jedno a czy się z tego skorzysta bądź nie to drugie. Kolejna sprawa a skąd wiesz czy ktoś ma lub nie ma kasy. Swoje teorie i zazdrość chorą trzymaj lepiej dla siebie.

I tak na koniec czy coś kiedyś zrobiłeś dla innych na tym forum oprócz wylewania swojego jadu i pokazywania tylko jednej słusznej drogi ???
Co z tego, że Marfan brzmi dumnie jak kończy marnie
Montana
VIP
 
Posty: 1839
Dołączył(a): 15 lis 2006, o 14:22
Lokalizacja: z daleka

Postprzez Paweł » 8 paź 2013, o 19:05

Montana napisał(a):No tak bogoow w białych kitlach w sumie u nas nie brak i stąd może TWA ślepa w nich wiara i skoro Ty masz swoją drogę i modlitwe do nich to się jej trzymaj, ale pozwól by każdy decydował za siebie. Zapytać się czy prosić o pomoc to jedno a czy się z tego skorzysta bądź nie to drugie. Kolejna sprawa a skąd wiesz czy ktoś ma lub nie ma kasy. Swoje teorie i zazdrość chorą trzymaj lepiej dla siebie.


absurd ...

Od dawna miałem Ci to powiedzieć . Ale to już wszystko , chcesz skorzystasz z rady , nie chcesz nie skorzystasz . To żaden atak , nic personalnego , nie mam czasu siły i chęci na kłótnie . pozdrawiam .
Paweł
VIP
 
Posty: 1625
Dołączył(a): 26 sty 2008, o 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Uszula » 29 lis 2013, o 14:52

Gosieńka, Paweł, Montana bardzo dziękuję za odpowiedzi. Właściwie od wykrycia zespołu i poszerzonej opuszki, ona jakoś szybko nie rosła, można powiedzieć, że rosła razem z dzieckiem. Przez ostanie 8 miesięcy sporo urosła i obecnie ma 39mm. Z leków Córcia bierze carvedilol, captopril, digoxin. Co 3 miesiące się badamy.Kiedy ostatnio opuszka urosła i spytałam panią doktor o operację, wspomniała właśnie o bentallu. Przypuszczam, że tą metodę wybiorę u córci, ponieważ ona już ma biologiczną zastawkę mitralną, więc nieunikniona jest wymiana na sztuczną w przyszłości i leki z nią związane. Nie słyszałam o losartanie i irbesartanie ale na pewno na najbliższej wizycie w styczniu, spytam naszego lekarza. Mam właśnie ogromną nadzieję, że będzie tak jak u Gosieńki, że operacji będzie można uniknąć jeszcze przez wiele lat. Moja dziewczynka jak na dziecko bardzo dużo przeszła - chociażby to, że w wieku 2 lat była konieczna wymiana zastawki. Podobno niewielkie doświadczenie jest jeśli chodzi o zastawki biologiczne u dzieci.
Uszula
Nowicjusz
 
Posty: 10
Dołączył(a): 6 kwi 2013, o 18:46

Postprzez Uszula » 29 lis 2013, o 14:55

A i leczymy się w Katowicach Ligocie w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka
Uszula
Nowicjusz
 
Posty: 10
Dołączył(a): 6 kwi 2013, o 18:46

Postprzez Uszula » 29 lis 2013, o 15:01

A jeśli chodzi i zagranicznych lekarzy, o których piszesz Montana, to gdzie oni pracują, w jakich ośrodkach i jak ew. można do nich dotrzeć?
Pytam, ponieważ kardiochirurg, który wymieniał zastawkę biologiczną Córci, powiedział, że w przyszłości operacja wymiany na sztuczną będzie wręcz heroiczna...
Uszula
Nowicjusz
 
Posty: 10
Dołączył(a): 6 kwi 2013, o 18:46

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lekarze, szpitale, operacje

  • Nowe posty
  • Wątki bez odpowiedzi
  • Kto przegląda forum
  • Forum przegląda 0 użytkowników
    0  zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 0 gości (dane z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników online - 118
    było 29 wrz 2017, o 16:14
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości